W ocenie ekspertów stołecznego dewelopera Neocity, pomimo zbliżonego popytu na lokale, ilość transakcji sfinalizowanych w pierwszej połowie 2013 roku była niższa niż w 2012.
Własny dom jest marzeniem, którego realizacja niestety dla wielu Polaków kończy się jedynie dwupokojowym, ciasnym mieszkaniem w bloku. Rezygnacja ze spokojnej, wygodnej i bezpiecznej przyszłości nie jest już koniecznością, okazuje się że dom, ze wszystkimi swoimi zaletami, może być nawet tańszy od mieszkania.
Z opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny danych dotyczących przyrostu naturalnego wynika, iż w pierwszych miesiącach br. liczba zgonów przewyższała liczbę urodzeń.
W ubiegłym tygodniu na chińskim rynku międzybankowym zawrzało. Stopy procentowe wzrosły na rekordowe od wielu lat poziomy, które opuściły dopiero po interwencjach Ludowego Banku Chin. Sytuacja w dalszym ciągu jest jednak daleka od ideału. Czy warto zwracać uwagę na to wydarzenie z naszej perspektywy?
Wysokie ceny mieszkań, ciągle relatywnie niskie zarobki oraz brak stabilności na rynku pracy sprawia, że decyzję o zakupie „m” odkładamy na lepsze czasy. Tymczasem właśnie teraz sprzyja jej dobra sytuacja na rynku kredytów, których dostępność rośnie i jest taka jak dwa lata temu.
Jedno z najczęściej spotykanych pytań, z jakim spotykają się osoby działające w branży nieruchomości brzmi „to ile kosztują teraz mieszkania?”. Oczywiście pytający nie wskazuje lokalizacji, wielkości mieszkania i innych cech bardzo mocno wpływających na cenę konkretnego lokalu.
W ostatnim czasie ceny mieszkań ustabilizowały się. Wahania stawek miały charakter raczej kosmetyczny. Dziś kupimy mieszkania znacznie taniej niż kilka lat temu. Na rynku deweloperskim najbardziej atrakcyjne cenowo oferty można znaleźć w segmencie budownictwa popularnego.
Jak pokazują liczne analizy, przy wyborze nieruchomości – oprócz ceny – kluczowe znaczenie ma lokalizacja. I nie chodzi tylko o dzielnicę czy infrastrukturę. Liczy się też zielone otoczenie. Gdzie więc szukać takich miejsc w Poznaniu?
Wybór sposobu lokowania pieniędzy może być kłopotliwy. Często wymaga dużej wiedzy lub ogromnych nakładów kapitału. Inwestowanie w nieruchomości jest proste, bezpieczne i stosunkowo tanie. Zakup mieszkania w celach inwestycyjnych to zwrot w postaci bieżących dochodów, jak i wzrostu wartości nieruchomości w kolejnych latach.
Lang LaSalle publikuje raport „Rynek powierzchni magazynowych na Górnym Śląsku”. Oto najważniejsze wnioski płynące z opracowania:
Doniesienia o tym, że chińskie władze nie planują w tym roku podjęcia na dużą skalę działań stymulujących gospodarkę niekorzystnie wpływają na klimat inwestycyjny w Europie. Do tego dochodzą spekulacje, że Grecja będzie potrzebować dalszej pomocy, by uniknąć bankructwa, a potrzeby w tym względzie sięgają 10 mld euro.
Ustawa deweloperska obowiązuje już ponad rok, ale pewne jej zapisy z dużym opóźnieniem zmieniają realia rynkowe.
Od kiedy zakończył się boom mieszkaniowy lat 2006-2007 przyzwyczailiśmy się, że atrakcyjne mieszkanie deweloperskie można kupić nie tylko na etapie dziury w ziemi, ale również po zakończeniu budowy.
W trudnym 2012 r. zdecydowana większość deweloperów przestrzeliła z planowaną roczną sprzedażą. Część z nich nauczona doświadczeniem ostrożniej formułowała swoje plany na 2013 r. Tymczasem jak pokazały pierwsze miesiące br. sprzedaż wygląda bardzo dobrze.
Pierwsze półrocze 2013 r. było najlepsze w historii Ronson pod względem liczby sprzedanych lokali. W tym okresie, dzięki poprawie nastrojów na rynku mieszkaniowym oraz zróżnicowanej ofercie w największych polskich miastach, deweloper sprzedał 295 lokali netto.