Jeszcze kilkanaście lat temu wakacyjna wyprawa do Hiszpanii była dla wielu Polaków przygodą życia. Przygodą bardzo kosztowną. Bilety lotnicze były niesamowicie drogie a i wynajem nieruchomości na miejscu nie był tani.
W okresie trzech kwartałów 2021 roku Grupa ROBYG zawarła ponad 3338 umów rezerwacyjnych netto oraz podpisała około 3532 umów deweloperskich i przedwstępnych w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Spółka rozpoznała w przychodach ok. 1400 lokali. To rekordowy wynik potwierdzający pozycję Grupy ROBYG w czołówce deweloperów mieszkaniowych w Polsce. ROBYG planuje w 2021 podpisać ponad 4000 umów rezerwacyjnych oraz przekazać 3000 lokali.
Wzrost cen na rynku nowych mieszkań w dużych aglomeracjach sprawił, że coraz więcej Polaków zaczyna rozważać zakup domu na obrzeżach miast. Przykładem jest Kraków, gdzie w cenie 60 metrowego mieszkania można kupić znacznie większy dom z rynku pierwotnego.
Apartamenty z najwyższej półki cieszą się w Polsce coraz większym powodzeniem, a kupowane są zwłaszcza w celach inwestycyjnych.
Wśród Polaków panuje przekonanie, że na inwestycji w nieruchomości nie da się stracić. Ludzie, którym uda się zaoszczędzić większą kwotę pieniędzy, często decydują się przeznaczyć ją na zakup nieruchomości.
Amerykańskie marzenie o idealnym miejscu do życia stało się w ostatnim czasie pragnieniem wielu Polaków. Coraz częściej pragnienie to znajduje urzeczywistnienie na przedmieściach dużych miast. Według danych Eurostatu, obecnie w zabudowie bliźniaczej i szeregowej mieszka blisko 5,5 proc. mieszkańców ośrodków miejskich. Według ekspertów odsetek ten w najbliższych latach będzie rósł.
GUS informuje, że zarabiamy coraz więcej, a ceny w sklepach spadają. Wygląda więc na to, że nasza sytuacja finansowa się poprawia. Czy jest jednak na tyle dobra, aby przeciętny Polak mógł kupić mieszkanie bez zaciągania kredytu? Z wyliczeń Expandera wynika, że jest to bardzo trudne, ale możliwe. Muszą być jednak spełnione pewne warunki.
Preferencje mieszkaniowe Polaków są różne i w dużej mierze zależą od ich oczekiwań. Niektórzy są zwolennikami zjawiskowych drapaczy chmur w centrum miasta, inni z kolei lepiej czują się na przedmieściach w domu jednorodzinnym z ogrodem. Osiedla o niskiej zabudowie, przez wielu uznawane za bardziej kameralne, stanowią obecnie ciekawą alternatywę dla wielopiętrowych, mocno zagęszczonych budynków mieszkalnych. Dlaczego są atrakcyjne dla przyszłych lokatorów?
W samym 2016 roku nowe mieszkania kupiło już 29,5 tys. Polaków*. Takiego popytu na własne M nie było nawet w szczycie boomu mieszkaniowego w latach 2006–2008. Gdzie szukać dofinansowania? Jak starać się o kredyt? Na jakie pułapki rynku wtórnego należy uważać?
Proces migracji Polaków na przedmieścia dużych miast rozpoczął się już kilka lat temu, a pandemia tylko to zjawisko wzmocniła.
Najważniejszym kryterium dla przyszłych nabywców mieszkań nadal pozostaje lokalizacja i cena. Polacy najchętniej kupują mieszkania dwupokojowe, na dalszych pozycjach plasują się mieszkania trzypokojowe i kawalerki. Lokale o tych parametrach jednocześnie najlepiej zaspokajają potrzeby mieszkaniowe Polaków i są w zasięgu możliwości finansowych większości nabywców.
Zakup mieszkania to dla większości Polaków najważniejsza decyzja finansowa w życiu. Jednym z pytań, jakie sobie zadają jest to o wybór mieszkania nowego bądź z drugiej ręki. Oba rozwiązania mają swoich zwolenników i przeciwników. Home Broker przygotował zestawienie najważniejszych zalet mieszkań z rynku pierwotnego i wtórnego.
Według danych Eurostatu, aż 83% Polaków ma mieszkanie na własność. Dla porównania, w Niemczech niewiele ponad 50% społeczeństwa decyduje się na zakup własnego „M”. Zdecydowanie wolimy kupować mieszkania, niż wynajmować i znajdujemy się w tym aspekcie powyżej średniej europejskiej. Dlaczego?
Firma Master Management Group (MMG) uzyskała pozwolenie na użytkowanie dla kompleksu Hi Piotrkowska, który już stał się jedną z wizytówek dzisiejszej Łodzi. W grudniu pierwsi najemcy stopniowo rozpoczynają działanie w budynku głównym. Jednocześnie MMG podpisało kolejne umowy z drogerią Rossmann oraz łódzką kwiaciarnią Badylarz.
Mieszkanie Plus to program, który może poprawić warunki lokalowe części Polaków, ale na pewno nie zmieni znacząco obrazu rynku nieruchomości. Rynek deweloperski dalej będzie się rozwijał, osoby inwestujące w najem także będą zarabiać.