Najtańszych ofert mieszkaniowych na rynku poszukują młodzi single i inwestorzy, którzy planują zarabiać na wynajmie. W Warszawie można je znaleźć w cenie od 150 tys. zł
Deweloperzy powracają do inwestycji o charakterze apartamentowym. Zainteresowaniem kupujących cieszą się też ekskluzywne mieszkania w kamienicach
Wśród klientów zgłaszających zainteresowanie lokalami użytkowymi zdecydowanie dominują przedsiębiorcy poszukujący miejsca na rozwój swojego biznesu.
Boom na rynku nieruchomości wtórnych nie słabnie. Pierwszy kwartał 2018 roku pośrednicy w obrocie nieruchomościami zamknęli na plusie. Ponad połowa pytanych przez PFRN sprzedała więcej mieszkań. A aż 90 proc. profesjonalistów odnotowało wzrost cen. Tak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Polską Federację Rynku Nieruchomości „Puls rynku”.
Na rynku nowych mieszkań podaż i popyt balansują na jednym poziomie. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów tego roku w sześciu największych miastach w Polsce deweloperzy wprowadzili do oferty podobną ilość mieszkań, jaką sprzedali.
Zwiększony poziom świadomości i rosnące wymagania użytkowników sprawiły, iż kluczowym elementem, a niestety dość często pomijanym przez osoby zaangażowane w realizację projektu w warunkach polskich, stała się faza użytkowania obiektu.
Podniesienie od stycznia przyszłego roku wkładu własnego do 15% i możliwe zaostrzenie polityki kredytowej przez banki, to z pewnością dwa główne powody, dla których warto pomyśleć o zakupie własnego mieszkania jeszcze w tym roku.
Według najnowszego raportu Savills, zagraniczny kapitał dominował na polskim rynku nieruchomości w pierwszym kwartale 2012 roku, a wartość transakcji wyniosła 728 mln EUR i była o 21% wyższa w stosunku do pierwszego kwartału 2011 roku.
Od kilku miesięcy rynek deweloperów zaczyna krzepnąć. Mimo to, spółki dalej notują kolejne rekordy a dotychczasowe sygnały świadczą raczej o delikatnym, cyklicznym spowolnieniu.
Znakomity rok 2016 na pierwotnym rynku mieszkaniowym nie przełożył się na drastyczne wahania cen. Deweloperzy ostrożnie badają rynek nie chcąc doprowadzić do powstania bański spekulacyjnej. Czy obecny rok przyniesie duże zmiany na rynku nieruchomości?
Ceny mieszkań idą w górę, bo rosną koszty realizacji osiedli. Popyt jednak nie maleje, bo wzrastające stawki czynszu za wynajem przyciągają na rynek nieruchomości coraz większą ilość inwestorów
W Polsce w 2018 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 1 370 euro, czyli o 3,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wynosiła 1 935 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi ponad 12,9 tys. euro, a w Londynie – 11,2 tys. euro.
Prawdopodobnie to efekt przedłużającej się zimy oraz okresu świątecznego, ale warto to odnotować: w kwietniu deweloperzy oddali do użytkowania o 37 proc. mniej mieszkań niż rok temu.
Obecna sytuacja związana z wprowadzeniem stanu epidemicznego w związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej nie sprzyja gospodarce, w tym przemysłowi.
Dwa pierwsze miesiące 2017 r. były okresem mocnej ofensywy deweloperów. Porównując do okresu styczeń-luty 2016 r. liczba rozpoczętych budów wzrosła o prawie połowę.