Tylko w styczniu 2024 roku liczba ofert dostępnych mieszkań na wynajem w portalu Otodom wynosiła ponad 22 tysiące. Jest to o 38% więcej niż na koniec stycznia 2023 roku[1]. Oznacza to, że zainteresowanie rynkiem wynajmu nie słabnie. Zwykle młodzi ludzie nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania, więc decydują się na wynajem.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny transakcyjne mieszkań we Wrocławiu spadły o 4%. Niższe ceny, w granicach 3 000 - 4 000 zł za mkw., można znaleźć w starym, przedwojennym budownictwie.
Okres przedwakacyjny dla wielu rodziców oznacza wzmożone zainteresowanie nieruchomościami. Przyszli studenci powoli wybierają nie tylko kierunki studiów, ale i miasto, w którym chcą spędzić najbliższe lata.
„Nareszcie” – to zapewne jedno z pierwszych słów, które przychodzi nam do głowy po podjęciu decyzji o zakupie własnego mieszkania. „Teraz dopiero się zacznie” – taka może być druga refleksja. Wiele osób boi się, że formalności, których muszą dopełnić, mogą im odebrać radość kupna. Czy słusznie?
Punktem wspólnym dla wszystkich nabywców mieszkań jest dobra lokalizacja.
Proces budowy staje się coraz szybszy, a standard oddawanych do użytku budynków – wyższy. Wybiera się nowe technologie, rozwiązania ekologiczne i energooszczędne. Ceniona jest prosta stylistyka, funkcjonalność, walory estetyczne, a także niskie koszty eksploatacji.
Letnie miesiące to trudny okres dla wielu branż. Dotyczy to również deweloperów, którzy mocno odczuwają wakacyjne rozprężenie na rynku. Nie można jednak mówić o martwym sezonie, gdyż właśnie wtedy każdy z nich chce się wyróżnić na tle konkurencji, by jesienią czerpać z tego korzyści.
Komentarz: Andrzej Brochocki, wspólnik zarządzający Kancelarii Brochocki Nieruchomości
Oferta nowych domów w Warszawie topnieje, a używanych rośnie. Zarówno jedne, jak i drugie można kupić w coraz niższych cenach
Zarząd Victoria Dom zakłada osiągnięcie w skali całego roku ponad 400 mln zł przychodów oraz około 90 mln zł zysku netto. Niemal wszystkie tegoroczne przekazania gotowych blisko 1300 mieszkań nastąpią w drugim półroczu br.
Wiele danych sugeruje, że 10 lat - 20 lat temu polskie miasta miały bardziej zanieczyszczone powietrze niż obecnie. Taka sytuacja stanowi jednak mizerne pocieszenie dla wielu Polaków.
W czasie PRL budowano w kraju 300 tys. mieszkań, a teraz według danych GUS powstaje niespełna 150 tys. lokali mieszkalnych rocznie. Z tego deweloperzy odpowiadają za ponad 60 tys. mieszkań, a większość oddanych nieruchomości to budynki jednorodzinne realizowane indywidualnie.
Naturalnym jest, iż decyzja o kredycie powinna być przemyślana, a sam cel zaciągnięcia mocno uargumentowany. Czy jednak posiadamy dość wiedzy, by z pełnym przekonaniem móc wybrać najlepszą ofertę?
Rynek pierwotny rośnie w siłę, z roku na rok bije kolejne rekordy ilości oddanych lokali do użytku i pozwoleń na budowę kolejnych. Popyt jest duży, dlatego już w chwili rozpoczęcia powstawania inwestycji, sprzedaje się sporo mieszkań. Czy to duże ryzyko kupować tzw. “dziurę w ziemi”? W którym momencie zakup jest najkorzystniejszy?
W najbliższych dwóch latach przewidujemy ciągły wzrost inwestycji w sektorze biurowym, ale nie w takim stopniu jak to miało miejsce w latach 2013-2015. Dobra koniunktura występuje w sektorze nieruchomości biurowych na większości rynków regionalnych – wynika z dużego popytu na biura ze strony sektora nowoczesnych usług biznesowych.