Większa dostępność kredytów hipotecznych niż w 2022 roku, możliwość znalezienia okazji zakupowych. Zdaniem Ekspertów finansowych Credipass te zjawiska zdominują w 2023 roku rynek, który będzie powoli wychodził z dołka.
Na skutek wzrostu cen energii elektrycznej, mediów oraz usług i płacy minimalnej, a także podatków i opłat lokalnych, w tym roku mamy do czynienia ze skokowymi podwyżkami kosztów eksploatacyjnych w budynkach biurowych. W zależności od klasy obiektu i składowych opłat eksploatacyjnych w Warszawie zarejestrowaliśmy ich wzrost na poziomie od 15 do nawet 30-40 proc. Najemcy przykładają teraz szczególną uwagę do elementów składowych rozliczenia, które mogą różnić się w zależności od budynku oraz do rozwiązań technologicznych, które pozwalają zmniejszyć zużycie mediów.
Osoby planujące zakup własnego lokum zadają sobie pytanie, czy w roku bieżącym mieszkania będą tańsze? Jakie czynniki mogą mieć wpływ na ceny?
Stosunkowo nieduży wolumen nowej podaży w I kwartale 2022 roku na krakowskim rynku biurowym oraz wysoka, w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim, aktywność najemców wpłynęła na spadek wskaźnika pustostanów. Z zasobami na poziomie blisko 1,64 mln m2 Kraków niezmiennie utrzymuje pozycję lidera wśród rynków regionalnych.
Wojna, pandemia, wysoka inflacja, ograniczenia w dostępie do kredytów – te i inne czynniki wywróciły do góry nogami rynek nieruchomości. Mając tak wiele niewiadomych odnośnie możliwych scenariuszy kształtowania się sytuacji na rynku nieruchomości trudno jest prognozować, co wydarzy się w 2023 r. Także wśród ankietowanych agentów nieruchomości Metrohouse nie wyłania się jednolity obraz rynku.
Rynek deweloperski od kilku lat przeżywa oblężenie. Zapotrzebowanie na nowe mieszkania jest duże, a liczba zakończonych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę nieustannie rośnie. Choć najpopularniejsze niezmiennie są lokale średniej wielkości, coraz więcej klientów decyduje się na większe lokum. Polaków stać na większe mieszkania.
To, jak mieszkamy i czego poszukujemy na rynku nieruchomości, zmienia się z czasem. Choć w Polsce wciąż popularne jest kupowanie mieszkania na własność, zdecydowanie częściej zdarza się nam przekładać bieżącą sytuację ponad przyszłe potrzeby.
Czy zmiana zasad udzielania kredytów hipotecznych i rządowy program Mieszkanie dla Młodych będą miały wpływ na rynek mieszkaniowy?
Znalezienie wymarzonego lokum nie jest łatwe. Poszukiwania nierzadko trwają bardzo długo, w końcu wybieramy miejsce, które będziemy nazywać domem przez wiele lat.
Zmiany klimatyczne, które zachodzą na naszych oczach, wyzwania demograficzne i planistyczne powodują, że miasta ustalają nowe priorytety.
Odwiedziny u znajomych poza miastem lub wynajęcie lokum w gospodarstwie agroturystycznym nigdy nie będzie dawało takiego komfortu jak własny dom w wyjątkowej okolicy. Poza prestiżem i wygodą, taka nieruchomość posiada dodatkowe atuty.
Rosnące koszty budowy oraz wzrost kosztów obsługi kredytów budowalnych studzą plany deweloperów. Najniższy od dekady wolumen powierzchni w budowie, który na koniec III kwartału wynosił 153 700 m2 wraz ze stabilnym popytem na poziomie 129 000 m2 sprawia, że wizja luki podażowej na warszawskim rynku biurowym jest bardzo realna. Stabilne od wielu lat stawki czynszu delikatnie wzrosły.
W dobie poszukiwań mieszkań przez internet targi mieszkaniowe mogą wydawać się nietrafionym pomysłem. Chcielibyśmy przecież spędzić na tym możliwie jak najmniej czasu. Co jednak sprawia, że wydarzenia te wciąż skupiają tak wielu zainteresowanych?
Jeszcze dwadzieścia czy trzydzieści lat temu apartamenty dwupoziomowe kojarzyły się Polakom z zachodnim, nieosiągalnym luksusem. Aktualnie dwukondygnacyjne mieszkania można spotkać w wielu nowych inwestycjach na terenie całego kraju. Nowoczesne budownictwo coraz częściej skłania się ku tego typu rozwiązaniom, stawiając na tzw. wysoki poziom nieruchomości, silnie przyciągający przyszłych mieszkańców. Trudno się dziwić - mieszkania dwupoziomowe łączą zalety domu jednorodzinnego z pozytywnymi stronami życia w budynku wielorodzinnym.
W Polsce według różnych szacunków brakuje od 1,2 do 3 milionów mieszkań. Większość klientów poszukujących mieszkania dokonuje zakupu na podstawie planu. To już przeszłość – branża przechodzi rewolucję cyfrową, aby lepiej prezentować oferty mieszkań w budowie, a jednocześnie być bardziej ekologiczna. W jaki sposób łączy te dwa cele? Z odpowiedzą przychodzą systemy mapowania 3D, które pozwalają na pełne odzwierciedlenie wnętrza dostępnych lokali.