Rynek nowych mieszkań to jeden z najbardziej dynamicznych obszarów gospodarki. Co więcej, w każdym mieście uwarunkowania mogą być zupełnie inne. Dlatego tak ważne jest, aby przed zakupem własnego “M” lepiej poznać charakterystykę lokalnych nieruchomości.
Na Węgrzech wsparcie państwa przy zakupie nieruchomości jest większe niż w Polsce.
Mimo zmian na rynku nieruchomości, popyt na kredyty hipoteczne systematycznie rośnie. W czerwcu zanotowano aż 20-procentowy wzrost przyznanych kredytów w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku. Czy taka tendencja może się utrzymać?
W ostatnich kilkunastu miesiącach na rynku nieruchomości panuje wzmożony ruch.
W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o rosnących cenach nieruchomości. Rzeczywiście, dane pokazują, że od początku 2013 r. w niektórych miastach cena przeciętnego mieszkania wzrosła o ponad 50 000 zł.
Eksperci oceniają, że na lubelskim rynku nieruchomości coraz częściej poszukiwane są mieszkania z wyższej półki. Okazuje się, że kupujący nie mają jednak dużego wyboru. Deweloperzy wolą inwestować w tańsze i mniejsze lokale, które uważają za pewniejszą inwestycję. Nie chcą czekać na zasobnego w gotówkę klienta, który i wymagania wobec jakości mieszkania będzie miał wyższe niż przeciętne.
Krajowy rynek nieruchomości cieszy się coraz większą popularnością w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii, jednak liderami w dalszym ciągu pozostają obywatele Ukrainy. Obcokrajowcy inwestują zarówno w lokale mieszkalne, jak i użytkowe.
Najnowsze odczyty danych GUS przynoszą kolejne dobre informacje dla rynku nieruchomości. Utrzymują się, a nawet przybierają na sile pozytywne tendencje na rynku pracy. Podstawowe statystyki opisujące budownictwo mieszkaniowe także wskazują na silne wzrosty.
Zgodnie z teorią przeciętne ceny mieszkań na rynku wtórnym powinny być wyższe od tych dla lokali z pierwszej ręki. Różnica między tymi kwotami powinna być nieco niższa od kosztów, które nowy właściciel musi ponieść na wykończenie mieszkania od dewelopera. Jak pokazują dane z głównych rynków mieszkaniowych w kraju taka sytuacja nie musi jednak wcale być regułą.
W minionym roku w stolicy do użytku oddano ponad 162 tys. mkw. przestrzeni biurowej. To o 30% mniej, niż w 2018 roku, w którym łącznie przybyło 233 tys. mkw.
W 2019 roku 49% Polaków przeprowadziło remont - wynika z raportu przygotowanego przez serwis Fixly. Najchętniej remontowaliśmy kuchnię oraz salon, a większość inwestycji sfinansowaliśmy ze własnych oszczędności. Niemal trzy na cztery osoby mają już zaplanowane prace na kolejny rok.
Szacunki NBP mówią, że aż 64% mieszkań w siedmiu największych miastach Polski zostało kupionych za gotówkę, a nie za kredyt.
Wiosenna aura sprawia, że tradycyjnie o tej porze roku u niejednej osoby pojawia się myśl o rezygnacji z mieszkania w lokum z wielkiej płyty i przeprowadzki do własnego domu.
Przeciętna polska rodzina przeznaczy obecnie średnio o 15 procent mniej na spłatę raty nowo zaciągniętego kredytu hipotecznego niż w zeszłym roku.
Lokale z „drugiej ręki” na ogół są tańsze od mieszkań deweloperskich. Ta ogólna zasada nie dotyczy jednak wszystkich polskich miast. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, gdzie sytuacja wygląda inaczej.