Łódź – niegdyś zapomniana i traktowana jak sypialnia Warszawy – dziś zyskuje na popularności. To trzecie miasto co do wielkości w Polsce, które zachwyca różnorodnością, ciekawą tkanką miejską, a także przyciąga turystów ze względu na interesujące wydarzenia kulturalne. Łódź zwana jest także miastem akademickim i centrum BPO – coraz więcej międzynarodowych korporacji posiada właśnie tam swoje centra usług. Nie dziwi fakt, że wzrósł odsetek osób, które decydują się na zakup nieruchomości w centrum Polski.
Od początku 2022 roku inwestorzy zainwestowali niemal 2,9 mld euro w polskie nieruchomości. Wolumen ten był o ponad 40% wyższy w porównaniu z I połową 2021 roku, a zbliżony do wartości uzyskanej w analogicznym okresie 2020 roku, kiedy rynek inwestycyjny osiągnął rezultat 3 mld euro. Apetyt inwestorów na nieruchomości w Polsce mógł częściowo wynikać z potrzeby przynajmniej częściowego zabezpieczenia się przed inflacją.
Mimo inflacji i rosnących stóp procentowych polskie nieruchomości wciąż cieszą się zainteresowaniem inwestorów, zwłaszcza tych zagranicznych – ponad 90% z nich to duże fundusze inwestycyjne. Rodzimy kapitał stanowi w Polsce rzadkość, m.in. ze względu na brak inwestorów instytucjonalnych. Wyjątkiem jest tu fundusz PZU FIZ AN Sektora Nieruchomości 2.
Jeszcze niedawno część firm deweloperskich była zmuszona ograniczać swoją działalność i mierzyć się z obawami dotyczącymi postępującego spadku sprzedaży mieszkań. By pozyskać nowych klientów, kusiły atrakcyjnymi obniżkami cen. Sytuacja odwróciła się jednak niemal z dnia na dzień – rynek przeżywa obecnie prawdziwy rozkwit. Skąd ta zmiana i co oznacza zarówno dla deweloperów, jak i zainteresowanych zakupem własnego „M”?
Od wielu lat rośnie odsetek cudzoziemców inwestujących na polskim rynku mieszkaniowym. 2021 rok był pod tym względem rekordowy - pierwszy raz przekroczono barierę 10 tysięcy sprzedanych mieszkań, co daje wzrost aż o 43 proc. w stosunku do roku ubiegłego.
Współczesny rynek nieruchomości należy do milenialsów. Powoli wkraczają na niego również zetki. Dla deweloperów oznacza to zmiany w przygotowywaniu i promowaniu ofert. Przedstawiciele pokoleń Y i Z mają bowiem kompletnie inne oczekiwania niż poprzednie generacje. Na czym zależy im najbardziej? Oto na jakie aspekty zwracają szczególną uwagę przy wyborze idealnej nieruchomości.
Stolica Polski z ceną 2,4 tys. euro/m kw. mieszkania jest daleko za najdroższym Paryżem z 13,5 tys. euro/m kw.
Resi Capital S.A., spółka należąca do grupy kapitałowej Cavatina Group S.A., uruchomiła pierwszą w Polsce platformę z w pełni zdalnym procesem wynajmu mieszkań. Wysoki standard wykończenia, szeroki wybór mieszkań w ramach jednej lokalizacji i pewny, bezpieczny wynajmujący – to podstawowe czynniki, które pozwalają na technologiczną rewolucję w sposobie podejmowania decyzji o miejscu zamieszkania. Resi Capital chce do 2023 r. oddać do użytku 2 200 nowoczesnych mieszkań na wynajem w Katowicach, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu.
To będzie rok z rekordową sprzedażą mieszkań w Poznaniu. Wskazują na to dane płynące z raportu „Rynek mieszkaniowy w Poznaniu na tle innych aglomeracji - III kwartał 2021” przygotowanego przez spółkę JLL dla Oddziału Poznańskiego Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w I kwartale 2023 r. osiągnęła 822 mln zł przychodów ze sprzedaży (+13% r/r) w efekcie przekazania 1350 lokali (+23%). Dodatkowo Dom Development odnotował 12-proc. wzrost zysku netto, do poziomu 159 mln zł.
Nawet 20 - 30% Polaków w Wielkiej Brytanii posiada nieruchomość na własność - wynika z danych HRE Investments. Jeszcze 15 lat temu nasi rodacy emigrowali na Wyspy, niejednokrotnie osiedlając się tam na stałe. Teraz to Polska jest celem zarobkowym, wybieranym głównie przez obywateli spoza Unii Europejskiej. Jaką formę zakwaterowania preferują?
221 mieszkań w dwóch lokalizacjach. To będą pierwsze osiedla z mieszkaniami w formule najmu instytucjonalnego w Sochaczewie. Inwestycja jest efektem współpracy PFR Nieruchomości S.A. i PKP S.A. Osiedla powstaną na działkach należących do kolei, a ich budowę sfinansuje Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju. Budynki w technologii nowoczesnej prefabrykacji zrealizuje firma Pekabex BET S.A.
Zgodnie z proponowanymi przepisami zakładającymi wprowadzenie dopłat do czynszów w programie Mieszkanie plus, wynajmujący będzie mógł prowadzić selekcję najemców z punktu widzenia ich wiarygodności finansowej. Eksperci podkreślają, że to fundamentalna zmiana w podejściu do rynku najmu w Polsce. Ustawa nie zrewolucjonizuje jednak rynku mieszkaniowego.
Perspektywa dziesięciu lat w budownictwie oznacza przejście właściwie od czasu po kryzysie aż do historycznego wręcz poziomu popytu i podaży. Dekada ta przyniosła wiele zmian zarówno pod względem architektury mieszkaniowej, jak i samego podejścia klientów. Pracownik wrocławskiego dewelopera WPBM „Mój Dom” S.A., Tomasz Bednarek, opowiada o najważniejszych zmianach minionego dziesięciolecia.
Sektor najmu instytucjonalnego mieszkań (PRS) jest w Polsce relatywnie nowym segmentem rynku, który zaczął rozwijać się w ciągu ostatnich 10 lat. Na koniec I kwartału 2025 roku w eksploatacji znajdowało się 24,4 tys. lokali mieszkalnych, należących do 33 inwestorów instytucjonalnych – wynika z najnowszego raportu CBRE „Institutional PRS Market in Poland”. To oznacza wzrost o 30 proc. w skali roku. Zgodnie z ujawnionymi planami inwestorów, jeszcze przed końcem 2025 roku zasoby takich mieszkań mogą zwiększyć się o jedną czwartą. Jak wskazują eksperci CBRE, rozwojowi rynku w Polsce sprzyjają m.in.: niedobór mieszkań, niższe koszty wynajmu niż kredytu mieszkaniowego oraz rosnąca mobilność ludzi, w tym napływ pracowników z zagranicy. Nowe mieszkania na wynajem cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem ze strony najemców.