Właściciele centrów handlowych koncentrują się na modernizacji istniejących obiektów, optymalizacji powierzchni i rozbudowie oferty w oparciu o retailtainment, aby sprostać zmieniającym się oczekiwaniom klientów – wskazuje raport CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Katalizatorem zmian jest rosnąca zamożność społeczeństwa i silna konkurencja. W najbliższych kwartałach na rynku powierzchni handlowych będziemy też obserwować dalszy rozwój konceptów typu value, które poza parkami handlowymi są również zainteresowane centrami handlowymi.
Obowiązkowa rejestracja apartamentów przeznaczonych do najmu krótkoterminowego oraz nowe wymogi przeciwpożarowe mają ograniczyć szarą strefę i zwiększyć bezpieczeństwo turystów. Eksperci z grupy Sun&Snow podkreślają jednak, że skuteczność nowych regulacji będzie zależała od zachowania równowagi między uporządkowaniem rynku, a utrzymaniem jego dostępności i atrakcyjności inwestycyjnej. Zmiany, które zaczną obowiązywać od 20 maja br., mogą wpłynąć zarówno na tegoroczny sezon wakacyjny, jak i przyszłe decyzje zakupowe inwestorów zainteresowanych apartamentami pod wynajem.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Spowolnienie na rynku transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości komercyjnych, które możemy obserwować, zarówno w Polsce, jak i w skali globalnej to przede wszystkim efekt zacieśniania polityki monetarnej na świecie. Ta strategia uderza głównie w międzynarodowych graczy, ale nie inwestorów private equity. Być może to świetny moment, by doszło do przewartościowania systemu finansowania w sektorze nieruchomości w Polsce i najlepszy czas byśmy w końcu wprowadzili REIT-y, które świetnie funkcjonują w Czechach czy krajach strefy bałtyckiej.
Wyniki rynku inwestycyjnego nieruchomości komercyjnych w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. (2,6 miliarda euro) odzwierciedlają stabilną sytuację rynkową, z wolumenem zbliżonym do ubiegłorocznego wyniku w tym samym okresie (2,8 miliarda euro). Zrealizowano 105 transakcji, co wskazuje na wzrost płynności w stosunku do roku ubiegłego (87 transakcji w tym samym okresie). Polski kapitał coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność, korzystając z atrakcyjnych cen nieruchomości. Natomiast kapitał typu „core” pozostaje ostrożny - tylko dwie transakcje przekroczyły próg 100 mln euro.
Rok 2025 na rynku mieszkaniowym w Polsce przebiegał pod znakiem dążenia do stabilizacji i równowagi po ostatnich burzliwych latach. Deweloperzy systematycznie wprowadzali nowe mieszkania, co pozwoliło na odbudowę oferty. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której nabywcy mają spory wybór mieszkań przy stabilnych cenach, bez istotnych skoków. Optymistyczny scenariusz na 2026 rok wskazuje na utrzymanie się tej tendencji. Z drugiej strony na rynku pojawią się czynniki, które będą generować wyzwania i wpływać na wzrost kosztów mieszkań.
Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł wyraźne ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. Segment biurowy utrzymuje wysoki i stabilny popyt, jednak coraz wyraźniej widać zmianę oczekiwań użytkowników wobec wynajmowanych przestrzeni. Co stoi za tymi zmianami?
Na rynku magazynowym w Polsce coraz większe znaczenie ma jakość projektów oraz dopasowanie inwestycji do realnego popytu. Deweloperzy i inwestorzy koncentrują się na powierzchniach magazynowych o najwyższym standardzie, a banki gruntów uwalniane są stopniowo - wynika z raportu CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Zdaniem ekspertów CBRE, sektor logistyczny w Polsce zyskuje na znaczeniu w globalnych łańcuchach dostaw. Mimo rosnącego zainteresowania inwestorów, stawki czynszu w Polsce pozostają jednymi z najniższych w Europie.
Rynek handlowy w Polsce w I kwartale 2025 roku wykazał stabilny rozwój, szczególnie w segmencie parków handlowych, które stanowią 99% nowo oddanej powierzchni. Całkowite zasoby handlowe w Polsce osiągnęły 15,04 mln mkw. GLA, a rynek powiększył się o 67,3 tys. mkw., głównie w mniejszych miastach – wynika z najnowszego raportu CBRE. Kluczowe trendy to rosnące znaczenie ESG, rozwój strategii omnichannel oraz ożywienie ulic handlowych. Równocześnie rynek dynamicznie odpowiada na zmieniające się potrzeby konsumentów.
Pierwszy kwartał 2025 r. pokazał, że polski rynek magazynowy nie potrzebuje rekordów, by utrzymać stabilną pozycję. Całkowita aktywność najemców wyniosła 1,1 mln (+16% r/r), firmy coraz częściej decydują się na przedłużenie umów, a deweloperzy ograniczają nowe budowy (nowa podaż 680 tys. mkw.; -20% r/r), stawiając na jakość i dopasowanie do potrzeb. Po okresie spowolnienia inwestorzy wracają do gry (202 mln EUR; +47% r/r) – ostrożnie, ale z coraz większym apetytem. AXI IMMO, największa polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych prezentuje najnowszy raport pt. „Rynek magazynowy w Polsce w I kwartale 2025 r.”.
Warszawski rynek magazynowy utrzymuje silną pozycję dzięki połączeniu kluczowych czynników: bliskości dużej bazy konsumentów, dobrze rozwiniętej infrastrukturze transportowej i rosnącemu zapotrzebowaniu na logistykę ostatniej mili. Obserwujemy stały wzrost zarówno w granicach miasta („Warszawa I”), gdzie szybkość dostaw i dostęp do siły roboczej mają kluczowe znaczenie, jak i w strefach podmiejskich („Warszawa II”), które oferują większą skalę i elastyczność dla operacji produkcyjnych i dystrybucyjnych.
Mimo wolniejszej podaży nowych projektów w południowej Polsce, popyt na biura rośnie. Kraków i Wrocław umacniają pozycję liderów, a Katowice konsekwentnie budują swoją markę. Razem tworzą region, który wciąż przyciąga międzynarodowy biznes – mówi Tomasz Chojnacki, dyrektor regionalny w dziale powierzchni biurowych Newmark Polska.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
W kraju, gdzie wielu rodzin nie stać na wynajem ani na kredyt, TBS-y działają na minimalnych obrotach. Mimo rosnących czynszów i kryzysu mieszkaniowego niezmiennie pozostają na marginesie polityki państwa. Budownictwo społeczne mogłoby być dla wielu ratunkiem. Pozostaje jednak tylko niewykorzystanym fundamentem.
Na rynku biurowym mamy do czynienia z niższą dostępnością powierzchni i stałym poziomem aktywności najemców. Nowe firmy na rynku częściej zaczynają od przestrzeni flex, podpisują dłuższe kontrakty w zamian za wyższą kontrybucję na urządzenie biura i bez wahania płacą więcej za lokalizacje w centrum. Czas poszukiwania odpowiednich lokali wydłuża się, a czynsze rosną.