Planujesz budowę domu za miastem? Pierwszy krok w tym celu to wybór działki. Wielu nabywców kusi ziemia rolna. Polskie prawo dopuszcza możliwość przekształcenia takiego terenu w grunt pod zabudowę.
Jeszcze w czasach PRL-u kawalerki o powierzchni 18–21 m² były czymś powszechnym. Niewielkie, ale funkcjonalne mieszkania powstawały masowo, miały pełną własność, odrębne księgi wieczyste i zaspokajały potrzeby singli, studentów czy młodych rodzin. Nie było żadnego przepisu, który arbitralnie zabraniałby budowania mieszkań poniżej określonego metrażu.
Rok 2025 pokazał, że bez jednoznacznych regulacji wdrażanie rozwiązań ESG w budownictwie mieszkaniowym pozostaje ograniczone. Z doświadczeń architektów wynika, że faktyczne zmiany w projektach deweloperskich napędzane są przede wszystkim przez wymogi formalne, a nie deklaratywne strategie. Nadchodzące regulacje, w tym implementacja Dyrektywy EPBD, mogą jednak istotnie przyspieszyć transformację rynku.
W ostatnich latach przemysł materiałów budowlanych w Polsce stał się jednym z najnowocześniejszych w Europie.
Ceny działek rekreacyjnych mogą być nawet kilkukrotnie niższe niż ceny działek budowlanych. W związku z tym tego rodzaju grunty cieszą się dość dużym zainteresowaniem osób marzących o własnym domu. Czy jednak inwestycja w działkę rekreacyjną jest faktycznie opłacalna? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy przyjrzeć się wszystkim kwestiom formalnym związanym z budową domu na działkach rekreacyjnych.
Nowa ustawa deweloperska stała się faktem i pomimo oporów branży deweloperskiej obowiązuje od 1 lipca 2022 roku. Zapewne dla każdego, kto zna przepisy nowej ustawy i ma obowiązek stosowania ich w praktyce, jest rzeczą oczywistą, że ustawodawca wprowadził w życie nie tylko znacznie bardziej skomplikowany akt prawny, zawierający dwa razy więcej przepisów, ale też w istocie rzeczy akt, który już na starcie budzi szereg wątpliwości interpretacyjnych, generując przez to zwiększoną odpowiedzialność podmiotów obowiązanych pracować na bazie nowej ustawy.
Stoisz przed decyzją zakupu własnego mieszkania? Niezależnie od tego, czy będzie to lokum z rynku pierwotnego, czy wtórnego, niezwykle ważną kwestią jest umowa regulująca ten proces. Choć w obu przypadkach dokumenty dotyczą zakupu nieruchomości, różnią się pod wieloma względami. Sprawdź, na co zwrócić uwagę.
Po raz pierwszy od deregulacji zawodów pośrednika i zarządcy nieruchomości, konsumenci zyskują większą ochronę przed nieuczciwymi praktykami.
Podejmując decyzję o zakupie wymarzonego mieszkania warto wziąć pod uwagę prawo do gruntu, na którym wybudowany został budynek oraz konsekwencje wynikające z tego faktu.
Możliwość swobodnego formułowania testamentu niesie ze sobą niebezpieczeństwo, iż spadkodawca w taki sposób rozdysponuje majątkiem, że pozbawi członków najbliższej rodziny jakichkolwiek korzyści za spadku. Testator, czyli osoba sporządzająca testament, ma bowiem prawo ukształtować go w taki sposób, że rozporządzi majątkiem na rzecz dowolnie wskazanych osób, nawet zupełnie obcych. W takich wypadkach prawo spadkowe chroni członków najbliższej rodziny spadkodawcy poprzez zastosowanie systemu zachowku.
Niezależnie od tego czy będziesz kupował mieszkanie nowe, czy używane, do wyboru będziesz miał dwie formy władania swoim mieszkaniem (domem). Pierwsza z nich to – prawo odrębnej własności, druga – spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu (domu) w spółdzielni mieszkaniowej.
Firma HB Reavis, międzynarodowy deweloper nieruchomości komercyjnych, zakupiła od funduszu Aberdeen Asset Management prawo własności do inwestycji 61 Southwark Street.
11 września 2025 roku wszedł w życie obowiązek pełnej transparentności cen na rynku pierwotnym – regulacja, która od miesięcy budziła emocje w branży deweloperskiej. Po kilku tygodniach od jej wprowadzenia widać pierwsze efekty: średnie ceny mieszkań pozostały stabilne, ale zmieniły się strategie i sposób, w jaki firmy komunikują swoją ofertę.
Do 1 stycznia 2025 roku właściciel lub zarządca budynku niemieszkalnego, z którym związanych jest więcej niż 20 stanowisk postojowych, zobowiązany jest do instalacji co najmniej jednego punktu ładowania i niezbędną infrastrukturę dla kolejnych punktów. „Realizacja tego obowiązku może być trudna z powodu zbyt krótkiego czasu pozostałego na jego wykonanie” – mówią Marcin Żak i Jan Pruski, z zespołu nieruchomości kancelarii Wolf Theiss.
Gdy mowa o rencie dożywotniej, wypłacanej seniorowi w zamian za przekazanie prawa własności do nieruchomości, mowa również o służebności osobistej, która gwarantuje, że senior będzie mógł zamieszkiwać w swoim domu, aż do śmierci. Czym jest służebność osobista?