W bieżącym roku można było obserwować ożywienie na rynku nieruchomości. Był to stosunkowo dobry czas zarówno dla deweloperów, jak i potencjalnych klientów.
Okres przed Świętami Bożego Narodzenia, to dla większości z nas, czasie sporych wydatków. A pretekstów do zadłużania się jest dużo: prezenty, zakupy i wyjazdy świąteczne… Wszystko kosztuje.
Wysokie ceny mieszkań, ciągle relatywnie niskie zarobki oraz brak stabilności na rynku pracy sprawia, że decyzję o zakupie „m” odkładamy na lepsze czasy. Tymczasem właśnie teraz sprzyja jej dobra sytuacja na rynku kredytów, których dostępność rośnie i jest taka jak dwa lata temu.
Na Białołęce zamieszkamy na swoim za 6 tys. zł za metr, a za mieszkanie od dewelopera na Mokotowie zapłacimy ponad 8,5 tys. zł/ m kw.
W ostatnich dniach premier Beata Szydło zapowiedziała opracowanie założeń do programu Mieszkanie plus.
1 stycznia 2014 roku weszła w życie Ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. Określa ona zasady udzielania ze środków Funduszu Dopłat wsparcia finansowego dla osób, które pragną zakupić pierwsze, własne mieszkanie bądź dom.
Kupno własnego domu, szczególnie dla osób młodych, jest przeważnie sporym wyzwaniem finansowym.
Setki przejrzanych ofert, dziesiątki przejechanych kilometrów, kilku doradzających pośredników i wreszcie jesteśmy we własnych... smutnych, surowych czterech ścianach? Czasem trzeba się natrudzić, by w nowym mieszkaniu poczuć się jak u siebie w domu.
Ponad 42 mld zł – tyle wyniosła średnia wartość kredytów hipotecznych udzielonych w latach 2010-2014 przez banki uniwersalne w Polsce.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w stolicy Dolnego Śląska dużym zainteresowaniem cieszą się niewielkie mieszkania dwupokojowe oraz kawalerki. Poszukują ich zarówno osoby myślące o własnych potrzebach mieszkaniowych, jak i inwestorzy planujący wynajem.
Spada liczba i wartość udzielonych kredytów hipotecznych, a kupujący wybierają oferty w niższej cenie
Na polskim rynku mieszkaniowym wciąż nie słabnie popyt na jednopokojowe mieszkania.
Kupując nowe mieszkania, Polacy najchętniej wybierają dwupokojowe, których metraż nie przekracza 50 mkw. Nieco mniejszą popularnością cieszą się również lokale trzypokojowe, których całkowity koszt wynosi ok. 400 tys. zł. Zakup inwestycji 90 proc. z nas pokrywa kredytem hipotecznym – wynika z analizy PBG Erigo.
W ostatnich miesiącach w największych miastach, poza Krakowem i Wrocławiem, ceny mieszkań deweloperskich wzrosły. Najbardziej średnia stawka w minionym kwartale skoczyła w Poznaniu, gdzie wzrost cen ofertowych wyniósł ponad 3 proc., podaje Emmerson.
Wielu kupujących mieszkanie preferuje te nowo wybudowane. Tej tendencji sprzyja też program Mieszkanie dla Młodych, który pozwala uzyskać dopłatę tylko do nieruchomości z rynku pierwotnego.