Tereny nadbrzeżne stają się coraz bardziej pożądane, przyciągając uwagę i zdobywając prestiż w świecie miejskiego planowania. Wraz z rozwojem koncepcji waterfrontu, przekształcają się one z miejsc pracy i przemysłu w centra życia społecznego, rekreacji i relaksu. Przemiany w tych obszarach są niezwykle złożone i wielowymiarowe, obejmując zarówno aspekty urbanistyczne, jak i społeczne, ekologiczne oraz zdrowotne.
Biura w centrum Warszawy są najbardziej atrakcyjne dla najemców, a gotowej powierzchni dla dużych firm zaczyna brakować. W III kwartale br. popyt na powierzchnię do pracy w stolicy sięgnął 176,1 tys. mkw., z czego niemal 30 proc. stanowiły umowy na biura w zachodniej części centrum miasta – wynika z najnowszych danych CBRE.
RONSON Development wprowadził do sprzedaży 108 mieszkań w budynku piątym, 4. etapu swojej bestsellerowej inwestycji w warszawskim Ursusie. W ofercie znalazło się 108 mieszkań o metrażach już od 28 m2.
Dobre warunki gospodarcze sprzyjają inwestowaniu w nieruchomości handlowe. W lipcu w budowie znajdowało się ponad 600 tysięcy metrów kwadratowych tego typu powierzchni. Co warte podkreślenia, aż 90% z tego zasobu to parki handlowe i centra convenience, powstające w średnich i małych miastach – wynika z najnowszego raportu firmy doradczej JLL.
Wzrost stóp procentowych do 1,25 proc. wzbudził w dyskusji publicznej pytania o to, jak będzie kształtował się rynek nieruchomości. Czy będzie miało to wpływ na udzielane kredyty, ceny mieszkań lub decyzje kupujących? Ekspert dewelopera WPBM „Mój Dom” S.A. analizuje, jaki wpływ wywrze aktualna sytuacja na kupujących.
Prognozy wskazują, że do 2033 roku wartość globalnego rynku luksusowych nieruchomości wzrośnie blisko dwukrotnie. W Polsce nieruchomości premium również budzą żywe zainteresowanie, a ich ceny w Warszawie sięgają nawet 60 tys. zł za metr kwadratowy. Klienci nie szukają już tylko prestiżowej lokalizacji, lecz również unikalnej inwestycji, która stanie się symbolem ich stylu życia.
Centralna Park, jedna z flagowych inwestycji Develii w Krakowie, powiększa się po raz kolejny.
Za nami pierwszy kwartał tego roku. Dwucyfrowa inflacja, kolejne podwyżki stóp procentowych oraz nowa rekomendacja KNF, znacznie ograniczyły możliwości kredytowe kupujących, a co za tym idzie przełożyły się na spore spadki sprzedaży mieszkań.
Nowe osiedle Stacja Centrum, które powstanie w trójkącie wyznaczonym od północno-zachodniej strony ulicą Waryńskiego, a od strony południowo-wschodniej torami kolejowymi, ma już pozwolenie na budowę.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w Krakowie powoli zbliża się do 17 tys. zł. To oznacza, że kawalerka w przeciętnej inwestycji deweloperskiej kosztuje dziś tyle, co dom w podkrakowskiej wsi jeszcze pięć lat temu. Mimo to, nie brakuje miejsc rozsądnych cenowo – pod warunkiem, że skierujemy wzrok na dzielnice poza centrum.
Stymulowanie popytu przez wprowadzenie “Bezpiecznego Kredytu 2%” działa. Sprzedaż mieszkań w ubiegłym miesiącu była o 100 proc. wyższa niż przed rokiem. Rosną również ceny.
Przekonanie o możliwości bezpiecznego ulokowania gotówki, niskie oprocentowanie lokat bankowych, tanie kredyty – to tylko kilka czynników, które sprawiły, że ruch w branży nieruchomości jest wyjątkowo duży. Polacy na potęgę kupują mieszkania, a dodatkowym bodźcem są wciąż rosnące ceny nieruchomości.
Archicom po dołączeniu do grona deweloperów ogólnopolskich konsekwentnie zaznacza swoją obecność w największych miastach w Polsce. Aby zrealizować średnioterminowy cel, który zakłada sprzedaż 4 tysięcy mieszkań w skali roku, spółka aktywnie rozbudowuje bank ziemi. Tym razem finalizuje transakcję zakupu gruntu o wartości 90 mln zł w ścisłym centrum Łodzi.
Inwestowanie w nieruchomości od lat jest jednym z popularniejszych sposobów na pomnażanie kapitału. Jak wynika z raportu „Postawy Polaków wobec finansów”, połowa inwestujących lokuje swój kapitał właśnie w nieruchomościach. Jednak czy w 2024 roku tego typu inwestycje nadal mają sens? Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku kluczowych czynników, które warto przeanalizować przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
W lutym bieżącego roku banki przyznały mniej kredytów mikrofirmom niż rok wcześniej. Spadła też wartość udzielonego finansowania. Niższa sprzedaż kredytów nie oznacza jednak mniejszego zapotrzebowania na gotówkę w MŚP. Zdaniem ekspertów, drogie i trudno dostępne kredyty bankowe mogą zachęcić przedsiębiorców do sięgania po faktoring. Jak pokazuje badanie NFG i KRD, trzy czwarte firm z sektora MŚP zna tę usługę, a 18,5 proc. choć raz z niej skorzystało.