Wyższe dopłaty do czynszu w ramach programu „Mieszkanie na Start” już niebawem staną się faktem. Wprowadza je ustawa o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe, którą w ubiegłym tygodniu podpisał Prezydent RP. Dla najemców osiedli PFR Nieruchomości oznacza to podwyżki dopłat sięgające nawet kilkuset złotych miesięcznie. Przepisy wejdą w życie po 30 dniach od opublikowania w Dzienniku Ustaw.
Pierwsza połowa 2023 roku to względne stabilizowanie się stawek najmu przy niesłabnącym popycie. Najnowsze dane Otodom Analytics wskazują, że zainteresowanie najemców w ostatnich miesiącach przesuwa się ku mieszkaniom o większej powierzchni. Ogólnie słaba koniunktura na rynku sprzedaży i spadek dostępności mieszkań do zakupu wpływają na stały wzrost rynku najmu.
Polacy nadal chętnie kupują nowe mieszkania, często na kredyt – potwierdzają to statystyki zawarte w raportach opracowanych przez Narodowy Bank Polski i Główny Urząd Statystyczny. Z roku na rok jest coraz mniej gotowych lokali na sprzedaż na rynku pierwotnym.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
Zakup domu to dla wielu osób początek kolejnego etapu w życiu. Nic więc dziwnego, że stanowi zwykle niesamowicie ekscytujące przedsięwzięcie, które po latach wspomina się z uśmiechem na twarzy.
Sektor instytucjonalnego najmu mieszkaniowego (PRS) w Polsce rozbudowuje się dynamicznie. W 2025 r. na rynek wprowadzono 5821 lokali, co było rekordowym wynikiem – wskazuje raport CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. W 2026 r. możliwy jest porównywalny wynik. Równolegle z rozwojem rynku PRS rośnie sektor prywatnych akademików. W 2025 r. w takich obiektach przybyło trzy razy więcej miejsc niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów CBRE, w bieżącym roku ten wynik może zostać powtórzony.
Drugi kwartał 2023 r. przyniósł względną stabilizację na stołecznym rynku biurowym. Aktywność najemców utrzymała się na poziomie zbliżonym do wyników z początku roku, a współczynnik pustostanów nie wykazał większych wahań k/k. Z uwagi na niewielką nową podaż planowaną na ten rok – około 72 000 m², a także wysokie koszty związane z aranżacją powierzchni, odnotowano rosnący udział renegocjacji w całkowitym wolumenie transakcyjnym. W samym II kw. 2023 r. stanowiły one 45% aktywności na rynku najmu. Pierwszą połowę 2023 roku na warszawskim rynku biurowym podsumowują eksperci JLL, lidera doradztwa na rynku nieruchomości.
Rynek biurowy, do niedawna stabilny segment branży nieruchomości komercyjnych, stał się obecnie poligonem doświadczalnym. Szykuje się wielki powrót pracowników do przypisanych im biurek, a może przestrzenie office staną się głównie miejscem wymiany poglądów, mentoringu i integracji, nie zaś symbolem 40-godzinnego tygodnia pracy? Okazuje się, że wizji Elona Muska „wróć do biura albo odejdź” nie podzielają zarówno pracodawcy, jak i pracownicy wielu firm i międzynarodowych korporacji.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w Warszawie” w pierwszym kwartale 2022 r. aktywność najemców na stołecznym rynku nieruchomości biurowych osiągnęła najwyższy kwartalny poziom w historii dla pierwszych trzech miesięcy roku, a współczynnik pustostanów rozpoczął trend spadkowy.
Rok 2024 może być dla budownictwa okresem dużych przemian. Dominują cztery kluczowe tematy: konieczność uregulowania równowagi między popytem a podażą, wzrost stosowania eko-rozwiązań, amplituda cen materiałów oraz wprowadzenie zmian w ustawie regulującej normy techniczne. Rosną więc nadzieje na ożywienie sektora, bo dotychczas panowały na nim dość umiarkowane nastroje.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na warszawskim rynku biurowym w 2023 roku. Minione 12 miesięcy przyniosły najniższą od 25 lat wartość rocznej podaży. Wynika to między innymi z tymczasowego wycofania niektórych nieruchomości z rynku w związku z planowanymi działaniami modernizacyjnymi. Z kolei popyt na biura mierzony liczbą zawartych transakcji był o prawie 18% wyższy niż w rekordowym 2019 roku. Jednocześnie najemcy muszą liczyć się z kontynuacją presji na wzrost stawek czynszu i konsekwentnym spadkiem dostępnej w Warszawie powierzchni biurowej.
Jak wynika z najnowszego raportu międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield Obsolescence = Opportunity: The next evolution of office space in Europe, do 2030 roku ponad trzy czwarte (76%) budynków biurowych w Europie może być przestarzała. Jednym z powodów są coraz bardziej intensywne działania legislacyjne dotyczące zrównoważonego rozwoju, które zobowiązują inwestorów do modernizacji nieruchomości i przystosowania ich do aktualnych standardów ESG.
Rynek inwestycyjny od ponad roku walczy ze skutkami pandemii. Pomimo gorszego wyniku wypracowanego w pierwszych trzech miesiącach w porównaniu z ubiegłym rokiem, inwestorzy spodziewają się lepszych kwartałów i ruchu w nieruchomościach. Mają temu sprzyjać poprawa koniunktury gospodarczej w Polsce i na świecie, a także przyspieszenie tempa szczepień, które pozwoli na znoszenie obostrzeń i stopniowy powrót do normalności.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła stóp procentowych. Rynek w pełni spodziewał się takiej decyzji, dlatego dla nikogo nie jest ona zaskoczeniem. Dla osób planujących zakup mieszkania lub refinansowanie obecnego kredytu oznacza to przede wszystkim więcej spokoju i przewidywalności. Przynajmniej na razie nic nie wskazuje na gwałtowne zmiany kosztów finansowania. To dobra wiadomość, ale warto pamiętać, że o ostatecznej wysokości raty decyduje znacznie więcej czynników niż tylko sama decyzja RPP.