W poprzednim materiale zaprezentowaliśmy cele i zakładane rezultaty Narodowego Programu Mieszkaniowego. Trzeba przyznać, iż założenia są bardzo ambitne i zrealizowanie ich wymagać będzie podjęcia wielu skoordynowanych działań. Na czym w praktyce będzie więc opierać się ten szeroko zakrojony program.
Jeszcze tylko przez niecałe siedem miesięcy, które zostały do końca bieżącego roku będzie można skorzystać z programu Rodzina na swoim. Warto sprawdzić, czy zmiany, jakie weszły w życie 31 sierpnia 2011 r. już przyczyniły się do wyraźnego ograniczenia liczby kredytów z rządowym wsparciem, czy też Polacy starają się wykorzystać pozostały czas chętniej zaciągając kredyty z dopłatą.
Warto zaznaczyć, że inne lokalizacje oraz innego rodzaju budynki są wybierane przez filie międzynarodowych firm oraz duże polskie przedsiębiorstwa, a inne przez przedstawicieli średniej wielkości rodzimego biznesu.
Wejście w życie ustawy deweloperskiej było z pewnością krokiem we właściwym kierunku w procesie ucywilizowania relacji kupujący – sprzedający na rynku budownictwa deweloperskiego. Jednym z podstawowych środków ochrony konsumenta wprowadzonych przepisami ustawy był wymóg tworzenia rachunków powierniczych dla poszczególnych inwestycji. Praktyka rynkowa pokazuje, że nawet po sześciu miesiącach funkcjonowania ustawy, nie wszyscy dostosowali się do tego wymogu.
Zgodnie z szacunkami GUS jeszcze sprzed podwyższenia wieku emerytalnego w 2035 r. liczba Polaków pobierających emeryturę miała wynieść ponad 9,6 mln, dla porównania w 2010 r. w naszym kraju było 6,4 mln emerytów. Choć przyjęte przez rząd zmiany do pewnego stopnia złagodzą tą sytuację, to jednak stopniowe starzenie się polskiego społeczeństwa jest faktem.
Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na ekologiczne rozwiązania, już nie tylko w przemyśle, ale praktycznie każdej dziedzinie życia. Zielony trend można zauważyć także na rynku nieruchomości, zwłaszcza tych biurowych.
Na koniec III kw. 2012 r. na katowickim rynku pierwotnym oferta mieszkaniowa koncentrowała się w 24 projektach deweloperskich i obejmowała 1 085 mieszkań. Na skutek odnotowanej sprzedaży wielkość całkowitej oferty nieco spadła w porównaniu ze stanem z czerwca br. pomimo iż w III kwartale wprowadzono na rynek mieszkaniowy jedną nową inwestycję. Oferta mieszkań gotowych do odbioru na pierwotnym rynku mieszkaniowym Katowic obejmuje 416 lokali, co stanowi 38% całkowitej oferty.
Zainteresowanie programem MdM zdecydowanie przygasło po wstrzymaniu przyjmowania wniosków o dofinansowanie zakupu mieszkań z puli przewidzianej na 2016 i 2017 rok.
W ostatnich latach miały miejsce zawirowania gospodarcze na świecie, które dotarły również do naszego kraju, nie zmienia to jednak faktu, że systematycznie zwiększa się liczba lepiej sytuowanych Polaków. Ten fakt sprawia, że coraz większą popularnością cieszą się towary z wyższej półki. Opisaną tendencję widać także na rynku nieruchomości.
Cena mieszkania wynika przede wszystkim z jego cech takich, jak: powierzchnia, rozkład, ale również usytuowanie na piętrze. Warto zaznaczyć, że inne piętra są uważane za najbardziej atrakcyjne w nowym budownictwie, a inne jeśli chodzi o mieszkania z wielkiej płyty.
Wstępne wyniki monitoringu największych rynków mieszkaniowych w kraju wskazują na wzrosty liczby lokali gotowych do odbioru w ofercie deweloperów w ciągu 2012 r.
Od początku 2010 r. do końca marca bieżącego roku średnie ceny mieszkań deweloperskich w Warszawie zanotowały spadek o 8,9%. W Krakowie i Wrocławiu obniżka wyniosła odpowiednio 11,2% oraz 13,4%.
Zazwyczaj do celu można dotrzeć różnymi drogami. Zwiększeniu dostępności mieszkań służyć może nie tylko proste zwiększanie wysiłków i nakładów ponoszonych na ich budowę. W dużym stopniu hamować lub napędzać rozwój rynku mieszkaniowego mogą kwestie prawne, finansowe, oraz techniczne.
W minionym tygodniu rząd przyjął uchwałę w sprawie przyjęcia Narodowego Programu Mieszkaniowego. Ma to być drugie priorytetowe przedsięwzięcie po wdrożonym już programie „Rodzina 500+”. Jakie cele zostały zdefiniowane przed NPM i jakie mają być jego namacalne efekty?
Rekordowa liczba oferowanych mieszkań w głównych miastach oraz niepewna sytuacja w gospodarce sprawia, że dzisiaj deweloperzy muszą zintensyfikować swoje wysiłki na rzecz poszukiwania chętnych na nowe M.