Bouygues Immobilier pod względem sprzedaży mieszkań zajmuje trzecie miejsce na rynku warszawskim. W 2016 roku deweloper zakończył swoją pierwszą inwestycję we Wrocławiu, rozpoczął pierwszy projekt w Poznaniu, a w planach ma wejście do kolejnych miast.
Klitka z pełną satysfakcją – tak mieszka się w Hongkongu, Singapurze czy Tajlandii, a niedługo być może i w Polsce. Microliving to trend w architekturze, do którego powstania przyczyniły się twarde warunki rynkowe i urbanistyczne. Zakłada on, że do szczęścia potrzebujemy coraz mniej własnej przestrzeni, a coraz więcej udogodnień i jakości.
Mimo że, dokładne statystyki i raporty dotyczące 2018 roku nie są jeszcze do końca znane, już teraz warto podsumować to, co działo się na rynku mieszkaniowym. Miniony rok z pewnością będzie można zaliczyć do rekordowych – zarówno ze względu na duże zainteresowanie nabywców mieszkaniami, jak i wyjątkowo wysoki wzrost ich cen. Czy w 2019 r. czekają nas diametralne zmiany?
Co decyduje o tym, że nieruchomość można uznać za luksusową? Atrakcyjna lokalizacja, wysoki standard wykończenia, ciekawy design, ale też udogodnienia dla mieszkańców, jak choćby usługi concierge. Z analizy firmy doradczej Deloitte, przygotowanej we współpracy z Amstar Europe, wynika, że sprzedaż nieruchomości luksusowych, której sprzyja dobra koniunktura gospodarcza, znajduje się na stabilnym poziomie. W 2018 roku jej wzrost wyniósł 3 proc. w skali globalnej.
Rekordowe wyniki, coraz częstsze zakupy lokali za gotówkę. Deweloperzy mają ostatnio wiele powodów do radości. Od miesięcy obserwujemy niesłabnące ożywienie na rynku pierwotnym, jednak nawet najlepsza passa musi się kiedyś skończyć.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, marże kredytów hipotecznych w tym roku rosną nieomal bez przerwy, jedynie w kwietniu nie odnotowano zmian.
Coraz więcej wskazuje na to, że zbliża się przełamanie na rynku mieszkaniowym. Ceny transakcyjne w największych miastach przestały rosnąć, co może oznaczać, że za kilka miesięcy zaobserwujemy początek okresu spadkowego.
Ponad 143 tys. oddanych mieszkań, rekordy programu Mieszkanie dla Młodych, rosnące zainteresowanie apartamentami. Eksperci nie mają wątpliwości – to był przełomowy rok na rynku nieruchomości.
Według wstępnych danych GUS w ubiegłym roku oddano do użytkowania 147710 mieszkań, tj. o 3,2% więcej w porównaniu z 2014 r. Oznacza to, że dobra passa w branży budowlanej nadal trwa.
Miniony rok znów okazał się rekordowy pod względem liczby sprzedanych, jak i budowanych mieszkań. Liczba oddanych do użytkowania budynków wielorodzinnych na terenie Poznania wyniosła 78, co daje 4356 lokali mieszkalnych. To o 836 więcej niż rok wcześniej. Prognozy na kolejne lata są optymistyczne. W 2019 r. rozpoczęto budowę 107 nowych budynków mieszkalnych wielorodzinnych, czyli o 49 więcej niż rok wcześniej. A to z pewnością nie wszystko. Spodziewać się możemy debiutów kolejnych projektów. O plany na rok 2020 zapytaliśmy poznańskich deweloperów.
Rynek luksusowych nieruchomości w Polsce od kilku lat znajduje się w fazie dynamicznego rozwoju. Zgodnie z prognozami KPMG, tendencja ta będzie się utrzymywać. Specjaliści zapowiadają, że wartość segmentu za trzy lata może wynieść 1,5 mld złotych, co oznaczałoby wzrost aż o 22% w stosunku do 2016 roku.
Międzynarodowy Kongres Pokoleń Fundacji Firmy Rodzinne - 4.10.18 Warszawa. Poznaj nas i zadbaj o przyszłość swojej firmy!
8,35 mld zł – to łączna wartość kredytów hipotecznych udzielonych w III kwartale 2019 r. z udziałem pośredników finansowych. Taki wynik oznacza, że aż 58 proc. (wartościowo) kredytów mieszkaniowych w naszym kraju zostało udzielonych z pomocą ekspertów finansowych należących do Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
Według najnowszych danych NBP, transakcyjne ceny używanych mieszkań w Łodzi, Trójmieście, Wrocławiu i Katowicach wzrosły w ciągu minionych 12 miesięcy aż o ok. 10%. Nowe mieszkania najbardziej zdrożały w Szczecinie (prawie 12%), a także Trójmieście, Krakowie, Opolu i Bydgoszczy (o ok. 8%).
Wynajem mieszkania na doby jest bardziej wymagający niż długoterminowy, ale w dużych miastach może przynieść niemal podwójny dochód