Trendy na rynku nieruchomości na bieżąco dopasowują się do aktualnych potrzeb Polaków. Ostatnie lata, a szczególnie zeszły rok pokazał, że coraz częściej szukamy możliwości inwestycyjnych, które zarazem będą szansą na miejsce do wypoczynku. Właśnie dlatego w 2023 roku zwiększy się zapotrzebowanie na zakup nieruchomości typu second home.
W ciągu ostatniego roku udział polskiego kapitału w zakupach inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce wzrósł dwukrotnie
Polacy częściej niż mieszkańcy Unii Europejskiej wolą mieszkać we własnym lokum, niż wynajmować. W 2020 roku niemal 86 proc. z nas było właścicielem mieszkania, a 14 proc. decydowało się na wynajem – wynika z danych Eurostatu.
Rok 2023 upłynął pod znakiem dużych podwyżek cen na rynku nieruchomości. Za głównego winowajcę wzrostów upatruje się program Bezpieczny Kredyt 2 proc. To właśnie gorączka na rynku kredytów hipotecznych wywindowała ceny lokali na niespotykane dotychczas poziomy. Co nas może czekać na rynku mieszkaniowym w 2024 r.?
O ile główne sektory nieruchomości komercyjnych nie mogą uznać tego roku za relatywnie udany, to rozpychający się przez ostatnie lata PRS już przeciwnie. Nowa podaż w 2023 roku już jest wyższa od ubiegłorocznej, a deweloperzy jeszcze nie oddali do użytku wszystkich projektów.
Zmniejszona aktywność klientów kredytowych wcale nie oznacza, że rynek nieruchomości ogarnia stagnacja. Choć dziś mieszkania kupują głównie osoby w przedziale wiekowym 30-40 lat, a najdotkliwiej aktualna sytuacja rynkowa odbija się na młodych, którzy chcą opuścić „rodzinne gniazdo” to niesłabnącym popytem cieszą się zakupy inwestycyjne.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Ghelamco, czołowy deweloper nieruchomości komercyjnych w Polsce, ogłosiło zmiany w zarządzie swoich polskich spółek. Z dniem 14 kwietnia 2023 roku funkcję prezesa zarządu objął Paul Gheysens, właściciel i założyciel Ghelamco, a nowym dyrektorem zarządzającym został Jarosław Zagórski, zastępując na tym stanowisku Jeroena van der Toolena. Zarząd został również rozszerzony o nowych członków: Michaela Gheysensa, Marie-Julie Gheysens, Chrisa Heggericka i Rafała Gierczaka.
Pierwsza połowa 2024 roku na głównych rynkach regionalnych minęła pod znakiem ograniczonego popytu. Na rynku podpisano w tym okresie 286 000 m² transakcji biurowych, czyli o 14% mniej r/r. Prawie połowę umów stanowiły renegocjacje zajmowanych dotychczas powierzchni, a przednajmy były bliskie zeru.
Coraz więcej firm zaczyna odchodzić od tradycyjnego sposobu przepływu dokumentów i stawiać na cyfryzację. Nie omija to również branży nieruchomości, w tym rynku najmu mieszkań. Klienci mogą obejrzeć, a nawet wynająć lokal przebywając fizycznie na drugim końcu świata. Wciąż stanowi to jednak w tym sektorze przewagę konkurencyjną.
Odkąd w latach 60. ubiegłego wieku Costa del Sol stało się jedną z najlepszych destynacji wakacyjnych na świecie, jest jednocześnie ulubionym miejscem zagranicznych inwestorów. Niezależnie od tego, czy kupują drugi dom, apartament pod wynajem wakacyjny, czy też dodają nieruchomości na Costa del Sol do swojego portfela inwestycyjnego, obcokrajowcy stanowią obecnie prawie połowę rynku w tym regionie.
W I kwartale 2023 roku Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. sprzedała 914 lokali netto, w tym: 488 w Warszawie, 180 w Trójmieście, 119 we Wrocławiu oraz 127 w Krakowie.
Polacy przejawiają wyjątkowe zainteresowanie zakupem nowych mieszkań, a prawie połowa sektora jest zajęta przez deweloperów. Wyróżniamy się tym na skalę całej Europy.
Początek roku 2024 na wiodących rynkach regionalnych rozpoczął się zmniejszeniem zarówno popytu, jak i podaży. Pojawiło się na nich łącznie ok. 31 000 m² nowej powierzchni biurowej. Rynek, po rekordowym roku 2023, dokonał swoistej kompensacji, w związku z czym I kwartał 2024 r. zanotował wyraźnie mniejszy popyt k/k.
Zielone budownictwo stało się nie tylko modą, ale przede wszystkim opłacalnym i przyszłościowym podejściem do inwestycji w sektorze nieruchomości. Łączy bowiem dbałość o środowisko naturalne z oszczędnościami i rosnącą wartością nieruchomości. Ponadto można przypuszczać, że w perspektywie czasu, na rynku wtórnym pojawią się nieruchomości, które, nie spełniając norm i wymogów określonych przez Unię Europejską, staną się trudno zbywalne, co wpłynie negatywnie na ich wartość rynkową. Dlatego inwestowanie w zielone budynki już dziś się opłaca. Oto jakie trendy związane z tą koncepcją warto wziąć pod uwagę.