Trend second home jest coraz mocniej widoczny na polskim rynku nieruchomości. Jeszcze kilka lat temu second home kojarzył się głównie z wąską grupą zamożnych osób, natomiast dziś coraz częściej sięga po niego także klasa średnia. W obliczu zmieniającego się stylu życia, postpandemicznych realiów oraz dynamicznego rozwoju pracy zdalnej, Polacy coraz chętniej inwestują w drugą nieruchomość nad Bałtykiem. To odpowiedź na chęć ucieczki od miejskiego zgiełku, ale także okazja do bezpiecznego lokowania kapitału w czasach niepewności gospodarczej.
Rynek apartamentów nad Bałtykiem wchodzi w nowy etap. Po latach dynamicznego rozwoju i popularności krótkoterminowego najmu, inwestorzy coraz częściej szukają projektów, które oferują coś więcej niż tylko bliskość plaży. W 2026 roku kluczowe znaczenie będą miały trzy elementy: lokalizacja w pierwszej linii brzegowej lub w otoczeniu natury, poczucie prywatności oraz wysoka jakość całorocznego użytkowania. To wyraźna zmiana w myśleniu o nieruchomościach wakacyjnych. Dziś apartament nad morzem ma być nie tylko sezonowym adresem, ale – być może przede wszystkim – bezpieczną lokatą kapitału i miejscem realnego odpoczynku.
Ekskluzywna inwestycja nad Bałtykiem po raz drugi przebiła barierę cenową na lokalnym rynku nieruchomości. Apartament o powierzchni 115 m² z widokiem na morze został sprzedany za blisko 6 milionów zł, co oznacza cenę 51,5 tys. zł za m2 - to jedna z najwyższych transakcji, jakie miały miejsce w ostatnim czasie nad polskim morzem.
Wyjątkowe krajobrazy, bliskość natury i dynamicznie rozwijający się rynek nieruchomości nad Bałtykiem sprawiają, że coraz więcej osób rozważa zakup drugiego domu nad morzem. Półwysep Helski, zwany polskimi Malediwami, przyciąga co roku ogrom turystów. Casa Baia od Pekabex Development to propozycja dla tych, którzy szukają równocześnie spokoju, komfortu oraz potencjału inwestycyjnego.
Europejski segment nieruchomości premium rośnie szybciej niż rynek masowy. Kapitał systematycznie przepływa z przegrzanych metropolii do destynacji sprzedających styl życia: kurortów alpejskich, regionów nadmorskich i jeziornych. Zdaniem Radosława Jodko, eksperta ds. inwestycji, w tej nowej geografii Mazury są dziś najbardziej niedoszacowanym kierunkiem premium w tej części Europy.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, publikuje jubileuszowe, 20. wydanie raportu „The Wealth Report”. Tegoroczna edycja wskazuje na wyraźny punkt zwrotny dla globalnego rynku nieruchomości komercyjnych (CRE), ponieważ w 2026 roku aż 144 mld USD kapitału instytucjonalnego ma ponownie napłynąć na rynek.
Polska starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, a jednocześnie dysponuje jedną z najniższych dostępności placówek opieki całodobowej oraz projektów senioralnych (Senior Housing). Raport JLL „Rynek nieruchomości senioralnych w Polsce” pokazuje głęboką lukę podażową przy równoczesnym, solidnym fundamencie popytowym. Do 2050 roku liczba osób w wieku 65+ wzrośnie o ok. 2,1 mln, a populacja 75+ sięgnie blisko 4,8 mln. W tym samym czasie krajowy zasób miejsc opieki całodobowej i mieszkań senioralnych pozostaje niewspółmiernie niski: w placówkach opieki długoterminowej to zaledwie 49,5 miejsca na 1000 osób 75+, a komercyjny Senior Housing liczy około 600 lokali w skali kraju, czyli ok. 0,2 lokalu na 1000 osób 75+. Przy średnim obłożeniu rzędu 95% i wielomiesięcznych listach oczekujących, te liczby jednoznacznie potwierdzają trwałą nadwyżkę popytu nad podażą.
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nasz wizerunek w całej Europie systematycznie się poprawia, co stwarza sprzyjające warunki dla dalszych inwestycji. Perspektywy dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce na najbliższe lata są pozytywne. Pod względem prognoz wzrostu gospodarczego wyprzedzamy resztę krajów regionu. Optymizmowi sprzyjają również spadające stopy procentowe, niższa inflacja i rosnąca konsumpcja. Znakiem zapytania dla przyszłości rynku pozostaje kwestia wojny w Ukrainie. Jeśli spełni się pozytywny scenariusz i konflikt się zakończy, staniemy się krajem transferowym, co będzie dobrze wpływać zarówno na rynek nieruchomości, jak i całą gospodarkę.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Rok 2026 będzie testem dojrzałości polskiego rynku nieruchomości. Po dekadzie dynamicznego wzrostu – magazyny przekroczyły 36 mln m kw., a wartość segmentu premium osiągnęła rekordowe 3,5 mld zł – przyszedł czas na selektywność i profesjonalizację. Wygrają inwestorzy, którzy postawią na dywersyfikację, zrównoważony rozwój i elastyczne reagowanie na geopolityczną niepewność.
Coraz popularniejszym trendem w branży nieruchomości staje się posiadanie tzw. second home. Wśród miejsc cieszących się niezmiennie zainteresowaniem znajdują się przede wszystkim nadbałtyckie kurorty. Azyl w miejscu pełnym uroku i potencjału turystycznego można znaleźć dzięki inwestorowi Hevenia, którego resorty - zlokalizowane w Pogorzelicy, Rewalu i Mrzeżynie - oferują nie tylko komfortowe mieszkania, ale także bezpośredni dostęp do plaży.
Polski rynek nieruchomości komercyjnych konsekwentnie umacnia swoją pozycję w regionie, utrzymując stabilną aktywność inwestorów i wysoki wolumen transakcji. Mimo nieznacznego spowolnienia, struktura rynku oraz skala kapitału zaangażowanego w 2025 roku potwierdzają jego odporność i długoterminowy potencjał.
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Wyniki polskiego rynku nieruchomości komercyjnych po pierwszych 5 miesiącach 2026 roku są wręcz imponujące – wolumen transakcji jest na poziomie około 2,3 miliarda euro zrealizowanych w ok. 50 transakcjach (na podstawie szacunkowych danych dla ogłoszonych transakcji). Sam maj przyniósł wynik ok. 1,1 miliarda euro, co stanowi podwojenie wolumenu odnotowanego w pierwszych 4 miesiącach 2026 roku. Powyższy rezultat potwierdza bardzo dobrą kondycję oraz dynamikę polskiego rynku.
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.