Mijający rok był udany zarówno dla branży deweloperskiej, jak i finansowej.
Rok 2019 okazał się drugim najlepszym rokiem w historii pierwotnego rynku mieszkaniowego w Polsce. Deweloperzy działający na sześciu największych rynkach sprzedali 65,4 tys. nowych mieszkań i niespodziewanie poprawili wynik sprzed roku.
Przychody ze sprzedaży wyniosły 220,1 mln zł wobec 631,7 mln zł rok wcześniej. Spadek przychodów jest efektem mniejszej liczby przekazanych miesz-kań.
Boom mieszkaniowy od kilku lat trwa w najlepsze. W pierwszym półroczu 2017 roku wprowadzono na rynek 33,4 tys. lokali mieszkaniowych, a to o 2 tys. więcej niż przed rokiem. Nowe mieszkania sprzedają się jak ciepłe bułeczki, a które z nich najczęściej wybierają Polacy?
Spadek akcji kredytowej w III kwartale nie powinien być zaskoczeniem. Z reguły okres wakacyjny nie sprzyja poszukiwaniom nieruchomości i zaciąganiu kredytów.
BPi Polska sprzedało już 75% mieszkań w I etapie inwestycji Bulwary Książęce. Jednocześnie belgijski deweloper uzyskał pozwolenie na budowę II etapu nowoczesnego kompleksu, który powstaje u zbiegu dwóch ramion Odry przy Moście Pomorskim we Wrocławiu.
111 550 mieszkań oddali w 2018 r. do użytkowania deweloperzy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. To historyczny rekord i być może symboliczny koniec okresu boomu mieszkaniowego, na co wskazuje coraz więcej czynników.
Warszawa stanowi największy rynek nieruchomości w Polsce. To właśnie w stolicy deweloperzy mogą sprzedać najwięcej mieszkań. Intensywnie rozwija się również wynajem nieruchomości, z uwagi na chociażby dużą liczbę studentów kształcących się w tym mieście.
W III kwartale 2015 roku banki udzieliły mniej kredytów niż w II kwartale zarówno pod względem ilości, jak i wartości uruchomionych kredytów. Jednak bardziej optymistyczne wyniki wychodzą po porównaniu zmian rocznych.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w sześciu spośród siedmiu analizowanych miast, ceny mieszkań na rynku wtórnym są wyższe niż przed rokiem. Największe dysproporcje widoczne są w Gdańsku, gdzie sprzedawane lokale są o 14 proc. droższe w porównaniu z 2015 r.
Typowy kredyt zaciągnięty w I kwartale tego roku pożyczony był w polskim złotym, na okres 25-35 lat, w wysokości 100-200 tysięcy, z wkładem własnym poniżej 20 procent - tak wynika z danych zgromadzonych w raporcie Amron-Sarfin. Rynek w ujęciu kwartalnym w dalszym ciągu notuje spadki, ale optymizmem napawa lepszy wynik w stosunku do I kwartału 2014 roku.
Po słabym ubiegłym roku dla sektora hipotecznego uczestnicy rynku z uwagą śledzą najnowsze doniesienia. Nie ma wprawdzie jeszcze kompletnych danych za I kw. br., natomiast pojawia się coraz więcej prognoz i komentarzy dotyczących najbliższych perspektyw dla rynku kredytów hipotecznych.
Masz kredyt walutowy? Jest duże prawdopodobieństwo, że w twojej umowie znajduje się niedozwolona klauzula, która naraża cię na niepotrzebne koszty. Według Rzecznika Finansowego (RF) niezgodne z prawem jest np. waloryzowanie kredytu kursem obcej waluty. Co zrobić, aby pozbyć się nielegalnego zapisu?
Eksperci Casus Finanse przeprowadzili analizę kredytów hipotecznych, które znajdują się w obsłudze spółki. Wynika z niej, że najwięcej, bo aż 76% kredytów hipotecznych, zaciągniętych w latach 1994-2014, przeznaczanych było na finansowanie domów jednorodzinnych.
Przejściowe problemy z zatrudnieniem, zdarzenia losowe czy nieprzewidziane większe wydatki mogą skutecznie utrudnić regularną spłatę kredytu hipotecznego. Prawdziwe kłopoty pojawiają się jednak wtedy, gdy taka sytuacja utrzymuje się przez kolejne miesiące. Co wtedy robić?