Niezwykle interesującą propozycję obniżenia obowiązujących stawek taksy notarialnej przedstawił ostatnio Minister Sprawiedliwości. Spotkała się ona z ostrym protestem środowiska notariuszy. Gdyby udało się ją wprowadzić byłby to kolejny krok prowadzący do rozwoju rynku nieruchomości. Niedawno dokonano zmiany opłat związanych z założeniem i wpisami do ksiąg wieczystych. Ustalono dużo niższe ryczałtowe stawki. Rynek nieruchomości zareagował na to bardzo pozytywnie, wielu klientów zdecydowało się na inwestycje. Szczególne stało się to widoczne na rynku mieszkaniowym
Galeria Warmińska – najnowocześniejszy kompleks handlowo-rozrywkowy w województwie warmińsko-mazurskim, którego budowa właśnie się rozpoczęła – będzie obiektem wyjątkowym. Zaprosi klientów w świat modowych inspiracji, usług na każdą kieszeń i rozrywki cieszącej nawet najbardziej wybredne gusta.
NBP w najnowszym raporcie o stabilności systemu finansowego spodziewa się dalszego spadku dynamiki wzrostu rynku kredytowego w Polsce.
Doniesienia o tym, że chińskie władze nie planują w tym roku podjęcia na dużą skalę działań stymulujących gospodarkę niekorzystnie wpływają na klimat inwestycyjny w Europie. Do tego dochodzą spekulacje, że Grecja będzie potrzebować dalszej pomocy, by uniknąć bankructwa, a potrzeby w tym względzie sięgają 10 mld euro.
Pierwsze dni każdego miesiąca upływają pod znakiem publikacji danych o aktywności gospodarek na świecie. Dziś poznajemy czerwcowe wskaźniki PMI dla przemysłu.
Trudo mieć dziś wątpliwości, że to kwestie płynnościowe rządzą rynkami finansowymi, a doniesienia natury gospodarczej schodzą na dalszy plan.
W oparciu o wstępne dane statystyczne targów jakimi dysponują Polska Izba Przemysłu Targowego oraz CENTREX – audytor tych danych, można stwierdzić, że targi w Polsce pozostają ważnym instrumentem marketingu i komunikacji biznesowej.
W dniach 22-23 maja br. zarząd spółki Rank Progress ponownie będzie gościł przedstawicieli krajowych i międzynarodowych sieci handlowych. Podczas Forum Rank Progress zaprezentuje wszystkie projekty inwestycyjne.
Branża budowlana nie ma dobrej prasy. Druga połowa 2012 roku i początek 2013 sprawiły, że inwestorzy pod wpływem wielu informacji o bankructwach w branży, postanowili wycofać z niej swój kapitał.
Co jakiś czas w mediach przewija się temat budownictwa mieszkaniowego z okresu PRL. Artykuły czy audycje dotyczące tego zagadnienia można by zebrać do jednego wspólnego wątku zatytułowanego: problem wielkiej płyty. Eksperci przypominają, że nieuchronnie zbliża się teoretyczny okres żywotności budynków w tej technologii.
Z początkiem przyszłego roku uruchomiony został program dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych. Inwestor, który zdecyduje się na budowę lub kupno domu pasywnego będzie mógł wnioskować o 50 tys. zł dotacji. W przypadku domu energooszczędnego otrzyma 30 tys. zł. W segmencie mieszkań w budynkach wielorodzinnym dotacje wyniosą odpowiednio 16 i 11 tys. zł. Czy program przyczyni się do upowszechnienia tego rodzaju budownictwa?
Rok 2012 upłynął pod znakiem zaostrzania polityki banków wobec kredytobiorców i spadających cen mieszkań. Ostatecznie zakończył się również program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim”, który wielu Polakom umożliwił zakup pierwszego, własnego M. Na kolejne wsparcie od rządu będziemy musieli jeszcze zaczekać, bowiem start „Mieszkania dla Młodych”, który ma zastąpić RnS planowany jest dopiero w 2014 roku.
Kupno nieruchomości to bardzo dobra inwestycja. Lokowane w ten sposób pieniądze pozwalają nabyć mieszkanie, które ma w przyszłości zagwarantować poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Poza tym zakupiona inwestycja z reguły zwraca się wraz z upływem czasu.
Choć najlepiej sprzedają się kompaktowe „dwójki” i „trójki”, coraz więcej osób zwraca uwagę na lokale o dużych powierzchniach.
Analizując rynek mieszkań luksusowych, nie sposób nie zadać sobie pytania: Jakie cechy musi posiadać lokal, aby zasługiwał na miano apartamentu? Pojęcie „apartament” w ostatnich latach uległo znacznej dewaluacji na skutek jego nadużywania przez wielu sprzedających lokale mieszkalne. Zarówno deweloperzy, jak i osoby prywatne opisując oferowane nieruchomości, często za wszelką cenę chcą ulokować je w tym segmencie, mimo iż nie posiadają one cech prawdziwego apartamentu. W wyniku takich zabiegów językowych, przyzwyczailiśmy się, że apartamentami nazywane są już mieszkania czterdziesto-, czy nawet trzydziestometrowe.