Według badań, średni wiek “pójścia na swoje” przypada na okres między 30 a 40 rokiem życia. Co ciekawe, różni się on w zależności od kraju. Polska mieści się w średniej, ale kupujemy swoje pierwsze mieszkanie wcześniej niż większość naszych sąsiadów.
Zapowiedź nowego programu rządowego „Pierwsze Mieszkanie”, dzięki któremu będzie można otrzymać kredyt na bardzo atrakcyjnych warunkach, rozbudziła nadzieje Polaków na spełnienie marzeń o własnym M. Pomimo tego, że nie znamy szczegółów tej propozycji, wiele osób wstrzymuje się z decyzją o zakupie nieruchomości. Czy rzeczywiście warto czekać?
Zakup pierwszego mieszkania to dla wielu osób, szczególnie młodych, spore wyzwanie. Rozwiązaniem tego problemu ma być nowa rządowa propozycja – program Pierwsze Mieszkanie. Jego elementem jest Bezpieczny kredyt 2%, system dopłat do kredytu hipotecznego. Dla wszystkich zastanawiających się nad zakupem własnego M w ramach rządowego programu, Grupa Murapol przygotowała promocyjną pulę 222 nowoczesnych mieszkań z pakietami bonusów, które kwalifikują się do Bezpiecznego kredytu 2%.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii planuje program „Pierwsze Mieszkanie”, skierowany do osób do 45. roku życia, które będą mogły wziąć kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem na poziomie 2 procent. Kwoty powyżej będzie dopłacał beneficjentom programu rząd przez 10 lat, co stanowi duże wsparcie. Singiel będzie mógł w ramach programu wziąć bezpieczny kredyt na 500 000 zł, a małżeństwo lub rodzina z dzieckiem – 600 000 zł. Druga możliwość to wsparcie dla osób, które oszczędzają na mieszkanie, chcą je kupić w perspektywie kilku lat i mogą utworzyć w tym celu tzw. Konto Mieszkaniowe.
Dopłaty do czynszu otrzymuje już 7 na 10 najemców Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Od lipca można ubiegać się o ich waloryzację. Z tej możliwości skorzystało już ponad 60 proc. lokatorów.
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.
Bydgoszcz, Gdańsk czy Toruń? Analiza danych z rynku nieruchomości za pierwszy kwartał 2025 r. pokazuje, że to właśnie największe miasto województwa kujawsko-pomorskiego oferuje dziś najwyższy zwrot z inwestycji mieszkaniowych. Mimo mniejszej rozpoznawalności niż Gdańsk, stolica Kujaw przyciąga inwestorów atrakcyjnymi cenami zakupu i dynamicznie rosnącym rynkiem najmu. Zestawienie średnich cen mieszkań i czynszów pokazuje, że rentowność brutto (ROI) najmu mieszkań w Bydgoszczy przewyższa inne miasta.
Własność nadal dominuje w polskim modelu mieszkaniowym, ale najem coraz wyraźniej przesuwa się z kategorii rozwiązania „na chwilę” do roli świadomego wyboru życiowego. Według badania CBOS „Sytuacja mieszkaniowa” z 2025 r. siedmiu na dziesięciu Polaków mieszka w domach lub mieszkaniach należących do nich albo ich współmałżonka — 50% w domach i 21% w mieszkaniach — a tylko 4% wynajmuje mieszkanie od osoby prywatnej. Te dane pokazują, że w skali kraju własność wciąż jest podstawowym modelem zamieszkania, jednak w największych miastach, szczególnie wśród młodych osób, rola najmu szybko rośnie.
Między rynkiem pierwotnym a wtórnym są pewne różnice. Kiedy trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno-prawnych? Która transakcja jest bezpieczniejsza? Co można powiedzieć o standardzie nieruchomości od dewelopera w porównaniu z tymi z drugiej ręki? Postanowiliśmy przyjrzeć się kwestiom, które nurtują inwestorów.
Sytuacja mieszkaniowa studentów w Polsce staje się w ostatnich latach coraz bardziej skomplikowana. W największych miastach w Polsce brakuje aż 700 tys. mieszkań na wynajem. Jednocześnie ceny najmu wzrosły, w porównaniu do poprzedniego roku, nawet o kilkanaście procent. Malejąca opłacalność najmu sprawia, że coraz więcej studentów (przy częstym wsparciu rodziców) rozważa zakup mieszkania. Co mobilizuje klientów do podjęcia decyzji zakupowej oraz jakich mieszkań szukają obecnie studenci?
Badania dowodzą, że mieszkańcy Polski chcą wynajmować na coraz dłuższy czas, o ile właściciele oferują mieszkania w lepszej jakości i stwarzają warunki do budowania więzi społecznych. Gdy obciążona hipoteką własność szczęścia nie daje, może zrobi to nowoczesny najem?
Nabywcy mieszkań w procesie decyzyjnym biorą pod uwagę przede wszystkim swoje aktualne potrzeby. Rzecz w tym, że z biegiem czasu mogą się one zmieniać, dlatego szukając nowego „M”, warto przyjąć szerszą perspektywę, uwzględniającą potencjalne życiowe zmiany i upływ czasu. Jak wybrać – i czy to w ogóle możliwe – uniwersalne lokum, które będzie można dostosować zarówno do oczekiwań singla czy pary, jak i wielopokoleniowej rodziny? Na to zwróć uwagę!
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Nowy rok akademicki zbliża się wielkimi krokami. To dobry moment na to, by poruszyć kwestię studenckiego zakwaterowania. Studenci do wyboru mają akademiki, prywatne oraz te przynależące do uczelni, a także pokoje i mieszkania na wynajem. Ciekawą opcją jest zakup własnej nieruchomości. Jakie są plusy i minusy poszczególnych rozwiązań? Na co warto się zdecydować?
Klienci poszukujący mieszkania dla rodziny mają zdecydowanie inne wymagania niż ci, których celem jest zakup małego, kameralnego lokum tylko dla siebie. Rodzinna nieruchomość powinna odpowiadać zróżnicowanym i zmieniającym się w czasie potrzebom wszystkich domowników. Nie powinno zabraknąć w niej kącika dla dziecka, miejsca, w którym rodzice będą mogli odpocząć i części wspólnej, służącej do integracji. Jak znaleźć idealne mieszkanie dla rodziny?