Spada liczba i wartość udzielonych kredytów hipotecznych, a kupujący wybierają oferty w niższej cenie
Rosnące ceny nieruchomości, zmieniające się style życia i coraz większa mobilność zawodowa sprawiają, że mikrokawalerki stają się jednym z najciekawszych zjawisk na polskim rynku mieszkaniowym. To już nie chwilowa moda, lecz trwały trend odpowiadający na realne potrzeby Polaków. W jakich miastach i dzielnicach inwestycje w małe mieszkania mają dziś największy sens – zarówno dla osób szukających własnego kąta, jak i dla inwestorów?
W Polsce w 2017 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 321 euro, czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wyniosła 1 847 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro.
Na zachodzie Europy kupno mieszkania czy domu na kredyt jest właściwie normą. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych. W Polsce odsetek populacji mieszkającej w nieruchomościach obciążonych kredytem lub pożyczką na koniec 2017 roku stanowił zaledwie 11%.
Zamożni Polacy chętnie inwestują w luksusowe nieruchomości.
Czerwiec był miesiącem obfitującym w istotne wydarzenia, które w perspektywie długookresowej będą miały duży wpływ na zarówno na rynek nieruchomości, jak i rynek finansowy, a dokładniej – rynek kredytów hipotecznych.
Coraz więcej klientów starających się o kredyt wykazuje jako formę zatrudnienia umowę zlecenia lub umowę o dzieło. Niepotrzebnie obawiają się odrzucenia wniosku kredytowego i braku możliwości uzyskania kredytu na mieszkanie.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, niższe stopy procentowe przyniosły w ostatnim miesiącu wyraźny wzrost zdolności kredytowej. Osiągnęła ona rekordowo wysoki poziom i zapewne będzie dalej rosnąć.
Kredyty w euro stają się konkurencyjne dla pożyczek w złotych. Marcowy spadek wysokości rat kredowych w euro i wzrost miesięcznych kwot spłaty pożyczek w PLN powoduje, że korzystnie jest teraz zadłużyć się w unijnej walucie. Tym bardziej, że nastąpiła kolejna podwyżka stóp procentowych, co wpłynie na dalszy wzrost rat kredytów spłacanych w złotówkach.
Przeciętna marża kredytów w euro wzrosła z 2,08% aż do 3,25%, czyli powróciła do poziomu sprzed 2 lat. Zdolność kredytowa w euro spadła aż o 165 tys. zł. W wyniku licznych podwyżek i obniżek marż kredytów w złotych przeciętna marża nieznacznie spadła, obecnie wynosi 1,25%.
Osoba kupująca dziś na kredyt mieszkanie na rynku wtórnym za 200 tys. zł musi mieć co najmniej 31,5 tys. zł gotówki. Od 1 stycznia 2015 r. wymagana kwota dla w/w mieszkania wzrośnie o prawie jedną trzecią i wynosić będzie 41 tys. zł.
Pierwsze dwa miesiące 2013 roku przyniosły wzrost udziału Domu Kredytowego Notus w całym rynku kredytów hipotecznych.
Według raportu Metrohouse i Expandera w Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu na rynku wtórnym odnotowujemy rekordowe kwoty za m2 mieszkania. Sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych z wkładem własnym powyżej 20% jest obecnie najniższe od początku 2016 r.
Prowadząc firmę, możesz współpracować z kontrahentami z zagranicy. Być może spłacasz też firmowy kredyt w walucie obcej, który zaciągnąłeś, aby zakupić np. powierzchnię biurową lub magazynową. Musisz zatem wiedzieć, gdzie korzystnie zakupić walutę.
Przeciętna polska rodzina w IV kwartale minionego roku na obsługę kredytu przeznaczonego na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym musiała przeznaczyć mniej niż w III kwartale 2012 r.