Inwestowanie w nieruchomości nie bez powodu jest uznawane za jedną z najbezpieczniejszych i najbardziej opłacalnych form lokowania kapitału. W osiągnięciu sukcesu na tym polu kluczowy jest jednak odpowiedni wybór mieszkania – nie tylko pod względem metrażu czy standardu wykończenia, ale przede wszystkim lokalizacji. Jakie polskie miasta wiodą obecnie prym, jeśli chodzi o potencjał inwestycyjny? Przyjrzyjmy się dwóm z nich.
Nabywcy mieszkań w Krakowie mogą mieć powody do zadowolenia. Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera to właśnie tutaj w ciągu ostatniego roku najbardziej spadły ceny lokali z rynku wtórnego.
Czynsze za powierzchnie biurowe w Warszawie od dłuższego czasu rosną, a trend ten jest szczególnie widoczny w centrum stolicy. Najemcy, zwłaszcza ci, którzy szukają wysokiej jakości biur w najlepszych lokalizacjach, są skłonni płacić więcej za nieruchomości spełniające ich wymagania. Eksperci JLL podkreślają jednak, że mimo wzrostów, Warszawa nadal pozostaje atrakcyjna cenowo na tle innych europejskich stolic.
Z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że w Łodzi ceny mieszkań spadają wolniej niż w pierwszym kwartale 2012 r. Dzieje się tak, ponieważ sprzedającym coraz trudniej jest zaakceptować kwoty oferowane przez klientów.
Inwestycje instytucjonalne w sektor living w Europie wyniosły łącznie około 44,5 mld euro w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2022 r.
W ofercie warszawskich deweloperów jest coraz więcej najbardziej poszukiwanych na rynku mieszkań.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
W trzecim kwartale 2024 roku rynek zanotował transakcje biurowe na łącznie 509 000 m2, czyli na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Aktywność najemców przejawiała się głównie w renegocjacjach, które stanowiły 53% zawieranych umów. Pod koniec września 2024 r. współczynnik pustostanów był na takim samym poziomie jak we wrześniu 2023 r. i wyniósł 17,3%.
Niewielka ilość rozpoczynanych inwestycji deweloperskich sprzyja utrzymaniu obecnego poziomu cen mieszkań
Rynek nieruchomości handlowych w Polsce pozostaje w fazie dynamicznego wzrostu, dzięki rozwojowi segmentu parków handlowych (powyżej 5000 mkw. GLA) i obiektów typu convenience (parki handlowe o GLA poniżej 5000 mkw.). Od 2016 roku zrealizowano ponad 160 transakcji tego typu aktywami.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach”, w pierwszej połowie 2025 roku na głównych regionalnych rynkach biurowych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) odnotowano rekordowy popyt ze strony najemców oraz najniższą w historii podaż nowych biur. Wskaźnik pustostanów na koniec czerwca pozostał na poziomie z pierwszego kwartału, a dostępna powierzchnia w istniejących budynkach wyniosła ok. 1,2 mln mkw. Deweloperzy wciąż wykazują dużą ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, co przekłada się na niski wolumen powierzchni będącej w budowie.
Hiszpański rynek nieruchomości nadal przyciąga nabywców z całego świata, a Polacy nie tylko nie zwalniają tempa, ale po raz kolejny plasują się wśród najaktywniejszych nabywców. Z danych hiszpańskiego rejestru nieruchomości (Registradores de España) wynika, że w 2024 roku Polacy kupili przeszło 4 tysiące nieruchomości, co stanowi wzrost w porównaniu z 2023 rokiem, kiedy to liczba ta wynosiła nieco ponad 3 tysiące.
W ubiegłym roku rządowy program "Bezpieczny Kredyt 2%" skrajnie zmodyfikował krajobraz rynku nieruchomości, bezpośrednio wpływając na decyzje zakupowe nabywców. Największą popularnością cieszyły się mieszkania o metrażach wynoszących maksymalnie 70 mkw.
Lokum Deweloper, oferujący mieszkania o podwyższonym standardzie we Wrocław i w Krakowie, w I półroczu br. wypracował 135,8 mln zł przychodu, o 140% więcej niż rok wcześniej. Grupa przekazała klientom 231 mieszkań.
Polska ma wszelkie szanse stać się największym w Europie beneficjentem globalnej transformacji gospodarczej. Jesteśmy atrakcyjniejsi kosztowo od państw zachodnich, dysponujemy dobrą infrastrukturą transportową i zapleczem magazynowym oraz wykształconą kadrą. Najbliższe miesiące pokażą, czy największe, światowe koncerny na jeszcze większą skalę niż dotychczas będą przenosić na nasz rynek swoją produkcję.