Nowy program wsparcia kredytobiorców cieszy się ogromną popularnością wśród klientów starających się o kredyt hipoteczny. Jest odpowiedzią na potrzeby rynku, a dla niektórych jedyną szansą na zakup własnego mieszkania. Jednak, poza wieloma zaletami, program ten niesie za sobą także zagrożenia. W szczególności dla grupy klientów, którzy nie kwalifikują się do programu z dopłatami.
Wraz z początkiem czerwca ogłoszono oficjalnie rezygnację z programu „Pierwsze Klucze”, który miał być następcą „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Środki przewidziane wcześniej na dopłaty do kredytów hipotecznych mają zostać przekierowane do samorządów na rozwój budownictwa społecznego. To oznacza zmianę strategii wspierania mieszkalnictwa i może istotnie wpłynąć na sytuację na rynku nieruchomości.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci.
Co dla kredytobiorców oznacza zapowiedź KNF obniżenia buforu służącego do obliczania zdolności kredytowej?
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie oraz eskalujących napięć na Bliskim Wschodzie, kwestia bezpieczeństwa ludności cywilnej przestaje być tematem abstrakcyjnym. Wydarzenia te mają realny wpływ na poczucie bezpieczeństwa w Europie i przyspieszają działania państw w zakresie przygotowania na sytuacje kryzysowe. W tym kontekście na znaczeniu zyskuje ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, która porządkuje system reagowania na zagrożenia i wprowadza konkretne obowiązki dla administracji oraz inwestorów.
Południe Vita to jedna z najbardziej przystępnych cenowo inwestycji mieszkaniowych realizowanych obecnie przez deweloperów w Trójmieście. W tym projekcie dostępnych jest jeszcze 35 mieszkań. Wszystkie spełniają wymogi rządowego programu „Bezpieczny Kredyt”, co jest o tyle ważne, że rynkowa oferta takich lokali jest tu obecnie rekordowo niska i zmniejsza się z dnia na dzień
Trwa gorączka sprzedażowa na pierwotnym rynku mieszkaniowym w Polsce. „Bezpieczny Kredyt 2%” wciąż bije kolejne rekordy: łączna wartość udzielonych kredytów wynosi prawie 7 miliardów złotych, a mieszkania od deweloperów znikają z rynku jak świeże bułeczki. Jak zmieniła się struktura kupowanych mieszkań z rządowym dofinansowaniem?
“Bezpieczny kredyt 2%” wywołuje nadal rekordowe zainteresowanie zakupem nieruchomości. Przekłada się to na szybko ubywającą ofertę mieszkań, rosnące ceny, ale i obawy o przyszłość programu. Zwłaszcza, że zakładane przez rząd plany dot. “Bezpiecznego kredytu” zostały przekroczone już czterokrotnie. J.W. Construction spodziewa się w końcówce roku szczytu sprzedaży, jako że klienci boją się, że to być może ostatni moment na skorzystanie z preferencyjnych warunków kredytowania.
Polski rynek nieruchomości senioralnych przechodzi rewolucję – zamożni emeryci coraz częściej wybierają luksusowe domy wakacyjne nad morzem czy w górach zamiast tradycyjnych osiedli dla seniorów. Według analiz wartość tego segmentu może wzrosnąć o 40 proc. w ciągu najbliższych trzech lat.
Wakacyjnym hitem tego roku okazuje się Bezpieczny kredyt 2%. Dla wielu osób, poszukujących swojego pierwszego mieszkania, 10-letni związek w ramach programu jest niezwykle atrakcyjny. Dopłaty do rat kredytów to znaczące odciążenie budżetu domowego. Do tego określony w ramach programu maksymalny limit kwoty kredytu pozwala na spory wybór na rynku nieruchomości. Aby jednak nie dać się zaskoczyć i nie stracić dopłat warto dokładnie sprawdzić, jak wyglądają obostrzenia związane z programem.
“Bezpieczny kredyt 2 %” przekłada się na rekordowe zainteresowanie zakupem nieruchomości. We wrześniu z oferty J.W. Construction, spełniającej warunki rządowego programu kredytowania, ubyło 15 proc. mieszkań, z czego np. w Gdańsku liczba ta wyniosła aż 30 proc. Osobom, które nie kwalifikują się do programu, a wobec perspektywy rosnących cen nieruchomości zależy im na szybkim zakupie wymarzonego domu, deweloper przypomina o swoim wewnętrznym programie sprzedaży ratalnej.
Początek roku akademickiego to gorący czas na rynku najmu – tysiące studentów w całej Polsce poszukuje mieszkania, a konkurencja wśród właścicieli jest ogromna. To ostatni moment, by odpowiednio przygotować lokal i wyróżnić się spośród setek ofert. Jak urządzić mieszkanie, by szybko znaleźć najemcę i nie przepłacić?
Polakom, szczególnie młodym, coraz trudniej jest realizować marzenia o własnym mieszkaniu. Nieruchomości drożeją, a raty kredytowe rosną. Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Rozwoju i Technologii już na początku lipca w życie wejść ma program dopłat do kredytu mieszkaniowego – Bezpieczny Kredyt 2%.
„Zauważmy na wstępie, że z całą pewnością sama zapowiedź uruchomienia programu wywarła już wpływ na zachowanie uczestników rynku. Pewna, choć naszym zdaniem niewielka część nabywców mogła zrezygnować z zaciągnięcia kredytu za 2% (BK2) a znacząca część wstrzymuje się teraz z zakupem, zwłaszcza z zaciągnięciem kredytu komercyjnego z myślą o skorzystaniu z kredytu #na Start. Bezpośrednim efektem jest zmniejszenie sprzedaży mieszkań w I kwartale 2024 r., która zgodnie z danymi JLL była niższa o 23% kdk i wyniosła na sześciu największych rynkach 11 tys. jednostek.
Bezpieczny Kredyt 2 proc. jest na pewno pomocny w zakupie mieszkania.