Rynek nieruchomości przyzwyczaił nas do systematycznych wzrostów kosztów związanych z budową, a także zakupem mieszkań z rynku pierwotnego. Wiele wskazuje na to, że mijający rok był pod tym względem rekordowy. Czy nadchodzący 2020 r. również taki będzie?
Rok 2015 bije rekordy pod względem sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym.
Dynamiczny rozwój ośrodków miejskich nieustannie wpływa na stan powietrza oraz zmiany zachodzące w przestrzeni publicznej. Władze lokalne dostrzegając problemy nurtujące ich miasta, tworzą strategie i plany mające na celu poprawę komfortu życia mieszkańców. W opracowanym przez Knight Frank raporcie „Dobra forma miasta. Trendy, które zmieniają miasta” wskazane zostały kierunki zmian, których możemy oczekiwać w miastach w nadchodzących latach. Kluczem tych zmian stają się aspekty społeczne i środowiskowe, aby uczynić z ośrodków miejskich miasta zorientowane na ludzi i zrównoważony rozwój.
Polacy wciąż bardzo dużą uwagę przykładają do tego, czy mieszkają na swoim, czy też wynajmują lokum. Dla większości, to pierwsze kojarzy się ze stabilnością i dlatego dążą do posiadania własnego M. Jednak ten trend zaczyna się zmieniać.
Zakup mieszkania to zawsze poważna decyzja bez względu na to, czy szuka się lokalu na rynku pierwotnym, czy wtórnym. W przypadku używanego mieszkania dochodzi jeszcze problem z jego stanem technicznym. Jednak może to być również pretekst do negocjowania ceny lokalu.
Choć w skali kraju ceny mieszkań pozostają stabilne z lekką tendencją do wzrostów, to niektóre miasta wyróżniają się na tle innych. Na najjaśniejszą gwiazdę rynku mieszkaniowego wyrasta tej jesieni Wrocław, gdzie od pięciu miesięcy ceny rosną jak na drożdżach.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny transakcyjne mieszkań we Wrocławiu spadły o 4%. Niższe ceny, w granicach 3 000 - 4 000 zł za mkw., można znaleźć w starym, przedwojennym budownictwie.
Z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że kwoty transakcyjne na stołecznym rynku nieruchomości wtórnych utrzymują się na stabilnym poziomie.
Najnowszy raport Szybko.pl, Metrohouse i Expandera pokazuje, że w stolicy Małopolski nadal królują małe mieszkania o przeciętnej powierzchni nieprzekraczającej 48 mkw.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, w grudniu ceny transakcyjne w Gdańsku i Gdyni znacznie się do siebie zbliżyły. W każdym z miast można bez problemu znaleźć lokal w cenie 4 700 - 4 800 zł za mkw.
Duże ożywienie na rynku deweloperskim w naszym kraju trwa już od czterech lat. Deweloperzy regularnie wyznaczają kolejne rekordy. W pierwszej połowie tego roku poprawili wynik sprzedażowy o jedną czwartą w porównaniu do rezultatu zeszłorocznego. Popyt na nieruchomości jest olbrzymi i stale rośnie. Pomimo rekordowo dużej produkcji firmy nie nadążają z zaspokajaniem bieżących potrzeb.
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Według raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance ceny transakcyjne mieszkań osiągają rekordowe wartości. Jedynym dużym miastem, gdzie trend wzrostowy nieco zwolnił jest Warszawa.
Jak wynika z raportu „Rynek mieszkaniowy w Polsce I kwartał 2015 r.”, sprzedaż mieszkań w kraju systematycznie rośnie. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2015 roku sprzedano ich łącznie o 2,2% więcej niż w poprzednim kwartale. Duży wzrost zainteresowania swoją ofertą zauważają też developerzy z województwa podlaskiego.
Ceny lokali w Polsce stopniowo zwiększają się od 2014 r. Zmiany te są jednak na tyle nieznaczne, że mieszkania wciąż kosztują o 4,5% mniej niż było to w 2010 r. Dla porównania, w większości krajów Unii Europejskiej w tym czasie nieruchomości zdrożały.
Trwa stabilizacja cen mieszkań. Choć w poszczególnych miastach obserwujemy wzrosty i spadki, to w skali kraju od niemal roku widać tylko niewielkie wahania. Niezmiennie najdroższa jest Warszawa, gdzie metr mieszkania są niemal dwa razy droższe niż w Łodzi.