Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym krajem do osiedlania się przez cudzoziemców. Dane MSWiA wskazują, że najwięcej mieszkań sprzedawanych jest obywatelom Ukrainy i Białorusi. Potwierdzają to analizy sieci biur nieruchomości Metrohouse. Do gry wchodzą też Hindusi.
O rekordowo niskich stopach procentowych i niedawnej hossie na rynku nieruchomości możemy zapomnieć. Rosyjska inwazja na Ukrainę, systematyczne podwyżki stóp procentowych oraz rosnące ceny materiałów budowlanych skutecznie ochłodziły rozgrzany rynek. Atrakcyjność i dostępność kredytów zmalała, wzrosły za to ceny mieszkań, a deweloperzy z tygodnia na tydzień obserwują zmianę w podejściu do inwestycji. Eksperci zwracają jednak uwagę, że rynek nie jest jednorodny, a najlepszą i najkorzystniejszą formą lokaty dużego kapitału jest segment nieruchomości premium.
Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało ponad 22,300 lokali w sektorze PRS, z czego około 26% wprowadzono na rynek w ubiegłym roku. Pod względem podaży projektów widać dominującą pozycję Warszawy. Przewiduje się wzrost sektora do ponad 35,000 lokali w ciągu najbliższych 3 lat. Raport JLL wskazuje na dynamiczny rozwój rynku najmu instytucjonalnego oraz rosnące zainteresowanie inwestorów tym sektorem.
Trwająca od dwóch lat pandemia, niepewność w gospodarce, wzrost inflacji i brak alternatyw dla inwestowania kapitału, to wszystko przełożyło się na wzrost zainteresowania inwestycjami na rynku nieruchomości luksusowych. O sytuacji w segmencie nieruchomości premium, podsumowaniu mijającego roku i prognozach na najbliższą przyszłość rozmawiamy z Małgorzatą Nowodworską, dyrektor sprzedaży i marketingu Angel Poland Group i prezeską krakowskiego oddziałku Polskiego Związku Firm Deweloperskich, a także zwyciężczynią konkursu Top Woman in Real Estate.
Rok 2024 był bardzo ciekawy w swoim przebiegu, zupełnie inny, niż rekordowy pod kątem sprzedażowym rok poprzedni. Dla niektórych firm był to czas zakończenia inwestycji, wyjątkowych akcji promocyjnych, korekty cenników mieszkaniowych, a dla wszystkich – weryfikacji, czy przyjęta strategia była słuszna. Na pytanie „co przyniósł rok 2024 dla branży deweloperskiej?” odpowiadają przedstawiciele rynku pierwotnego w Wielkopolsce i nie tylko. Zaglądamy też w przyszłość, by zastanowić się nad najbliższymi miesiącami.
Jeśli masz dom wystawiony na sprzedaż, prawdopodobnie zauważyłeś mnóstwo reklam i banerów z napisem „Szybko kupujemy domy!” a może nawet dostałeś ofertę kupna domu od uznanego skupu nieruchomości?
Develia sfinalizowała umowę dotyczącą nabycia 100% udziałów Bouygues Immobilier Polska, oddziału Bouygues Immobilier, francuskiego dewelopera, za 65,9 mln euro (ok. 279,4 mln zł). Dzięki przejęciu grupa zwiększyła liczbę mieszkań w realizacji oraz potencjał wzrostu banku ziemi w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu. To kolejne w ciągu ostatnich dwóch lat przejęcie dokonane przez Develię na rynku nieruchomości mieszkaniowych po transakcji nabycia polskich spółek Nexity.
Kompleks apartamentowców z zielonymi tarasami na dachach, mariną oraz zapleczem handlowo-usługowym, to jedna z najbardziej ekscytujących inwestycji, która powstaje na szczecińskich bulwarach.
Pandemia nie wyhamowała popytu i podaży w sektorze condohoteli i apartamentów wypoczynkowych. Według prognoz raportu „Rynek hoteli i condohoteli w Polsce”, przygotowanego przez Emmerson Evaluation, do 2024 r. podaż apartamentów inwestycyjnych wzrośnie o 27,5% na Warmii i Mazurach, o 20% w pasie górskim, o 14% w pasie nadmorskim oraz o 12% w największych aglomeracjach. Coraz rzadziej jednak kupujący będą spotykali się z gwarancją stopy zwrotu, których obietnica w ostatnich latach tak przyciągała inwestorów do tego rynku.
Polski Fundusz Rozwoju i PFR Nieruchomości S.A. ogłosili zasady wsparcia finansowego dla wszystkich mieszkańców osiedli wybudowanych w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego. Obecnie oferowana stawka czynszu oraz kaucja nie będą podlegać waloryzacji o wskaźnik inflacji do końca 2025 roku.
Z analizy dostępnych nieruchomości inwestycyjnych wynika, że obecnie najwięcej okazji dla osób chcących lokować środki w nieruchomości oferowanych jest na rynku pierwotnym - ponad 60% inwestycji. Są to w 80% domy na obrzeżach dużych aglomeracji. Z kolei na rynku wtórnym są to przede wszystkim flipy, realizowane w dobrych lokalizacjach w centrach miast.
Zarówno aktywność regulatorów, jak i rosnąca świadomość społeczeństwa napędzają zmiany w zakresie zrównoważonego budownictwa. Dotyka to także deweloperów realizujących nieruchomości mieszkaniowe. Na rynku powstają kolejne efektywne energetycznie osiedla wyposażone w takie rozwiązania, jak pompy ciepła, rekuperacja czy fotowoltaika. Realizacja takich inwestycji niesie jednak za sobą wyzwania, w tym konieczność edukacji społeczeństwa w zakresie korzyści wynikających z zakupu niskoemisyjnych nieruchomości.
Lokalizacja zawsze uchodziła za jeden z najważniejszych czynników przy wyborze inwestycji. Tak jest do dzisiaj, ale kryteria klientów z biegiem czasu bardzo się zmieniają - coraz ważniejsze są dla nas inne, w opinii wielu równie ważne kwestie.
Rok 2024 może być dla budownictwa okresem dużych przemian. Dominują cztery kluczowe tematy: konieczność uregulowania równowagi między popytem a podażą, wzrost stosowania eko-rozwiązań, amplituda cen materiałów oraz wprowadzenie zmian w ustawie regulującej normy techniczne. Rosną więc nadzieje na ożywienie sektora, bo dotychczas panowały na nim dość umiarkowane nastroje.
Niska zdolność kredytowa i wysokie ceny nieruchomości. Jaki może być rezultat? Słabe możliwości nabywcze klientów. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy sytuacja zmusiła nas do zmiany parametrów poszukiwanego lokum. Jednak niższy bufor dodawany przy obliczaniu zdolności kredytowej daje w końcu nadzieję na własne M.