Dążenie do neutralności klimatycznej to dziś złoty standard w branży budowlanej. Wysokie wymagania w zakresie zmniejszenia zapotrzebowania budynków na energię oraz nacisk na wykorzystywanie zasobów odnawialnych wynikają nie tylko z troski o stan środowiska naturalnego, ale mają też uzasadnienie ekonomiczne, zwłaszcza w dobie wysokich cen prądu i surowców energetycznych. Nie dziwi więc zauważalny w ostatnich latach wzrost liczby budynków posiadających tzw. zielone certyfikaty, takie jak LEED, WELL czy BREEAM. Z czego wynika taki stan rzeczy oraz na jakie korzyści mogą liczyć osoby inwestujące w tego typu obiekty?
Globalne koszty aranżacji biur nadal rosną. Średni koszt wynosi obecnie 1 950 USD/m², a najwyższe stawki odnotowano w Nowym Jorku, Londynie, Tokio i Dubaju. Atrakcyjną lokalizacją dla firm poszukujących wysokiej jakości przestrzeni przy zoptymalizowanych wydatkach jest Warszawa – koszt aranżacji biur w stolicy Polski jest niższy w porównaniu do wielu światowych metropolii. Pomimo utrzymującej się niepewności gospodarczej, firmy przeznaczają więcej środków na modernizację przestrzeni biurowych klasy A. Na znaczeniu zyskuje elastyczne podejście do planowania powierzchni oraz szybkie decyzje inwestycyjne – to wnioski z najnowszego raportu JLL i Tétris: „Global Office Fit-Out Cost Guide 2025”.
Nadal na najwyższym w historii poziomie utrzymuje się względna przewaga zysków z najmu w porównaniu do dochodów z lokat bankowych. Nasilający się od niedawna wzrost cen nieruchomości nie zmienia tych proporcji. Podobnie jak ceny mieszkań, stawki najmu także idą w górę, zapewniając satysfakcjonującą rentowność inwestycji.
Zakup mieszkania to dla wielu osób najważniejsza inwestycja życia – wiąże się nie tylko z dużym wydatkiem finansowym, ale również z oczekiwaniami co do komfortu, bezpieczeństwa i jakości codziennego życia. Choć przez lata dominowały klasyczne pytania o cenę za metr kwadratowy i lokalizację, dziś klienci analizują znacznie więcej czynników. Co się liczy przy wyborze własnych czterech kątów?
Długookresowy i wyraźny wzrost cen mieszkań zawsze jest czynnikiem zachęcającym do odsprzedaży „M” wcześniej kupionego w celach typowo inwestycyjnych. Można sądzić, że pod wpływem doniesień z rynku mieszkaniowego, spora część inwestorów obecnie bierze pod uwagę sprzedaż lokalu. Właśnie dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, ile w przypadku odsprzedaży typowego mieszkania mogłaby zarobić osoba, która kupiła taki lokal dwa lata wcześniej.
Coraz więcej zamożnych Polaków świadomie wybiera prostszy styl życia. Zamiast dużych domów pod miastem czy wielkich apartamentów w centrum – decydują się na kameralne, doskonale zaprojektowane mieszkania w otoczeniu zieleni. Ten kierunek, określany mianem „downsizingu premium”, polega na rezygnacji z nadmiaru przestrzeni bez utraty jakości życia.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Na warszawskim rynku w budowie jest aktualnie około 230 tys. mkw. powierzchni w 8 budynkach biurowych. Na sześciu głównych rynkach regionalnych realizowanych jest łącznie około 270 tys. mkw. nowych biur. To wartości kilkukrotnie niższe niż rejestrowane w czasie rynkowego boomu.
W Polsce przybywać będzie hoteli butikowych, powstawać będą także hotele z ograniczoną liczbą usług, zaspokajające potrzeby osób przyjeżdżających na krótki pobyt, a dużych miastach realizowane będą kolejne inwestycje typu mixed-use – mówi Andrzej Szymczyk, Associate Director Hospitality Department w Walter Herz
W trzecim kwartale 2023 roku na polskim rynku biurowym odnotowano wzrost nowej podaży – do użytku oddano blisko 120 000 mkw nowej powierzchni. Od początku roku na głównych rynkach regionalnych w Polsce oddano do użytku łącznie 236 000 mkw, a eksperci prognozy, że do końca roku ta liczba może wzrosnąć o kolejne 50 000 mkw. Eksperci JLL podsumowują trzeci kwartał na rynku biurowym dla sześciu kluczowych regionów w Polsce.
Polska to atrakcyjny rynek dla centrów nowoczesnych usług biznesowych, głównie wysokospecjalistycznych. Sektor ten zajmuje największą część powierzchni biurowej w naszym kraju. Tylko w zeszłym roku ten wolumen powiększyły 32 nowe ośrodki tego typu – wynika z danych CBRE. Liderami w branży pozostają Kraków i Warszawa, ale coraz więcej centrów pojawia się w mniejszych miastach, jak Łódź, Lublin, Szczecin, Bydgoszcz czy Rzeszów. O wyborze lokalizacji dla centrów usług wspólnych decyduje głównie dostęp do wykwalifikowanych pracowników, których łączna liczba w kraju przekroczyła 435 tys. osób. To wzrost o 8 proc. w ciągu roku, wskazują dane ABSL.
Rynek nieruchomości, determinowany przez wiele czynników – ekonomicznych, politycznych, społecznych i technologicznych – stale ewoluuje. Przyjrzyjmy się, jakie trendy kształtują tę branżę obecnie, w jakim kierunku idą preferencje kupujących i jak rysuje się perspektywa przyszłego, 2025 roku w mieszkaniówce.
Czerwiec nie był przełomowym miesiącem dla chińskiej gospodarki. Wzrost produkcji przemysłowej zwolnił do 8,9% w skali roku i pozostał poniżej 6- i 12-miesięcznej średniej.
Obserwujemy obecnie wyraźną zmianę na rynku mieszkaniowym. Rosnące ceny mieszkań, coraz wyższe stopy procentowe i bardziej rygorystyczny sposób liczenia zdolności kredytowej powodują zmniejszenie liczby potencjalnych nabywców. W przeszłości niskie stopy procentowe były jednym z najsilniejszych czynników wpływających na wzrost popytu i początkowo osłabiły, a później zniwelowały uderzenie pandemii w rynek mieszkaniowy. Tym razem wzrost stóp ma przeciwny efekt, i to silny.
Niemal 6,4 mld zł – to łączna wartość udzielonych kredytów hipotecznych w III kwartale 2018 r. przy wsparciu największych firm pośrednictwa finansowego w Polsce. Taki wynik oznacza, że co drugi (wartościowo) kredyt mieszkaniowy w naszym kraju został udzielony z pomocą eksperta finansowego należącego do ZFPF.