Wrzesień to czas wzmożonej aktywności na rynku nieruchomości. To w dużej mierze zasługa studentów, którzy poszukują zakwaterowania przed rozpoczęciem roku akademickiego. Na celowniku studiującej młodzieży są głównie pokoje, stancje oraz mieszkania jedno- i dwupokojowe na wynajem. Niektórzy decydują się na zakup własnej nieruchomości. Jak wygląda sytuacja na rynku najmu i zakupu nieruchomości chwilę przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego?
Odsetek Polaków, którzy mają w swoim dorobku więcej niż jedną nieruchomość i część aktywów zamierzają wynajmować na dłuższy okres – rośnie. Bez względu na to, czy mówimy o dużym kompleksie mieszkalnym, czy o pojedynczym lokalu, za każdym razem inwestor musi mierzyć się z tymi samymi problemami – koniecznością promowania swoje oferty, selekcją najemców, bieżącym kontaktem z nimi, utrzymaniem nieruchomości w odpowiednim stanie itp.
Rynek nieruchomości przechodzi w ostatnich latach niemałą rewolucję. To, co kiedyś było standardem, dziś nie ma większego znaczenia. Pojawiły się nowe kryteria, którymi nabywcy kierują się przy wyborze domów i mieszkań.
Według indeksu śledzącego zmiany cen na rynku najmu nieruchomości luksusowych, Prime Global Cities Index, publikowanego kwartalnie przez firmę Knight Frank, ceny luksusowych nieruchomości w 46 miastach na świecie spadły w ciągu 12 miesięcy o 0,4%. To oznacza diametralny spadek w stosunku do cen, które na koniec IV kwartału 2021 roku urosły o 10,1%. Spadek cen jest efektem wysokiej inflacji oraz zaostrzania polityki pieniężnej.
Domy modułowe w Polsce są produkowane na znaczącą skalę. Według analiz PMR Market Experts w 2023 roku rynek ten osiągnął wartość 4,5 mld zł, a w ciągu najbliższych 5 lat ma szansę na osiągnięcie poziomu 8,7 mld zł. Eksperci przyczyn upatrują między innymi w luce na rynku mieszkaniowym i opóźnieniach w przepływie środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Utrzymujący się na poziomie 11% (+0,6 p.p. kw./kw. i -0,6 p.p. r/r) poziom pustostanów oraz towarzyszący im proces przebudowy i modernizacji biurowców to jedne z głównych trendów podsumowujących I kw. 2024 r. na warszawskim rynku biurowym. Pomimo wyzwań związanych z dostępnością wolnych modułów w centralnych lokalizacjach najemcy podpisali umowy na niespełna 140 000 mkw. (-11% r/r). Największa polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych prezentuje raport „Rynek biurowy w Warszawie w I kwartale 2024 r.”.
Na koniec września 2023 roku zasoby rynku magazynowego wyniosły 31,1 mln m kw., powiększając się w ciągu roku o 13,4%. Mimo to, zarówno deweloperzy w przypadku nowej podaży, jak i najemcy w ramach popytu odnotowali gorsze wyniki względem poprzednich badanych okresów.
Rok 2020 przyniósł wiele zmian na polskim rynku nieruchomości komercyjnych. Obronną ręką z zawirowań wychodzi sektor powierzchni przemysłowo-magazynowych, którego całkowite zasoby wynoszą już ponad 20 mln mkw., a aktywność najemców może ustanowić kolejny rekord. Zainteresowanie inwestorów skupiło się właśnie na tym segmencie, na który w samym trzecim kwartale br. przypadło aż 72% wolumenu transakcji inwestycyjnych w Polsce.
Firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji i selektywniej planują zatrudnienie, jednocześnie koncentrując się na optymalizacji struktur organizacyjnych – wynika z najnowszych analiz Gi Group Holding. Eksperci podkreślają, że nie jest to oznaka osłabienia rynku pracy, lecz jego stopniowe przechodzenie w fazę stabilizacji i większej dojrzałości, w której kluczowe stają się efektywność kosztowa oraz bardziej świadome zarządzanie organizacją pracy i przestrzenią biurową.
Po tegorocznych wahaniach na rynku mieszkaniowym eksperci coraz częściej prognozują jesienne odbicie. Stabilizacja cen, rekordowa podaż i większa dostępność kredytów hipotecznych tworzą sprzyjające warunki do wzrostu aktywności kupujących. Wiele wskazuje na to, że końcówka roku może przynieść ożywienie.
Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Starzenie się społeczeństwa, suburbanizacja i rosnące potrzeby seniorów redefiniują polski rynek nieruchomości. Szacuje się, że populacja Polski spadnie o 5 milionów w perspektywie najbliższych 35 lat, co wymusza na deweloperach nowe podejście do projektowania osiedli i mieszkań.
Polski rynek mieszkaniowy od lat boryka się z dynamicznym wzrostem cen. W II kwartale 2025 roku w największych miastach odnotowano wzrosty od 7 do 14 proc. rok do roku. W połączeniu z ograniczoną dostępnością lokali sprawia to, że coraz więcej osób zwraca uwagę na mikroapartamenty jako alternatywę dla tradycyjnych mieszkań – szczególnie w dużych aglomeracjach.
PCG kontynuuje unikatowy projekt apartamentowy w Szczecinie. Tuż przy jeziorze Dąbie deweloper buduje 55 apartamentów premium na osiedlu z kameralną mariną.
Rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich dwóch latach jest niezwykle dynamiczny. Silnie uzależniony od aktualnej sytuacji politycznej oraz czynników społecznych i ekonomicznych. Inflacja, najpierw rekordowo niskie, potem szybko rosnące stopy procentowe, trwająca pandemia – to jedne z najważniejszych czynników, które determinowały dynamikę zmian na rynku nieruchomości w 2021 roku.