Zgodnie z proponowanymi przepisami zakładającymi wprowadzenie dopłat do czynszów w programie Mieszkanie plus, wynajmujący będzie mógł prowadzić selekcję najemców z punktu widzenia ich wiarygodności finansowej. Eksperci podkreślają, że to fundamentalna zmiana w podejściu do rynku najmu w Polsce. Ustawa nie zrewolucjonizuje jednak rynku mieszkaniowego.
W ostatnim roku ceny mieszkań znacznie wzrosły. Wpływ na taki stan rzeczy ma m.in. zwiększający się popyt, coraz droższe działki budowlane oraz brak siły roboczej. Pomimo wzrostu cen, daleko nam jeszcze do Islandii czy Irlandii, gdzie lokale drożeją w ekspresowym tempie.
Szacunki NBP mówią, że aż 64% mieszkań w siedmiu największych miastach Polski zostało kupionych za gotówkę, a nie za kredyt.
Coraz więcej sygnałów wskazuje, że po kilku latach zrównoważonego, choć ostatnio gwałtownie przyspieszającego wzrostu, polski rynek nieruchomości wchodzi w fazę większych napięć między popytem a podażą. Najbardziej odczuwalnymi oznakami zmian na rynku są rosnące ceny mieszkań i kosztów budowy.
We Wrocławiu przy ul. Krakowskiej powstaje nowy biurowiec – Krakowska 29. Projekt, na zlecenie firmy Kontor, przygotowała wrocławska pracownia architektoniczna AP Szczepaniak.
Według najnowszego raportu NBP tzw. kredytowa dostępność mieszkania jest największa w Gdańsku. Relacja dochodów mieszkańców do cen nieruchomości i koszów kredytu jest tam najkorzystniejsza.
Za ogrzewanie w marcu będzie trzeba zapłacić o połowę więcej niż rok temu. Ostrzejsza zima spowoduje też, że za cały sezon grzewczy rachunek będzie tym razem o kilkaset złotych wyższy niż w zeszłym roku – wynika z szacunków Home Broker. Niewiele pomoże tu styczniowa obniżka cen gazu.
Pracownia stworzyła kolejną przestrzeń, której wizytówką są nieoczywiste rozwiązania oraz wysoka użyteczność.
Jednym z kluczowych pytań, które pojawia się przy poszukiwaniu mieszkania do kupna, jest to dotyczące jego pochodzenia – czy lepiej zdecydować się na nieruchomość nową czy z drugiej ręki?
Dane Narodowego Banku Polskiego dla największego rynku mieszkaniowego w Polsce nie pozostawiają złudzeń: deweloperzy budują w Warszawie coraz więcej małych mieszkań, a i tak jest ich za mało.
Inwestycjom w mieszkania na wynajem rośnie konkurencja. Wysokie zyski przyciągają inwestorów do rynku apartamentów wypoczynkowych i condohoteli.
Według badania GfK Purchasing Power Europe 2018 średnia siła nabywcza w Polsce w 2018 r. wyniosła 7228 euro na mieszkańca, czyli mniej więcej połowę średniej europejskiej. Wskaźnik ten, obrazujący realną wartość pieniądza pokazuje, że pod względem finansów możemy pozwolić sobie na mniej niż statystyczny Europejczyk. Mimo że nasza siła nabywcza jest niższa niż przeciętna w Europie, to wciąż rośnie. Od 2017 r. odnotowano wzrost w tym obszarze aż o 518 euro.
W nowych osiedlach oferowanych jest coraz więcej lokali usługowych. Nie brakuje na nie chętnych, bo przynoszą większy dochód z najmu, niż mieszkania
Według raportu Metrohouse mieszkania w Trójmieście w ciągu roku podrożały o 14 proc. Drogo też jest w Warszawie i Poznaniu, gdzie wzrosty przekroczyły 11 proc. Jakie czynniki powodują, że ceny mieszkań pną się w górę? Oto kilka z nich.
We Wrocławiu buduje się rekordową liczbę mieszkań, a zapotrzebowanie nabywców na nowe lokale stale rośnie. Stolica Dolnego Śląska przyciąga inwestorów jak magnes. Nie odstraszają ich nawet rosnące ceny mieszkań.