Przejściowe problemy z zatrudnieniem, zdarzenia losowe czy nieprzewidziane większe wydatki mogą skutecznie utrudnić regularną spłatę kredytu hipotecznego. Prawdziwe kłopoty pojawiają się jednak wtedy, gdy taka sytuacja utrzymuje się przez kolejne miesiące. Co wtedy robić?
Zdolność kredytowa jest jednym z głównych czynników decydujących o przyznaniu kredytu. Nie ma uniwersalnego wzoru jej oceny, kredytodawcy dysponują bowiem własnymi algorytmami, pozwalającymi analizować sytuację finansową swoich klientów.
Wybór sposobu ulokowania pieniędzy bywa kłopotliwy. Wymaga dużej wiedzy o mechanizmach rynków finansowych i poświęcenia czasu na przeanalizowanie możliwości. Po raz kolejny okazuje się, że najprostsze i najbezpieczniejsze jest inwestowanie w nieruchomości. Mieszkania w Condo Systemie firmy Dolcan pracują na spłatę rat kredytu, a dodatkowo generują zysk. To rozwiązanie dedykowane osobom, które myślą o zakupie nieruchomości dla dorastających dzieci.
Zakup mieszkania to jeden z większych i często najważniejszych wydatków w życiu. Ci, którzy decydują się na krok w stronę swojego „M”, stają przed pytaniem: jak sfinansować kupno?
Budowa domu jest wyzwaniem nie tylko pod względem samego procesu budowania i wykańczania, ale również jeśli chodzi o uzyskanie atrakcyjnego kredytu.
Początek 2019 r. przyniósł zmiany w podatkach. Z punktu widzenia branży nieruchomości, najważniejsza dotyczy ułatwienia w skorzystaniu z ulgi mieszkaniowej. Warto też wiedzieć o rozszerzeniu katalogu wydatków na cele mieszkaniowe.
Osoby spłacające kredyty walutowe muszą mierzyć się z bankowym spreadem walutowym, czyli dużym rozstrzałem między kursem kupna i sprzedaży. Właściwie już w momencie zaciągania kredytu hipotecznego kredytobiorca traci przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych. O podobną kwotę wzrasta kwota oddawana bankowi, gdy spłaca się kredyt walutowy złotymi, a nie walutą kredytu.
Coraz częściej osoby poszukujące kredytu nie chcą tracić czasu na wizyty w bankach. Wielu z nich decyduje się na spotkanie z ekspertem kredytowym, który dysponuje ofertą kilkunastu instytucji kredytowych. Na co powinien przygotować się klient, chcący zaciągnąć kredyt – wyjaśniają eksperci Gold Finance.
Zakup własnego mieszkania to bez wątpienia jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Dla tych, którzy mają ten krok jeszcze przed sobą, mamy dobre wiadomości. Dzięki zeszłorocznej, trzykrotnej obniżce stóp procentowych kredyty hipoteczne są nadal rekordowo tanie, banki złagodziły swoją covidową politykę w stosunku do klientów, a obowiązująca nowa wersja rekomendacji S sprawia, że zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego jest teraz bezpieczniejsze. Ale czy łatwiejsze?
Wprawdzie kredyty hipoteczne są rekordowo tanie, mimo to decyzję o zakupie mieszkania warto podejmować z kalkulatorem w ręku. Może się bowiem okazać, że w niektórych przypadkach koszty najmu mieszkania są niższe.
Nie od dziś wiadomo, że najlepszą porą roku nie tylko na remont, a przede wszystkim na rozpoczęcie budowy własnego domu, jest wiosna. Jednak zanim „pierwsza łopata” zostanie wbita w ziemię, trzeba posiadać do tego odpowiednie miejsce.
Kredyty hipoteczne to jedne z najpoważniejszych kredytów, a już na pewno najpoważniejsze, jeśli chodzi o statystycznego Kowalskiego. Często obejmują kilkusettysięczne kwoty, dlatego też wymagają dużej zdolności kredytowej ubiegającego się o pożyczkę. Bardzo ważne jest w tym wszystkim to, że na zdolność kredytową wpływają przeróżne czynniki. W dzisiejszym artykule zastanowimy się nad tym, w jaki sposób parametry naszego kredytu decydują o maksymalnej kwocie, jaką możemy pożyczyć.
Po wielu miesiącach oczekiwania Komisja Nadzoru Finansowego przyjęła nową Rekomendację S. W większości kluczowych zapisów nie różni się ona od projektu przedstawionego pod koniec 2012 roku, jednak w jednym z budzących największe zainteresowanie klientów obszarze KNF złagodziła nieco swoje stanowisko.
W ostatnich latach zauważalna jest zmiana w sposobie myślenia o własności jako wartości. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez firmę PwC Polska, z których wynika, że aż 81 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że bardziej opłacalne jest korzystanie z cudzych dóbr niż posiadanie ich na własność. Trend „korzystania bez nabywania” widać również na rynku nieruchomości – z roku na rok rośnie liczba wynajętych mieszkań.
Według raportu NBP dotyczącego rynku mieszkaniowego, inwestycja w lokum na wynajem nadal może przynieść większy zysk niż lokata bankowa czy obligacje skarbowe[1], nawet jeżeli sfinansujemy ją kredytem. Jednak, gdy planujemy nabyć mieszkanie głównie z myślą o najemcach, którymi będą studenci, musimy liczyć się z utrzymaniem lokalu podczas ich nieobecności w wakacje i stałymi kosztami ponoszonymi np. w związku z regularnymi remontami.