Likwidacja programu MdM, wyższy wkład własny i rosnące marże kredytów hipotecznych – to tylko niektóre wiadomości jakie w pierwszych tygodniach stycznia elektryzowały rynek nieruchomości.
Już w dniach 27-28 września 2014r. w HALI GOSiR przy ul. Gen. Sikorskiego 20 odbędą się IV PIASECZYŃSKIE TARGI NIERUCHOMOŚCI I WYPOSAŻENIA WNĘTRZ „DOM CZY MIESZKANIE”. Dla wszystkich zwiedzających organizator zapowiada wstęp bezpłatny.
Na rynku kredytów hipotecznych panuje dziś stabilna sytuacja. Uzyskanie pożyczki nie jest specjalnie trudne. Większe ograniczenia w dostępie do finansowania zakupu mieszkań przyniesie 2012 rok.
MdM dobiega końca, RnS wygasa, a Mieszkania Plus jeszcze nie powstały. Osoby, które planują zakup nieruchomości, czeka kilka lat bez rządowej pomocy. Jak będzie wyglądała sytuacja na rynku nieruchomości w nadchodzącym roku? W jaki sposób deweloperzy poradzą sobie bez dopłat?
Grudzień to już ostatni miesiąc na zakup mieszkania na preferencyjnych warunkach. Zainteresowani powinni się spieszyć dopóki przy zakupie mieszkania potrzebny jest 5% procentowy wkład własny. Od 2015 roku ta sytuacja ulegnie zmianie.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, we Wrocławiu kolejny miesiąc z rzędu spadają ceny transakcyjne mieszkań. Podobnie niskie ceny ostatni raz były widoczne w analizach dwa lata temu.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w październiku, podobnie jak we wrześniu, obserwowaliśmy wzrost przeciętnych cen transakcyjnych na rynku nieruchomości wtórnych. Tym razem dotyczył on jednak tylko czterech monitorowanych miast.
Rynek nieruchomości cały czas się rozwija i bije kolejne rekordy. Potwierdzają to nowy raport Reas za pierwszy kwartał 2017 roku i dane opublikowane przez Home Brokera. Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży coraz więcej nowych mieszkań, rośnie także ich sprzedaż.
Wszystko wskazuje na to, że lada chwila skończą się pieniądze na tegoroczne dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Według BGK w zaledwie 3 dni zarezerwowano 137 mln zł. Bank BZ WBK już zapowiedział, że wnioski będzie przyjmował tylko do 10 stycznia.
Początek kwietnia przyniósł bardzo dobre informacje osobom zainteresowanym zaciągnięciem kredytu hipotecznego.
Frank szwajcarski mocno tanieje, spadają więc raty kredytów w tej walucie. W ostatnim czasie coraz mniej płacą także zadłużeni w złotych.
Jak wynika z rejestru REGON, w Polsce funkcjonuje blisko trzy miliony jednoosobowych działalności gospodarczych[1]. Polacy chętnie podejmują decyzję o rozpoczęciu pracy na własny rachunek. Wraz z przejściem „na swoje” pojawiają się jednak nowe wyzwania, m.in. znalezienia przestrzeni dla firmowego biura.
2017 był najlepszym rokiem w historii polskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy sprzedali rekordową liczbę mieszkań, więcej niż wprowadzili na rynek. Nabywców znalazło przeszło dwa razy więcej lokali niż w czasie poprzedniego boomu.
Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie płaciliśmy w ostatnich miesiącach średnio 7,7 tys. zł, a rok wcześniej o 200 zł mniej. W drugim kwartale br. nabywcy stołecznych kawalerek wykładali za nie niespełna 8,6 tys. zł za m2.
Ostatnie wzrosty kursu euro kuszą do zadłużania się w tej walucie. Niektórzy liczą, że jeśli w przyszłości kurs spadnie, to zmniejszą się raty takiego kredytu i zadłużenie. Dodatkowo oprocentowanie kredytów w euro jest obecnie niższe niż w złotych.