Rok 2024 przyniósł znaczne ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, z wolumenem inwestycyjnym przekraczającym 5 miliardów euro i znacznym wzrostem liczby transakcji. Kluczowymi czynnikami wzrostu były stabilne fundamenty rynku najmu, korzystne wskaźniki makroekonomiczne Polski oraz większy dostęp do kapitału dzięki złagodzeniu polityki monetarnej m.in. przez EBC. Prognozy na 2025 rok są równie obiecujące, wskazując na dalszy wzrost inwestycji we wszystkich klasach aktywów.
Kompaktowe mieszkania cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, ale ich dostępność jest rekordowo niska. Lokale do 50 mkw stanowią nawet 10 proc. deficytu na rynku pierwotnym i 25 proc. na wtórnym. Problem dotyczy singli, młodych par i inwestorów – i wyraźnie komplikuje start tym, którzy nie mają rodzinnego wsparcia.
W 2024 roku inwestycje w nieruchomości komercyjne w Polsce nabiorą tempa i mogą wzrosnąć o 10 proc. rok do roku – wynika z raportu „Market Outlook 2024” CBRE. Tendencja będzie widoczna szczególnie w drugiej połowie roku, w sektorach przemysłowym i logistycznym oraz mieszkaniowym. Na rynku biurowym w największych miastach w Polsce najemcy będą utrzymywać wysoką aktywność, a rynek handlowy do rozwoju pobudzi niższa inflacja i rosnąca siła nabywcza konsumentów. Czynnikami ryzyka pozostają sytuacja geopolityczna oraz wysoka inflacja bazowa.
Wiosna przyniosła na rynek nieruchomości wyraźne ożywienie, ale nie takie, na jakie czekało wielu kupujących. Co prawda średnie ceny lekko spadły, ale skala zmian różni się w zależności od miasta. Rynek przestał być jednolity, a o przewadze coraz częściej decyduje nie sama cena, lecz lokalizacja i jakość projektu.
Grupa Murapol prezentuje Murapol MainPoint, nową inwestycję przy ul. Grażyńskiego w sercu Bielska-Białej, zaledwie kilka minut od Galerii Sfera, dworców PKP i autobusowego oraz w pobliżu rynku, będącą kolejną propozycją dewelopera w swoim mateczniku. 4-piętrowy budynek zaoferuje 230 mieszkań o zróżnicowanych układach od 1- do 4-pokojowych i metrażach 26–61 m², z balkonami, loggiami lub tarasami z ogródkami do 152 m². Każdy lokal wyposażono w pakiet antysmogowy oraz opcjonalny system smart home. Inwestycja wyróżniać się będzie zielonym dziedzińcem ze strefą rekreacji, w tym przestrzenią coworkingową na świeżym powietrzu oraz serwisem rowerowym naściennym z myjką, tworząc nowoczesną przestrzeń do życia, pracy i aktywnego wypoczynku w centrum miasta.
Po ostatnich decyzjach Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych rynek mieszkaniowy wyraźnie się ożywił. Jak podaje Otodom Analytics, w maju sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach w Polsce była aż o 30 procent wyższa niż miesiąc wcześniej. Eksperci podkreślają, że to dobry moment na zakup. Na jakie mieszkania kupujący zwracają dziś największą uwagę?
W 2024 r. na rynkach regionalnych wynajęto łącznie 714 000 m² powierzchni biurowej, co jest wynikiem niższym jedynie o 27 000 m² w porównaniu do roku 2023, i drugim najlepszym w erze post-covidowej. Istotną rolę w strukturze popytu miały przedłużenia umów. Jednocześnie spadła liczba nowo oddanych biur. Ukończono ok. 121 000 m² nowych powierzchni tj. ok. 160 000 m² mniej niż w ubiegłym roku, a projektów w budowie było o 42% mniej niż w 2023 r. Eksperci JLL podsumowują rok 2024 na regionalnym rynku biurowym.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na największych rynkach biurowych w Polsce na koniec III kwartału 2024 roku. W regionach poziom popytu kształtował się na podobnym poziomie do analogicznego, rekordowego dla największych miast regionalnych okresu w 2023 roku. Oznacza to konsekwentną stabilizację rynku najmu. Jednocześnie stagnacja po stronie podażowej i niewielki wolumen projektów w budowie będzie w przyszłości przekładał się na spadający wskaźnik powierzchni do wynajęcia.
Maj i czerwiec to moment, w którym rynek najmu zaczyna przygotowywać się do jednego z najgorętszych okresów w roku – sezonu studenckiego. Już teraz rośnie liczba zapytań o mieszkania w największych miastach akademickich, a właściciele analizują strategie cenowe na jesień. Tegoroczny sezon może jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.
Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków magazynowych w Europie, oferując nowoczesne zasoby i stabilne fundamenty rozwoju. Choć konkurencja w regionie CEE rośnie, a inwestorzy działają ostrożniej w obliczu niepewności geopolitycznej, rynek wciąż wykazuje odporność. W 2025 roku motorem wzrostu była Warszawa, a prognozy na kolejne lata wskazują na stopniowe ożywienie popytu.
Archicom, jeden z wiodących deweloperów mieszkaniowych w Polsce, będący częścią Echo Group sfinalizował sprzedaż biurowca City 2 we Wrocławiu za 31 mln euro prywatnemu polskiemu inwestorowi. Tym samym Archicom koncentruje się na rynku mieszkaniowym i pozyskuje kapitał na rozwój banku ziemi.
Wraz z początkiem czerwca ogłoszono oficjalnie rezygnację z programu „Pierwsze Klucze”, który miał być następcą „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Środki przewidziane wcześniej na dopłaty do kredytów hipotecznych mają zostać przekierowane do samorządów na rozwój budownictwa społecznego. To oznacza zmianę strategii wspierania mieszkalnictwa i może istotnie wpłynąć na sytuację na rynku nieruchomości.
Europejski segment nieruchomości premium rośnie szybciej niż rynek masowy. Kapitał systematycznie przepływa z przegrzanych metropolii do destynacji sprzedających styl życia: kurortów alpejskich, regionów nadmorskich i jeziornych. Zdaniem Radosława Jodko, eksperta ds. inwestycji, w tej nowej geografii Mazury są dziś najbardziej niedoszacowanym kierunkiem premium w tej części Europy.
Inteligentne systemy zarządzania, ekologia i samowystarczalność, prywatność i bezpieczeństwo oraz topowa lokalizacja i unikalny wystrój to trendy, zgodnie z którymi rozwija się rynek luksusowych nieruchomości mieszkaniowych, wynika z analiz CBRE. To sektor, który będzie rósł w najbliższych latach. Jak wskazują dane KPMG, wartość rynku nieruchomości premium i luksusowych w Polsce w minionym roku urosła o 6,7 proc. r/r i sięgnęła 3,5 mld zł.
Boom na działki rekreacyjne, który napędziła pandemia, wyraźnie wygasa. Po rekordowym popycie w latach 2020-2022, kiedy z oferty znikały działki zalegające w bazach od wielu miesięcy, rynek wszedł w fazę stabilizacji. Coraz większa liczba ofert i zmieniające się preferencje kupujących sprawiają, że nieruchomości letniskowe przestają być dobrem pierwszego wyboru.