Ceny mieszkań, które są dziś na nominalnym poziomie z 2006 roku przestały spadać. To czas by pomyśleć o zakupie, także w celu inwestycyjnym Inwestowanie pieniędzy w akcje, czy złoto nie jest zbyt pewną lokatą kapitału.
WZROST ROCZNEGO WOLUMENU SPRZEDAŻY O 75%, NAJWIĘCEJ NOWYCH INWESTYCJI WPROWADZONYCH DO SPRZEDAŻY W 2010 ROKU
Ostatnie pięć lat na rynku domów w Polsce to okres, w którym odnotowaliśmy hossę, kryzys oraz okres względnej stabilizacji. Ceny domów, które gwałtownie rosły przez cały 2007 rok, już około 12 miesięcy później osiągnęły maksymalny pułap a po półroczu rozpoczęły wędrówkę w dół. Wiele inwestycji, których proces realizacji został zainicjowany w okresie dobrej koniunktury zakończyło się w czasie kiedy boom dobiegł już końca. Doprowadziło to do sytuacji, rosnącej podaży domów przy jednoczesnym spadku zainteresowania ze strony kupujących.
Znajduje ,,perły inwestycyjne”, tam gdzie inni nie widzą wartości – tak opisują go ci, z którymi współpracował.
Na temat kredytów hipotecznych krąży wiele mitów. Mówi się, że każdy ma w sobie ziarno prawdy, ale w rzeczywistości większość z nich można włożyć między bajki. Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze mity, dotyczące spłaty kredytów i zdolności kredytowej. Michał Krajkowski, Analityk Domu Kredytowego Notus i ekspert akcji informacyjnej „Zamieszkaj bez teściowej” pomaga się z nimi rozprawić.
Dom wolnostojący, który 10 lat temu kosztował około 300 000 dolarów, teraz jest sprzedawany za ponad 700 000 tysięcy dolarów. W wielu przypadkach, ceny za daną nieruchomość są tak niesamowicie wygórowane, a mimo to, ludzie nadal kupują i jeszcze walczą żeby dany dom, bądź mieszkanie pozyskać…
Według prognozy GUS, w 2050 r. co drugi mieszkaniec polskich miast będzie miał powyżej 50 lat. Do tego czasu liczba Polaków zmniejszy się aż o 4,5 mln osób, a polskie społeczeństwo będzie jednym z pięciu najszybciej starzejących się w Europie.
Ubiegły tydzień był bogaty w wydarzenia makroekonomiczne: Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące inflacji, produkcji oraz bezrobocia. Inflacja jest coraz wyższa, dlatego że w styczniu ceny towarów i usług wzrosły do 3,8% w skali roku. Dla porównania, w grudniu inflacja wyniosła 3,1%, natomiast moja prognoza na styczeń przewidywała 3,3%. Z kolei, wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI), który stanowi swoiste odzwierciedlenie przyszłych tendencji inflacji był na poziomie 6,2% w porównaniu z 6,1% w grudniu 2010.
Bartek Jankowski, doradca obrotu ziemią Banku Ziemi, 11.04.2011 r.