Według statystyk Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji coraz więcej cudzoziemców kupuje mieszkania w Polsce. W 2022 roku osoby z zagranicznym paszportem nabyły ich aż 14 359. Największą grupę klientów spoza Polski stanowią Ukraińcy, którym zależy na stworzeniu bezpiecznego domu dla swojej rodziny. Na co zwracają uwagę obcokrajowcy, wybierając mieszkanie?
Najlepsze adresy są świetną lokatą kapitału. Na luksusowe nieruchomości inwestorzy wykładają coraz wyższe kwoty
W ciągu ubiegłych 12 miesięcy Polacy najchętniej kupowali mieszkania na rynku pierwotnym. Mniejszą niż w ostatnich latach popularnością cieszyły się również działki i budowa domów metodą gospodarczą - to tylko niektóre z wyników najnowszej edycji badań „Polski Rynek Mieszkaniowy – Popyt i preferencje nabywców” firmy Nowy Adres S.A.
Na rynku nieruchomości, szczególnie w dużych miastach w Polsce, znaczną część budowanych osiedli deweloperskich stanowią mieszkania kupowane jako inwestycja. Takie rozwiązanie jest bardzo bezpieczne i przewidywalne dla klienta, który zamierza ulokować swoje oszczędności. Co więcej, ceny nieruchomości z pewnością nie spadną.
Bezpieczeństwo, komfort, ekonomia i społeczeństwo. To ponadczasowe wartości, o które PCG opiera swoje inwestycje, by służyły mieszkańcom jak najdłużej. Przykładem osiedla zbudowanego z „solidnych czterech ścian” jest najnowsza realizacja dewelopera w Wałbrzychu.
Stabilizacja cen i przewidywalność – to cechy rynku nieruchomości, które lubią inwestorzy. Nie brakuje więc chętnych na kupowanie mieszkań, szczególnie na rynku pierwotnym. Deweloperzy notują rekordy sprzedaży i planują ekspansję na kolejne kwartały.
Osiedle Mickiewicza to sprzedażowy sukces Skanska oraz pionierska inwestycja mieszkaniowa w Polsce, certyfikowana środowiskowo w BREEAM. Spółka rozpoczyna realizację drugiego etapu osiedla, położonego w prestiżowej lokalizacji Warszawy, na skraju rezerwatu przyrody, klimatycznych uliczek Żoliborza i parków Bielan. 107 nowych mieszkań jest już w sprzedaży.
Powrót rynku do równowagi i stabilny poziom cen zachęcają Polaków do lokowania oszczędności na rynku mieszkaniowym. Sprzedaż nowych mieszkań wzrosła w III kwartale 2020 r. niemal dwukrotnie.
Po okresie turbulencji spowodowanych problemami z nową podażą rynek nowych mieszkań powoli się stabilizuje. Ceny rosną, ale już nie tak gwałtownie.
5 września 2024 odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Nowej Pabianickiej. RealCo Property Investment and Development przy wsparciu STRABAG realizuje na wrocławskich Krzykach nowoczesny budynek mieszkalny, z wieloma udogodnieniami i otoczony świetną infrastrukturą komunikacyjną.
W 2017 roku większość projektowanych mieszkań zostało stworzonych z myślą o rynku najmu i potrzebach tzw. cyfrowych nomadów. Potrzebują oni mieszkań niedrogich w utrzymaniu, funkcjonalnych i w dobrych lokalizacjach. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że w 2018 roku coś się zmieni w strukturze oddawanych mieszkań.
Targi MIPIM – największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie na rynku nieruchomości odbędzie się w Cannes już po raz 27.
Rynek nieruchomości cały czas się rozwija i bije kolejne rekordy. Potwierdzają to nowy raport Reas za pierwszy kwartał 2017 roku i dane opublikowane przez Home Brokera. Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży coraz więcej nowych mieszkań, rośnie także ich sprzedaż.
W niedawno utworzonym dokumencie rządowym pt. „Główne problemy, cele i kierunki programu wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego do 2020 roku” zostały przedstawione najważniejsze kwestie dotyczące zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, a do jednego z głównych celów dokumentu należy racjonalizacja zasad gospodarowania zasobami mieszkaniowymi gminy. Jakie są zatem najistotniejsze problemy samorządów związane budownictwem mieszkaniowym?
Wojna w Ukrainie wywarła historyczny wpływ na rynek najmu w Polsce. Chętnych znajduje niemal każdy lokal, a nowe oferty znikają z rynku błyskawicznie. W ślad za ogromnym popytem idą też ceny. Eksperci od zarządzania najmem z firmy Fiesta ZN szacują, że podwyżki będą znaczne i nie chwilowe. W skali 2022 roku mogą sięgać nawet 30% w porównaniu do stanu sprzed wybuchu wojny. A wpłynie na to nie tylko rosyjska inwazja na Ukrainę.