Komfortowe apartamenty w nadmorskich miejscowościach zapewniają spokojny i zdrowy wypoczynek. Malownicze krajobrazy, szereg atrakcji oraz ciągle poprawiana infrastruktura powodują, że już nie tylko latem odpoczywamy nad Bałtykiem.
Jeszcze w czasach PRL-u kawalerki o powierzchni 18–21 m² były czymś powszechnym. Niewielkie, ale funkcjonalne mieszkania powstawały masowo, miały pełną własność, odrębne księgi wieczyste i zaspokajały potrzeby singli, studentów czy młodych rodzin. Nie było żadnego przepisu, który arbitralnie zabraniałby budowania mieszkań poniżej określonego metrażu.
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Budowanie i remonty budynków komunalnych w centrach miast i najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach to z jednej strony wspieranie obywateli, a z drugiej często także kupowanie elektoratu kosztem społeczeństwa. Wywołuje to kontrowersje ze względu na nieprawdopodobnie niskie czynsze, jakie płacą lokatorzy, a także nierynkowe ceny wykupu mieszkań mimo finansowania ich z budżetu państwa.
W Polsce w 2017 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 321 euro, czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wyniosła 1 847 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro.
Po dziewięciu miesiącach br. Grupa Echo Investment umocniła pozycję w kluczowych sektorach rynku nieruchomości w Polsce. Z powodzeniem weszła też w segment prywatnych akademików, rozpoczynając budowę dwóch projektów. Łączna wartość aktywów Grupy na koniec września br. wyniosła 6,6 mld złotych, a zapasy gotówki przekroczyły poziom 469 mln zł. W listopadzie spółka podpisała warunkową umowę sprzedaży budynku biurowego React w Łodzi, potwierdzając najwyższą jakość realizowanych przez Grupę projektów.
Tylko do końca października trwa promocja Grupy Murapol, w ramach której deweloper oferuje 245 mieszkań i apartamentów inwestycyjnych z pakietami bonusów w 12 miastach. To ważna wiadomość dla wszystkich, którzy chcieliby w końcu zamieszkać we własnym M, ale też dla osób zastanawiających się nad ulokowaniem swoich oszczędności w nieruchomość. Mieszkaniowy Dzień Otwarty, który odbędzie się 21 października, to świetna okazja, by porozmawiać z doradcami o aktualnej promocji. Dodatkowo, w biurach sprzedaży dewelopera w Bydgoszczy, Poznaniu i Toruniu pojawi się Andrzej Bargiel – słynny polski skialpinista!
Fiński deweloper YIT konsekwentnie rozwija swoją działalność w Polsce. Firma kupiła blisko 6-hektarową działkę w bardzo atrakcyjnej lokalizacji na warszawskim Bemowie, na której powstanie nowoczesne osiedle na ponad 600 mieszkań. Nowa inwestycja o nazwie Nordic Bemowo będzie realizowana w kilku etapach.
Decyzja o zakupie mieszkania spędza sen z powiek wielu przyszłym nabywcom. Wizja wysokich kosztów utrzymania nieruchomości czy konieczność podpisania zobowiązania finansowego z bankiem na wiele lat to tylko jedne z wielu obaw, z jakimi borykają się osoby planujące zainwestować w swoją pierwszą nieruchomość. Czego jeszcze się boją?
Program Pierwsze Mieszkanie, “Lex Deweloper” oraz Elektroniczny Dziennik Budowy - to tylko kilka z wielu nowości prawnych, które wkrótce zdefiniują polski rynek budowlany. Zmiany budzą jednak pewne kontrowersje w branży nieruchomości.
W obliczu rosnących cen mieszkań w centrach miast coraz większą popularnością cieszą się nowoczesne osiedla zlokalizowane na obrzeżach aglomeracji. Wyróżnia je nie tylko atrakcyjna cena, ale też przyjazna okolica. Czym cechują się współcześnie projektowane osiedla podmiejskie?
Pierwsza połowa 2023 roku na wrocławskim rynku biurowym przyniosła największą wśród głównych miast regionalnych aktywność najemców, a także deweloperów, którzy budowali prawie 151 000 m kw. powierzchni biurowej.
Osoby spłacające kredyty walutowe muszą mierzyć się z bankowym spreadem walutowym, czyli dużym rozstrzałem między kursem kupna i sprzedaży. Właściwie już w momencie zaciągania kredytu hipotecznego kredytobiorca traci przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych. O podobną kwotę wzrasta kwota oddawana bankowi, gdy spłaca się kredyt walutowy złotymi, a nie walutą kredytu.
Zgodnie z oczekiwaniami, po obniżce cen z przełomu roku, średnie stawki za metr kwadratowy mieszkania w największych miastach ruszyły do góry. Przeciętne ceny są dziś o 4,6 proc. wyższe niż przed rokiem.
Czy w Polsce można stać się posiadaczem własnego mieszkania bez zaciągania drogiego kredytu hipotecznego? Nasze społeczeństwo od dawna zmaga się z kryzysem mieszkaniowym, a coraz większa liczba osób nie ma możliwości kupienia własnego lokum. W związku z tym istnieje ogromna potrzeba inwestowania w alternatywne rozwiązania problemu mieszkaniowego.