W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Dwukrotne podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej było zaskakujące, ale nie spowodowało rewolucji na rynku mieszkaniowym. Może jednak nieść ze sobą pewne konsekwencje - głównie te pozytywne, działające stabilizująco na ceny mieszkań.
Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.
Przekonanie o możliwości bezpiecznego ulokowania gotówki, niskie oprocentowanie lokat bankowych, tanie kredyty – to tylko kilka czynników, które sprawiły, że ruch w branży nieruchomości jest wyjątkowo duży. Polacy na potęgę kupują mieszkania, a dodatkowym bodźcem są wciąż rosnące ceny nieruchomości.
Targi i Mieszkań i Domów w Poznaniu zakończone. Wysoka frekwencja zwiedzających potwierdziła, że zainteresowanych zakupem nieruchomości nie brakuje. Ponadto szereg decyzji i informacji z ostatnich tygodni wskazują, że branża mieszkaniowa najgorsze ma już chyba za sobą.
Rok 2023 jeszcze się nie skończył, ale już teraz możemy go zaliczyć do jednych z bardziej dynamicznych w historii kredytów hipotecznych w Polsce. Chociaż zeszły trudno było zaliczyć do udanych, to według danych Związku Firm Pośrednictwa Finansowego w obecnym doszło do znacznego ożywienia.
Lokalność staje się jednym z kluczowych czynników wpływających na jakość i wartość inwestycji mieszkaniowych. Według analiz rynku nieruchomości i raportów branżowych, lokalizacja pozostaje najważniejszym kryterium wyboru mieszkania dla zdecydowanej większości nabywców - jako element decydujący o wyborze nieruchomości wskazuje na nią ponad 80% kupujących.
Śniadecki Development, spółka należąca do Grupy Śniadecki S.A., rozpoczyna budowę swojej pierwszej inwestycji mieszkaniowej w segmencie premium. Projekt Smart14 powstanie przy ul. Smardzewskiej w Poznaniu, w dzielnicy Grunwald. To premierowa inwestycja dewelopera w formule wielorodzinnej i jednocześnie pierwszy etap realizacji strategii rozwoju spółki na rynkach największych polskich miast. W tym celu Grupa Śniadecki prowadzi również prekampanię inwestorską na platformie Emiteo.
Białołęka, Wawer, Wilanów, Bemowo i Targówek to najbardziej perspektywiczne dzielnice warszawskiego rynku mieszkaniowego, wynika z raportu REDNET Consulting. W analizie jako jeden z najważniejszych czynników wzięto pod uwagę rozwój infrastruktury transportowej w najbliższych latach.
Kraków ma wiele do zaoferowania jako miasto, co w szczególności doceniają inwestorzy. W rankingu BEAS z 2021 roku zajął trzecie miejsce z łączną oceną 6,7 punktów na 10. Co wpływa na wyjątkowość miasta i dlaczego inwestorzy tak chętnie lokują w nim swój kapitał?
Większość kapitału zainwestowanego w nieruchomości komercyjne w Europie Środkowo-Wschodniej w pierwszym półroczu br. trafiła do Polski.
Tempo przyrostu nowej podaży biurowej w Trójmieście widocznie zwolniło. W pierwszym półroczu na rynek trafił zaledwie jeden obiekt o powierzchni 5 000 m kw. Przyszłość w tym względzie nie wygląda lepiej, ponieważ realizowana powierzchnia jest najmniejsza od dwóch dekad.
Develia w I półroczu 2026 r. sprzedała na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych 1752 mieszkania. Spółka przekazała 2572 lokale, czyli 116% więcej wobec analogicznego okresu ubiegłego roku.
Już 1 października wystartuje nabór do 148 nowych mieszkań na wynajem w Elblągu. Mieszkania będą wyposażone w meble kuchenne i podstawowy sprzęt AGD. Nabór będzie prowadzony wspólnie z samorządem, który w uchwale Rady Miejskiej wskazał, że pierwszeństwo w wyborze lokum będą miały m.in. osoby, które nie ukończyły 35. r.ż., płacą podatki w Elblągu, a także te, które mają dzieci.