21 grudnia 2012 roku Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła projekt planowanych zmian w Rekomendacji S. Regulacja zawiera zalecenia dotyczące dobrych praktyk banków przy udzielaniu kredytów hipotecznych.
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Zmniejsza się natomiast liczba nowych inwestycji w wybranych sektorach i lokalizacjach, co zwiastuje zwiększenie luki podażowej i wzrost stawek czynszów
Eksperci wskazują, że odkładanie w czasie decyzji o zakupie własnego lokum może nas pozbawić nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku. Wpływ mają na to m.in. rosnące ceny mieszkań, remontów czy drożejący najem.
Wszystkie osoby zainteresowane uzyskaniem rządowego wsparcia w postaci 50% dopłat do odsetek do kredytu hipotecznego muszą się spieszyć ze składaniem wniosku o kredyt mieszkaniowy. Program „Rodzina na swoim” obowiązuje tylko do końca tego roku.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, w styczniu zdolność kredytowa ponownie wzrosła. Zamieszanie wokół kredytów we frankach szwajcarskich, kreowany przez pokrzywdzonych i ich obrońców oraz nagłaśniany przez media negatywny wizerunek banków i konieczność wpłacenia wyższych środków własnych nie zachęca jednak do sięgania po długoterminowe zobowiązanie.
W ciągu zaledwie trzech miesięcy od rozpoczęcia sprzedaży mieszkań w II etapie osiedla Sady nad Zieloną, blisko połowa lokali znalazła swoich przyszłych mieszkańców. Bardzo duże zainteresowanie inwestycją na wrocławskim Księżu Wielkim sprawiło, że ogólnopolski deweloper już teraz uzupełnia ofertę o ostatnią fazę najbardziej kameralnego osiedla w swoim portfolio. Tym razem na nabywców czekają 122 mieszkania, położone u progu przyrody programu Natura 2000.
Kawalerki zawsze stanowiły segment rynku, który stosunkowo szybko znajdował sobie nowych nabywców. Tak jest i teraz. Dane pokazują, że w ubiegłym roku ich udział w całej puli sprzedanych mieszkań wzrósł we wszystkich dużych miastach.
Inwestowanie w nieruchomości zawsze było zarezerwowane dla osób zamożniejszych. Są tacy, którzy mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania lub domu za gotówkę, jednak zdecydowana większość posiłkuje się kredytami hipotecznymi. Te z kolei wiążą się z licznymi barierami, szczególnie w przypadku osób mniej zamożnych.
Ożywienie na rynku nieruchomości związane z nowymi zasadami udzielania kredytów, które wejdą w życie w styczniu 2016 roku powoduje wzmożone zainteresowanie aktualnymi ofertami deweloperów.
Osoby, które zamierzają w przyszłym roku kupić mieszkanie na kredyt, powinny przygotować się na wzrost wymaganego wkładu własnego i na wyższe niż obecnie marże bankowe.
Trudne czasy wymagają skutecznych rozwiązań, szczególnie w kwestii kredytów hipotecznych. Obecnie uzyskanie finansowanie nieruchomości zabezpieczonej hipoteką nie jest łatwe, bo ostatnie miesiące to czas zaostrzania procedur i wymagań stawianych przez banki.
Posiadanie nieruchomości na własność uszczęśliwia nas o wiele bardziej niż jej wynajmowanie. Jak wynika z badań, osoby wynajmujące lokum mają znacznie wyższy poziom stresu i niższe poczucie dobrostanu, aniżeli właściciele mieszkań.
W I kwartale 2023 roku Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. sprzedała 914 lokali netto, w tym: 488 w Warszawie, 180 w Trójmieście, 119 we Wrocławiu oraz 127 w Krakowie.
Na początku pandemii ponad 62% badanych Polaków spodziewało się pogorszenia stanu swoich finansów. Faktycznie problem ten dotknął 40% społeczeństwa. Stajemy się coraz bardziej zamożnym narodem. Z danych wynika, że w 2019 roku w Polsce mieszkało 265,4 tys. osób zamożnych, co stanowi wzrost o 13,2% w porównaniu do poprzedniego roku. Oczywiście istnieje nadal wiele miejsc, w których zarabia się minimalną krajową, jednak coraz więcej firm docenia swoich pracowników i płaci im godziwe wynagrodzenie. Przyzwoite pensje i wysoka zdolność kredytowa spowodowały, że w ostatnim czasie obserwujemy znaczny wzrost zakupów mieszkań – zarówno na użytek własny, jak i w celach inwestycyjnych, np. na wynajem.