Według raportu Metrohouse i Gold Finance 34 proc. zakupów na rynku wtórnym mieszkań ma podłoże inwestycyjne. Boom zakupowy trwa w najlepsze, mimo zapowiedzi podwyżek stóp procentowych.
Program Pierwsze Mieszkanie, “Lex Deweloper” oraz Elektroniczny Dziennik Budowy - to tylko kilka z wielu nowości prawnych, które wkrótce zdefiniują polski rynek budowlany. Zmiany budzą jednak pewne kontrowersje w branży nieruchomości.
Najwyższy budynek mieszkalno-biurowo-komercyjny w Szczecinie, Hanza Tower ukończony, czeka na pozwolenie na użytkowanie.
Polacy częściej niż mieszkańcy Unii Europejskiej wolą mieszkać we własnym lokum, niż wynajmować. W 2020 roku niemal 86 proc. z nas było właścicielem mieszkania, a 14 proc. decydowało się na wynajem – wynika z danych Eurostatu.
Coraz więcej ukraińskich firm przenosi się do Polski. To przekłada się na rekordowy popyt na powierzchnie biurowe. Świetnie widać to w segmencie biur elastycznych.
Zakup zabytkowej nieruchomości to nie lada wyzwanie dla inwestorów. Wszelkie działania przy obiekcie muszą odbywać się pod ścisłą kontrolą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a ich restauracja może się okazać finansową studnią bez dna. Inwestujący w tego typu obiekty mogą jednak skorzystać z pewnych przywilejów, a atrakcyjność zabytkowych budynków zawsze rodzi zainteresowanie i popyt. Co na temat inwestowania w zabytki twierdzą eksperci?
Rynek budowlany od początków 2020 mierzy się z wieloma turbulencjami. Generują one trudne problemy, ale mogą też stać się szansą dla nowych rozwiązań.
Rynek parków handlowych w Polsce przeżywa boom, ale coraz częściej deweloperzy stają przed dylematem – czy budować kolejny obiekt, gdy konkurencja już działa lub planuje otwarcie w promieniu kilku kilometrów? Eksperci wskazują na kluczowe czynniki determinujące sukces inwestycji.
W 2021 roku na katowicki rynek dostarczono niespełna 13.500 m2, ale w budowie pozostaje prawie 210.000 m2, przy czym największe projekty mają zostać ukończone w 2022 roku. W całym 2021 roku najemcy podpisali umowy na 53.000 m2 powierzchni biurowe, co świadczy o ich ostrożnościowym podejściu zapoczątkowanym przez pandemię. Osłabiona aktywność najemców przyczyniła się jednocześnie do wzrostu współczynnika pustostanów o 0,4 pp względem III kw. 2021 roku, który teraz wynosi 10,5%. Warto jednak podkreślić, że jest to drugi najniższy wynik wśród największych polskich miast.
Kurcząca się podaż i bardzo wysokie ceny mieszkań w dużych miastach spowodowały znacznie większe niż dotychczas zainteresowanie deweloperów i kupujących inwestycjami na obrzeżach miast. Zmiana systemu pracy i nauki na zdalną czy hybrydową zaowocowała tym, że Polacy bardziej docenili uroki życia w otoczeniu zieleni i na większym metrażu. Dlatego coraz częściej decydują się na przeprowadzkę za rogatki miasta, gdzie za te same pieniądze mogą kupić 3-pokojowe mieszkanie z ogródkiem zamiast ciasnej kawalerki w ścisłym centrum. Co jeszcze wpływa na ten popyt?
Popyt na grunty w Polsce zdecydowanie przewyższa podaż. Deweloperzy mieszkaniowi szukają dostępnych działek w miastach wojewódzkich, ale ich ograniczona dostępność powoduje, że rozglądają się także w mniejszych miejscowościach.
Boom na działki rekreacyjne, który napędziła pandemia, wyraźnie wygasa. Po rekordowym popycie w latach 2020-2022, kiedy z oferty znikały działki zalegające w bazach od wielu miesięcy, rynek wszedł w fazę stabilizacji. Coraz większa liczba ofert i zmieniające się preferencje kupujących sprawiają, że nieruchomości letniskowe przestają być dobrem pierwszego wyboru.
Wchodzą w życie przepisy, które wymuszają technologiczną rewolucję w procesie budowlanym. Zmiany ważne nie tylko dla architektów, inżynierów czy dla urzędników odpowiedzialnych za administrowanie procesem inwestycyjno-budowlanym, bo każdy planujący budowę domu może na nich skorzystać. – Branża z pewnością cieszy się z tych zmian, choć ich powodzenie zależy od tego, jak bardzo urzędy okażą się w praktyce na nie gotowe, zwłaszcza technologicznie – zwraca uwagę Marcin Kosieniak, specjalista MEP, współwłaściciel biura projektowego PM Projekt.
Polska gospodarka punkt kulminacyjny krótkoterminowego załamania aktywności gospodarczej ma już za sobą.
Zmuszeni do spędzania większej ilości czasu w czterech ścianach, zaczęliśmy przykładać znaczącą uwagę do tego, czy nasze domy spełniają wszelkie wymagania pod względem funkcjonalności, energooszczędności oraz ekologii. Jak zmieniła się świadomość projektantów i inwestorów w zakresie zrównoważonego budownictwa? Czy obecne zagrożenia, z którymi mierzy się branża, pociągną za sobą zmiany w kierunku, w którym podąża rynek budowlany w 2022 roku? Mówi o tym Cezary Naliwajek, Sales & Marketing Manager Insulation Europe w firmie Thermaflex.