Firma Knight Frank opublikowała kolejny, kwartalny Global Residential Cities Index – indeks śledzący zmiany cen nieruchomości mieszkaniowych w 150 miastach na świecie. Drugi kwartał został zamknięty średnim wzrostem cen o 11,7%. Spodziewane przez rynek wyhamowanie dynamiki wzrostu cen jeszcze nie nastąpiło.
Zakup mieszkania stanowi atrakcyjny i bezpieczny sposób na ulokowanie środków, ale inwestycja musi być odpowiednio przemyślana i zaplanowana.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
P3, wiodący długoterminowy inwestor, deweloper i zarządca nieruchomości logistycznych umacnia swoją obecność w podwarszawskim Błoniu. Firma nabyła grunt o powierzchni 8,8 ha, bezpośrednio sąsiadujący z parkiem P3 Błonie.
Firma doradcza CBRE poszerza zakres świadczonych usług, wspierając dotychczasowych i nowych klientów w sprzedaży i wynajmie nieruchomości mieszkaniowych premium. W tym celu zespół CBRE wzmocniła Katarzyna Borkowska, ekspertka z wieloletnim doświadczeniem na rynku nieruchomości mieszkaniowych, obejmując rolę Head of Residential Sales and Letting, oraz Anna Awłasewicz w roli Lead in Residential Partnerships, która odpowiadać będzie za kontakty z podmiotami korporacyjnymi.
Znalezienie odpowiedniego mieszkania jest niełatwym zadaniem.
Na koniec drugiego kwartału 2022 roku firma Knight Frank opublikowała Prime Global Cities Index, czyli indeks śledzący ceny luksusowych nieruchomości na świecie w 45 miastach.
Pierwsze półrocze na rynku biurowym w Warszawie minęło pod znakiem wysokiej aktywności najemców. Popyt sięgnął ponad 485 tys. m2, czyli niemal dwa razy tyle co w tym samym okresie w 2021 roku i jest jednym z najwyższych w historii – wynika z najnowszych danych CBRE. Inwestycje za nadążają za popytem. W budowie pozostaje obecnie ponad 260 tys. m2 powierzchni. To najmniej od 10 lat. Zdaniem ekspertów CBRE, taka sytuacja może doprowadzić do wzrostu czynszów i luki podażowej w latach 2023-2024.
Kupno kawalerki, która pozwoli czerpać zyski z najmu przez wiele lat, a w odpowiednim momencie jej sprzedaż z zyskiem lub przekazanie dziecku?
Przesilenie – to zjawisko doskonale definiujące ubiegłoroczny rynek mieszkaniowy. Kupującym we znaki dały się rosnące stopy procentowe i zaostrzona polityka kredytowa banków, deweloperzy zaś musieli zmierzyć się z ograniczonym popytem, a nawet koniecznością wstrzymywania swoich projektów.
Nieruchomości komercyjne w Polsce od lat przyciągają uwagę zagranicznych inwestorów.
Własny basen całoroczny to marzenie wielu z nas. Wyobrażamy sobie poranne pływanie, weekendowy odpoczynek na wodzie czy domowe imprezy z przyjaciółmi. Czy jednak inwestycja w basen działający przez cały rok to tylko ekstrawagancki wydatek, czy może strategiczny ruch mający na celu podniesienie wartości nieruchomości?
Pięć lat od wybuchu globalnej pandemii Covid-19, polski rynek nieruchomości handlowych z rozpędem wraca do pełni sił. Kasandryczne wizje nieodwracalnego końca tradycyjnego retailu i zastąpienia go przez e-commerce nie sprawdziły się. Koronawirusowe obostrzenia wpłynęły jednak na preferencje i zwyczaje zakupowe klientów, a w odpowiedzi na nie – zmieniła się również rynkowa oferta. Rynek utrzymuje wysokie tempo, a nowa podaż w 2025 r. ma szansę przebić świetny wynik z poprzedniego roku.
Jeszcze niedawno część firm deweloperskich była zmuszona ograniczać swoją działalność i mierzyć się z obawami dotyczącymi postępującego spadku sprzedaży mieszkań. By pozyskać nowych klientów, kusiły atrakcyjnymi obniżkami cen. Sytuacja odwróciła się jednak niemal z dnia na dzień – rynek przeżywa obecnie prawdziwy rozkwit. Skąd ta zmiana i co oznacza zarówno dla deweloperów, jak i zainteresowanych zakupem własnego „M”?
Obserwujemy obecnie wyraźną zmianę na rynku mieszkaniowym. Rosnące ceny mieszkań, coraz wyższe stopy procentowe i bardziej rygorystyczny sposób liczenia zdolności kredytowej powodują zmniejszenie liczby potencjalnych nabywców. W przeszłości niskie stopy procentowe były jednym z najsilniejszych czynników wpływających na wzrost popytu i początkowo osłabiły, a później zniwelowały uderzenie pandemii w rynek mieszkaniowy. Tym razem wzrost stóp ma przeciwny efekt, i to silny.