Eksperci nie mają wątpliwości. Na rynek nieruchomości będą w bieżącym roku wpływać nie tylko takie aspekty, jak proponowany przez rząd nowy program mieszkaniowy, ale też napływ klientów zagranicznych oraz zmieniające się trendy architektoniczne.
Polski rynek magazynowy wszedł w 2026 rok z mocnym impulsem wzrostowym. W pierwszym kwartale najemcy wynajęli ponad 1,6 mln mkw. powierzchni magazynowej, czyli o 47% więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie sektor magazynowy odpowiadał za 44% całkowitego wolumenu inwestycyjnego na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, potwierdzając swoją pozycję jednej z najważniejszych klas aktywów dla inwestorów.
Polacy utrzymują mocną pozycję na hiszpańskim rynku nieruchomości. W drugim kwartale 2025 roku zajęli 9. miejsce wśród wszystkich narodowości najczęściej kupujących mieszkania i domy w Hiszpanii, odpowiadając za 4,5% transakcji zawartych przez cudzoziemców. Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych w raporcie Registradores de España, tylko w II kwartale nasi rodacy nabyli w tym kraju ponad 1000 nieruchomości.
Inwestycje na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w drugim kwartale 2025 r. przekroczyły 1 mld euro – wynika z najnowszych danych CBRE. To wzrost o prawie połowę w ujęciu kwartalnym. Najwyższą kwotę ulokowano w sektor magazynowy, na kolejnych miejscach znalazły się sektory biurowy i handlowy. Zwiększa się udział polskiego kapitału – w pierwszej połowie br. sięgnął 250 mln euro, co stanowi ponad 14 proc. całego wolumenu inwestycyjnego.
Warszawa, Wrocław i Kraków zostały uznane za jedne z najbardziej perspektywicznych miast nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. To właśnie te lokalizacje – jak wskazują eksperci – najczęściej przyciągają uwagę zarówno krajowych, jak i zagranicznych inwestorów, poszukujących stabilnych i dochodowych możliwości lokowania kapitału. Gdzie jeszcze chętnie inwestują i w jakie konkretnie nieruchomości? Eksperci wyjaśniają.
W ostatnich miesiącach odnotowany został skok wartości transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, ale nowych inwestycji wciąż brakuje
Rok 2025 na rynku mieszkaniowym w Polsce przebiegał pod znakiem dążenia do stabilizacji i równowagi po ostatnich burzliwych latach. Deweloperzy systematycznie wprowadzali nowe mieszkania, co pozwoliło na odbudowę oferty. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której nabywcy mają spory wybór mieszkań przy stabilnych cenach, bez istotnych skoków. Optymistyczny scenariusz na 2026 rok wskazuje na utrzymanie się tej tendencji. Z drugiej strony na rynku pojawią się czynniki, które będą generować wyzwania i wpływać na wzrost kosztów mieszkań.
Pierwsze miejsce wśród miast z największą liczbą transakcji na rynku nieruchomości zajmuje Gdańsk. To właśnie tutaj najłatwiej kupić lub sprzedać mieszkanie czy dom. Stolica Pomorza spełnia warunki, które przyciągają inwestorów z całej Polski.
Turecki rynek nieruchomości oferuje atrakcyjne możliwości zysku w obliczu rosnącej liczby turystów. Blisko 29 milionów odwiedzających w 2024 roku napędziło popyt na wynajem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych kurortach jak Antalya i Alanya. Korzystne ceny mieszkań sprawiają, że tamtejszy rynek staje się jednym z najciekawszych kierunków inwestycyjnych w Europie.
Na rynku nieruchomości, gdzie metry kwadratowe przeliczane są na potencjał zysków, rozwija się sektor, który łączy chłodny inwestycyjny rachunek z istotną potrzebą społeczną. PBSA, czyli Purpose-Built Student Accommodation – to rynek prywatnych akademików tworzonych z myślą o wymaganiach studentów. Wbrew pozorom, nie jest to jedynie wygodne łóżko i szybkie Wi-Fi, ale cały ekosystem wspierany przez technologię, zrównoważony rozwój i… silny impuls inwestycyjny.
Zakup nieruchomości za granicą z roku na rok zyskuje coraz większą popularność w naszym kraju. Wielu polskich inwestorów decyduje się na zainwestowanie swojego kapitału, a tym samym na jego dywersyfikację. Posiadłości znajdujące się w państwach o stabilnej sytuacji gospodarczej przyciągają nie tylko atrakcyjnymi cenami, ale także klimatem oraz zainteresowaniem turystycznym. Jednakże zakup nieruchomości poza granicami Polski wymaga dobrej znajomości obowiązującego w danym kraju i regionie prawa, a także lokalnego rynku. Zatem, jakie są aktualne przepisy prawne dla polskich inwestorów oraz jak uniknąć pułapek?
Zakup nieruchomości to jedna z najpoważniejszych decyzji finansowych w życiu - i jednocześnie jedna z tych, w których najłatwiej o kosztowny błąd. Niedoszacowany stan prawny, ukryte wady techniczne, zawyżona cena czy źle skonstruowana umowa potrafią ciągnąć się latami. Dobre biuro nieruchomości jest po to, by takich pułapek uniknąć. Podpowiadamy, po czym je rozpoznać i jak przejść przez transakcję bezpiecznie.
Poprawia się aktywność lokalnych inwestorów na polskim rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne. Przez lata były to pojedyncze transakcje, których udział w skali rocznych obrotów na rynku sięgał ok. 2 proc. Zmieniło się to w 2024 roku, gdy wartość inwestycji polskich inwestorów sięgnęła 10 proc. – wynika z raportu CBRE „Poland Real Estate Market Outlook 2025”. Jak wskazują eksperci CBRE, to wciąż odsetek odległy od notowanego na innych rynkach europejskich, ale sytuacja zaczyna zmieniać się na lepszą. By wzrost był wyższy, kluczowe jest wprowadzenie nowych możliwości inwestowania dla Polaków, np. w postaci funduszy REIT.
Pokolenie Z, czyli osoby urodzone po 1995 roku, coraz odważniej wkracza na rynek nieruchomości. Ich odmienne podejście do zakupu mieszkania – ukształtowane przez dorastanie w świecie cyfrowym oraz rosnącą wrażliwość na kwestie środowiskowe – wymusza na deweloperach konieczność przewartościowania dotychczasowych strategii.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The Wealth Report. Zawarty w nim Prime International Residential Index (PIRI 100) analizuje zmiany cen luksusowych nieruchomości mieszkaniowych na 100 najważniejszych rynkach na świecie.