Aktywność najemców na wrocławskim rynku biurowym zbiega się z równie wysoką aktywnością deweloperów. Wrocław jest jedynym miastem regionalnym, w którym w III kwartale 2022 roku ukończono nowe inwestycje biurowe. Na koniec września 2022 roku w budowie pozostawało najwięcej powierzchni biurowej w zestawieniu z rynkami regionalnymi i Warszawą.
Osiedle na 388 mieszkań na terenach dawnej cukrowni już w realizacji. Ruszyła budowa pierwszej inwestycji PRS (Private Rented Sector) w Lublinie. Da ona początek rozwojowi profesjonalnego rynku najmu w tym mieście i znacząco wpłynie na rewitalizację poprzemysłowych terenów.
Mieszkania w ramach TBS i SIM zyskały na znaczeniu jako realna alternatywa dla rynku komercyjnego, ale dziś nie chodzi już o to, ile ich powstało, tylko dlaczego nie powstaje ich więcej. Brak finansowania, zablokowane ustawy i przeciągające się procedury administracyjne sprawiają, że budownictwo społeczne w Polsce – choć gotowe do działania – znajduje się w impasie.
Na obszarze warszawskiego Mokotowa znajduje się ponad 1,6 mln mkw. powierzchni biurowych (to więcej niż w Poznaniu, Wrocławiu czy Łodzi). Poziom pustostanów kształtuje się w okolicach 11% i w znacznej mierze dotyczy starszych biurowców. W dzielnicy znajdziemy zarówno wysokiej jakości projekty z najwyższymi ocenami w systemach międzynarodowej certyfikacji, jak również przebudowane starsze biurowce, których standard dostosowano do bieżących wymogów rynku w tym oczekiwań najemców.
Najem instytucjonalny już dawno przestał być rynkową ciekawostką. Wraz z rosnącą liczbą mieszkań w tym sektorze zmienia się też profil lokatorów. Obok singli i pracowników z zagranicy coraz częściej pojawiają się m.in. pary, studenci i rodziny z dziećmi. Segment, który jeszcze niedawno uchodził za ofertę dla wąskiej grupy, zaczyna przejmować część funkcji tradycyjnego rynku najmu.
AXI IMMO podsumowuje dane dla rynku magazynowego w Polsce w I-III kw. 2024 r.
Podaż – obecnie w budowie jest 1,16 mln m2 nowoczesnej powierzchni biurowej
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield kontynuuje cykl mini raportów poświęconych ciekawym lokalizacjom biznesowym na mapie stolicy, zatytułowany „4 strony Warszawy”. Drugie wydanie zadedykowane jest prawobrzeżnej części stolicy.
Zielone umowy najmu, a więc takie, które oprócz standardowych zapisów zawierają postanowienia związane z ESG, pomagają zmniejszyć wpływ wynajmowanej nieruchomości na środowisko, wskazuje raport „Green Logistics” przygotowany przez CBRE i DHL Supply Chain. W tym celu w umowach znajdują się odpowiednie klauzule – zarówno po stronie najemcy, jak i wynajmującego. Dzięki temu zyskują obie strony. Najemcy mogą na przykład obniżyć rachunki za prąd czy ogrzewanie, wykazywać niższy ślad węglowy, wzmacniać pozytywny wizerunek czy ułatwić sobie spełnienie norm unijnych związanych z ESG. Z kolei wynajmujący poprzez zielone umowy najmu podnoszą wartość magazynu, zyskują lepszą stabilność finansową i mają większe szanse na przyciągnięcie prestiżowych najemców.
Europejski rynek nieruchomości zmienia się, a ceny mieszkań rosną, osiągając rekordowe poziomy. W ciągu roku w całej UE zanotowano wzrost o blisko 3 proc., a w wielu krajach wartości te były dwucyfrowe. Ludzie zaczynają więc poszukiwać alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na efektywne gospodarowanie przestrzenią i kosztami. Czy odpowiedzią są mikroapartamenty?
Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie wyhamują. Coraz częściej słyszy się, że to fliperzy napędzają wzrost cen i pompują bańkę na rynku nieruchomości. Ile w tym prawdy?
2021 był dla branży nieruchomości rokiem wzrostu i pełnego rozkwitu po nieprzewidywalnym i gwałtownie zmiennym 2020. Na rynku pojawiło się więcej mieszkań, zainteresowanie nimi rosło, a deweloperzy starali się jak najszybciej reagować na wzrastający popyt.
Czy niefunkcjonujące budynki biurowe i centra handlowe przejmować będzie mieszkaniówka? Są głosy za i przeciw.
Firma Knight Frank opublikowała kolejny, kwartalny Global House Price Index Q3 2021 – indeks śledzący zmiany cen nieruchomości mieszkaniowych w 56 krajach i regionach na świecie. W tym kwartale, biorąc pod uwagę rosnącą inflację, w indeksie uwzględniliśmy procentową zmianę cen nieruchomości w ujęciu nominalnym i realnym, czyli skorygowanym o inflację, w stosunku do końca września 2020 roku.