Ceny lokali w Polsce stopniowo zwiększają się od 2014 r. Zmiany te są jednak na tyle nieznaczne, że mieszkania wciąż kosztują o 4,5% mniej niż było to w 2010 r. Dla porównania, w większości krajów Unii Europejskiej w tym czasie nieruchomości zdrożały.
Polacy wciąż bardzo chętnie zadłużają się, aby kupować mieszkania. Rośnie nie tylko liczba chętnych na mieszkaniowy dług, ale też przeciętna pożyczana kwota. Całe szczęście, ta ostatnia rośnie w ostatnim czasie coraz wolniej – wynika z danych BIK, które przeanalizował HRE Investments.
Z danych przedstawionych w Barometrze Metrohouse i Gold Finance za III kw. wynika, że najszybciej rosną ceny nowych mieszkań w Gdańsku.
Warszawa, Wrocław i Kraków zostały uznane za jedne z najbardziej perspektywicznych miast nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. To właśnie te lokalizacje – jak wskazują eksperci – najczęściej przyciągają uwagę zarówno krajowych, jak i zagranicznych inwestorów, poszukujących stabilnych i dochodowych możliwości lokowania kapitału. Gdzie jeszcze chętnie inwestują i w jakie konkretnie nieruchomości? Eksperci wyjaśniają.
Mogłoby się wydawać, że mieszkając na obrzeżach miasta, nie powinno być problemów z parkowaniem samochodu. Nic bardziej mylnego – szukanie wolnej przestrzeni właśnie poza centrum bywa udręką. Szczególnie, że wraz z oddalaniem się od rynku rośnie liczba aut przypadających na jedno gospodarstwo domowe. Dlatego kupując mieszkanie poza centrum, warto tym mocniej rozważyć zakup miejsca postojowego.
Jak wynika z raportu Metrohouse i Expandera, ceny mieszkań w Warszawie wzrosły o prawie 5% w ciągu minionych 12 miesięcy. Na niekorzyść kupujących działa również to, że banki podwyższają marże kredytowe.
Spółka STRABAG podpisała umowę na budowę Unity Centre – wielofunkcyjnego centrum biznesowego, zlokalizowanego w centrum Krakowa, w kwartale ulic tuż przy Rondzie Mogilskim.
Za dynamiką zmian, która dotyka rynek biurowy nie zawsze udaje się nadążyć starszym obiektom. Jak wygrać w tym wyścigu z nowymi projektami, które powstają jak grzyby po deszczu? Zespół ekspertów Knight Frank opracował 11 scenariuszy, które odpowiadają różnym sytuacjom, w których znajdują się właściciele.
Dwupokojowe mieszkanie w kameralnym, nowoczesnym budynku na warszawskim Tarchominie za 224 tys. złotych – nic dziwnego, że w krótkiej przedsprzedaży nabywców znalazło ponad 20, z dostępnych 130 lokali.
Już pierwszy miesiąc działania programu Mieszkanie dla Młodych w nowej odsłonie zaowocował dynamicznym wzrostem popularności dopłat. Jednocześnie poznaliśmy limity cen mieszkań na kolejne dwa kwartały, w większości miast są one wyższe niż dotąd.
Wbrew temu co prognozowali eksperci, pandemia nie wpłynęła na zmniejszenie zainteresowania rynkiem nieruchomości (poza czasem lockdownu w II kw. 2020 r.). Miały na to wpływ niemal zerowe stopy procentowe i wysoka inflacja, a konkretnie brak atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych. Nieuniknione wzrosty cen w przyszłości, oznaczają, że teraz jest dobry moment na zakupy, szczególnie na rynku pierwotnym.
Przyjęta przez More Place strategia na przełom lat 2024 i 2025 w wielu aspektach sprawdziła się. Deweloper postanowił skupić się wyłącznie na realizacji Osiedla Przy Jeziorach w Poznaniu i odnotował kolejne rezerwacje domów. W aktualnym etapie pozostał w sprzedaży tylko jeden lokal bliźniaczy, który będzie gotowy w II kwartale 2025.
Rynek nieruchomości wydaje się obecnie stabilny – nawet w trakcie pandemii, która zdominowała gospodarkę w 2020 roku, ceny mieszkań nie tylko nie spadały, ale wręcz okresowo rosły.
Deweloperzy mieszkaniowi śrubują w Polsce rekordy aktywności, choć w ich poczynaniach można już dostrzec oznaki coraz większej ostrożności, podyktowanej m.in. znaczącymi wzrostami cen gruntów i usług wykonawczych.
Budowane obecnie domy pochłaniają masę energii, ich konstrukcja wymaga dużego nakładu pracy i materiałów, a ich codzienne użytkowanie generuje wysokie koszty.