W ciągu najbliższego roku liderzy rynku real estate będą musieli odpowiedzieć na wiele wyzwań operacyjnych, które przed nimi stoją
Zanotowane miesiąc temu rekordy branży budowlanej są już nieaktualne. Najnowsze dane GUS-u przynoszą kolejną poprawę wyników. Deweloperzy wciąż są na fali wznoszącej, a rok do roku wzrosty mierzymy skalą dwucyfrową. Na rynku widać jednak sygnały ostrzegawcze.
W dniu 30 czerwca br. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy ATAL zatwierdziło wypłatę dywidendy w wysokości 80% zeszłorocznego zysku netto jednostki dominującej. Oznacza to, że do akcjonariuszy trafi 117,3 mln złotych, czyli 3,03 zł na akcję. Pozostałą część wypracowanego zysku – 28,4 mln zł – zasili kapitał zapasowy. Dzień dywidendy ustalono na 7lipca, a termin wypłaty na 15 lipca br. Od początku obecności ATAL na GPW łączna kwota wypłaconej dywidendy to 524 mln zł.
180,6 tys. lokali mieszkalnych oddano do użytkowania w Polsce w ostatnich 12 miesiącach. To najwyższy wynik odkąd istnieje w naszym kraju wolny rynek. Branża budowlana ma się świetnie i na razie niewiele wskazuje na to, by zamierzała zwolnić tempo.
Oprócz analizy rynku biurowego w Warszawie w I kw. 2017 roku, eksperci z Działu Badań Rynku Knight Frank przyjrzeli się również rewitalizacjom warszawskich kamienic, aranżowanych po remoncie na cele komercyjne.
Zapowiadane są kolejne programy mające pomóc wnioskującym o kredyt hipoteczny w otrzymaniu zobowiązania. Czy zrobią to skutecznie?
Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy, podpisał 926 umów dot. sprzedaży mieszkań w pierwszym kwartale br. wobec 814 w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wypracowany wynik jest wyższy o blisko 14 proc. r/r i potwierdza stabilny i zrównoważony rozwój Grupy Murapol.
Pandemia koronawirusa spowodowała wzrost liczby ofert podnajmów. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez ekspertów Colliers International, na koniec III kw. 2020 r. w ramach podnajmów dostępnych było 106 tys. mkw., głównie z centrum stolicy.
Popyt w Warszawie spada, ale w regionach nadal utrzymuje się na dobrym poziomie. Niewielka aktywność deweloperów i brak nowych biur zaczyna doskwierać najemcom poszukującym powierzchni w stolicy
Każdy, kto śledzi rynek nieruchomości z pewnością zauważył, że co rusz media obiegają informacje o ponoć niespotykanych wzrostach cen, a za chwilę – o ich rzekomych spadkach. Bardzo ciężko jest się odnaleźć w tym chaosie informacyjnym i wyrobić sobie jakąkolwiek, sensowną opinię. Dlatego też, w dzisiejszym artykule wyjaśnię, skąd biorą się wskazane rozbieżności w badaniach kondycji rynku, a także odpowiem na tytułowe pytanie – czy ceny faktycznie rosną, czy maleją.
Zainteresowanie wynajmem biur rośnie. W trzecim kwartale, zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych popyt na powierzchnie biurowe był największy w tym roku. W regionach 2023 zamknie się wynikiem zbliżonym do rekordowego rezultatu odnotowanego w 2019 roku
Przy wyborze biura najważniejsza jest lokalizacja, koszty związane z utrzymaniem miejsc pracy stają się dla firm coraz istotniejsze, natomiast mało znaczącym aspektem są dla nich kwestie dotyczące ESG – to główne wnioski płynące z najnowszego badania przeprowadzonego przez Walter Herz wśród najemców powierzchni biurowych w Warszawie.
W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 70 tysięcy wynajmowanych mieszkań – wynika z badań NBP. Rynek najmu i zakupów inwestycyjnych rośnie więc coraz bardziej dynamicznie, ale ma też swoje ograniczenia. Kończą się czasy, kiedy kupowano nieruchomości w oparciu o osobiste przekonanie dotyczące potencjalnej opłacalności.
Deweloper Victoria Dom w pierwszym półroczu br. zakontraktował 525 lokali. Uwzględniając zeszłoroczną wysoką bazę porównawczą sprzedaż była mniejsza w ujęciu r./r. o 43%. Spadek liczby zawieranych nowych umów dotknął całej branży i wynikał głównie z rosnących kosztów kredytu, a tym samym ograniczenia zdolności kredytowej klientów. Zarząd Victoria Dom liczy na odbicie sprzedaży w drugiej połowie roku, w czym ma pomóc planowane zawarcie umów z funduszami PRS inwestującymi w mieszkaniowy wynajem instytucjonalny.
Rynek długoterminowego najmu instytucjonalnego w Polsce zaczyna się rozwijać, co odzwierciedla potrzeby społeczne. W obliczu wyzwań związanych z inflacją i globalnymi konfliktami, elastyczność oraz innowacyjne podejścia do regulacji i dostępności mieszkań są jeszcze bardziej niż wcześniej kluczowe dla stabilności społeczeństwa.