Średnie ceny ofertowe są coraz niższe, ale jakich ofert jest na rynku najwięcej i czy rzeczywiście można kupić mieszkanie dużo taniej niż przed rokiem?
Z 13. pięta rozlega się panoramiczny widok na Poznań, a w dole rozkwita wiosna. Trzeba jeszcze dokończyć tynkowanie i dopiąć wszystko na ostatni guzik. Ekipa budowlana Red Parku zbliża się do mety. Mieszkańcy odbiorą klucze latem.
Rosnące ceny nieruchomości sprawiają, że Polacy zadłużają się na coraz wyższe kwoty. Analitycy wskazują, że ma to również związek z rekordowo niskim poziomem stóp procentowych oraz poprawą ogólnej sytuacji gospodarczej. Co może ostudzić popyt na kredyty mieszkaniowe?
Program Mieszkanie dla Młodych (MdM) pomaga coraz mocniej rozkręcać obroty wielu deweloperom, którzy dostosowują ofertę do oczekiwań młodych rodzin.
BPI Real Estate Poland rozpoczęło sprzedaż najnowszej inwestycji w Warszawie – PianoForte. Wraz ze startem sprzedaży ruszyła także budowa. Nieruchomość z segmentu premium dostarczy na stołeczny rynek mieszkaniowy 101 apartamentów. Inwestycja w wyjątkowej lokalizacji przy ulicy Zajączkowskiej w Warszawie, połączy design nawiązujący do architektury Starego Mokotowa i komfort miejskiego życia.
Vantage Development rozpoczyna realizację jednej z najbardziej wyczekiwanych na rynku nieruchomości we Wrocławiu inwestycji. Będzie nim, położony przy Odrze, VIII etap osiedla Promenady Wrocławskie.
Osoby poszukujące mieszkania w pierwszym rzędzie kierują się ceną nieruchomości, a pozostałe czynniki rozpatrują dopiero w następnej kolejności. Zdając sobie z tego sprawę deweloperzy starają się budować tanie mieszkania, których ceny zarówno jednostkowe za mkw. powierzchni, jak i te całkowite mieszczą się w obrębie możliwości finansowych kupujących.
1 stycznia 2014 roku weszła w życie Ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. Określa ona zasady udzielania ze środków Funduszu Dopłat wsparcia finansowego dla osób, które pragną zakupić pierwsze, własne mieszkanie bądź dom.
Jak wynika z badania TNS, aż 68% osób przy wyborze nieruchomości kieruje się jej ceną.
Przestrzenie wspólne, w których poznajemy sąsiadów, nawiązujemy relacje, stają się nieodzownym elementem miast. Podobnie jest z inteligentnymi rozwiązaniami, dopasowującymi się do zmiennych potrzeb mieszkańców i warunków otoczenia. Minęła era osiedli, których celem było wyłącznie zapewnić odpowiednią liczbę mieszkań. Dziś w projektowaniu liczy się coś znacznie ważniejszego – sprawić, by osiedle stało się miejscem dobrym do życia: takim, w którym czujemy się szczęśliwi.
Rynek nieruchomości premium w Polsce, w porównaniu do Europy Zachodniej, ciągle raczkuje. Jednak z roku na rok zauważalny jest wzrost zainteresowania mieszkaniami z wyższej półki. Spowodowane jest to głównie bogaceniem się społeczeństwa oraz wzrostem oczekiwań Polaków względem jakości wykonania.
W ostatnich latach w polskich metropoliach dokonał się duży skok rozwojowy. Działania miastotwórcze opierają się obecnie na planowaniu wieloletnich, spójnych i konsekwentnie realizowanych strategii rozbudowy.
Develia zakończyła realizację V etapu krakowskiego kompleksu City Vibe. Inwestycja usytuowana na Płaszowie - około 5 km od ścisłego centrum miasta - łączy bliskość śródmiejskich udogodnień z sąsiedztwem terenów zielonych i rekreacyjnych. W dwóch 5-piętrowych budynkach znalazło się łącznie 250 funkcjonalnych mieszkań o powierzchni od 30 do 82 mkw. oraz 4 lokale usługowe. Nowoczesne osiedle, zaprojektowane przez pracownię architektoniczną B2 Studio, wpisuje się w ideę 15-minutowego miasta, umożliwiając mieszkańcom realizowanie codziennych aktywności w zasięgu krótkiego spaceru.
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Ostatnie pięć lat na rynku domów w Polsce to okres, w którym odnotowaliśmy hossę, kryzys oraz okres względnej stabilizacji. Ceny domów, które gwałtownie rosły przez cały 2007 rok, już około 12 miesięcy później osiągnęły maksymalny pułap a po półroczu rozpoczęły wędrówkę w dół. Wiele inwestycji, których proces realizacji został zainicjowany w okresie dobrej koniunktury zakończyło się w czasie kiedy boom dobiegł już końca. Doprowadziło to do sytuacji, rosnącej podaży domów przy jednoczesnym spadku zainteresowania ze strony kupujących.