BPI Real Estate Poland kupiło teren przy ulicy Zajączkowskiej w Warszawie, na którym w niedługim czasie planuje realizację inwestycji z segmentu nieruchomości premium. Projekt o nazwie PianoForte będzie 6. w portfolio belgijskiego dewelopera w stolicy. Nieruchomość dostarczy 101 apartamentów o łącznej powierzchni ponad 7 200 m kw. Inwestycja w wyjątkowej lokalizacji połączy design nawiązujący do architektury Starego Mokotowa i komfort miejskiego życia.
O tym, że inwestowanie w nieruchomości jest opłacalnym zajęciem nie trzeba nikogo przekonywać.
O tym, że inwestycja w nieruchomości jest dziś najpewniejszym krokiem, również biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, nikogo nie trzeba przekonywać. Żeby odpowiednio zyskać, a jednocześnie nie stresować się, co konkretnie przyniesie przyszłość, warto wybrać już sprawdzony model inwestycyjny i nieruchomość w atrakcyjnej lokalizacji, najlepiej w dużym mieście. Takie możliwości stwarza w Poznaniu projekt Nadolnik Compact Apartments.
Przed rokiem Agenci sieci biur nieruchomości Metrohouse trafnie przewidzieli ruchy cenowe na rynku nieruchomości. 2024 r. upłynął pod znakiem ponownych wzrostów cen. Jak oceniają perspektywy dla rynku nieruchomości w 2025 r.?
Inwestycje w nieruchomości nad morzem zyskały nowy wymiar, wykraczając daleko poza sezonowy wynajem czy letni wypoczynek. Coraz więcej osób dostrzega całoroczne walory Bałtyku, który oprócz wyjątkowych krajobrazów i atrakcji turystycznych, zapewnia korzyści zdrowotne i szerokie możliwości inwestycyjne. Dzięki rozwiniętej infrastrukturze oraz stale rosnącemu zainteresowaniu, region nadmorski staje się idealną destynacją zarówno dla osób planujących stałe zamieszkanie, jak i dla inwestorów szukających zysków przez cały rok.
W 2023 roku powierzchnia biurowa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wzrosła o 480 000 mkw., czyli o ponad 30% mniej niż w 2022 roku. Ze względu na spowolnienie gospodarcze po pandemii, niektóre rynki, takie jak Warszawa i Budapeszt, odnotowały gwałtowny spadek nowej podaży w porównaniu do 2022 roku. Pogarszające się warunki ekonomiczne, presja budżetowa po stronie najemców i wysokie koszty finansowania sprawiły, że wielu deweloperów zrewidowało swoje plany na lata 2024-25. W rezultacie wszystkie rynki będą musiały zmierzyć się ze znacznie niższym poziomem nowej podaży. Eksperci JLL, we współpracy z iO Partners, przedstawiają analizę trendów obserwowanych na rynku biurowym w Polsce na tle krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
W trzecim kwartale br. w nieruchomości komercyjne w Polsce zainwestowano 1,53 mld euro, a od początku roku 3,53 mld euro - wynika z najnowszych danych CBRE. To wynik o 13% niższy w porównaniu rok do roku, ale w samym trzecim kwartale 2021 odnotowano 41% wzrost.
Od 2007 roku, kiedy Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) wyemitował pierwszą na świecie obligację klimatyczną (CAB), zielone obligacje z narzędzia marketingowego wyewoluowały do jednego z najszybciej rozwijających się narzędzi inwestycyjnych. Ten trend jest widoczny także na rynku nieruchomości i można spodziewać się, że będzie się tylko umacniał.
Architekci, inżynierowie, agenci, budowlańcy, zarządcy, a także specjaliści związani z realizacją projektów, marketingiem, doradztwem i sprzedażą – rynek pracy w branży nieruchomości jest pojemny, a rozpiętość stanowisk szeroka. Poszukiwani są przede wszystkim kompetentni i doświadczeni eksperci, którzy staną się dla firmy ważnym ogniwem realizacji inwestycji, budowania wizerunku marki i sprzedaży. Przyjrzyjmy się specyfice zatrudnienia w tym obszarze.
W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
Dwukrotne podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej było zaskakujące, ale nie spowodowało rewolucji na rynku mieszkaniowym. Może jednak nieść ze sobą pewne konsekwencje - głównie te pozytywne, działające stabilizująco na ceny mieszkań.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.
Przekonanie o możliwości bezpiecznego ulokowania gotówki, niskie oprocentowanie lokat bankowych, tanie kredyty – to tylko kilka czynników, które sprawiły, że ruch w branży nieruchomości jest wyjątkowo duży. Polacy na potęgę kupują mieszkania, a dodatkowym bodźcem są wciąż rosnące ceny nieruchomości.
Targi i Mieszkań i Domów w Poznaniu zakończone. Wysoka frekwencja zwiedzających potwierdziła, że zainteresowanych zakupem nieruchomości nie brakuje. Ponadto szereg decyzji i informacji z ostatnich tygodni wskazują, że branża mieszkaniowa najgorsze ma już chyba za sobą.