Coliving uważają za receptę na recesję, zabiegany styl życia i samotność. Już co najmniej 23 tysiące Europejczyków mieszka w ogromnych apartamentach w centrach wielkich miast, płacąc tyle, co za wynajem pokoju. W Polsce ekonomiczną alternatywę dla tradycyjnego najmu mogą rozważyć szukający lokalu w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście i Krakowie.
Jak wynika z raportu pt. „ExCEEding Borders: Industrial and Logistics Market in CEE 17”, opracowanego przez Colliers International, międzynarodową kancelarię CMS i Randstad, do najważniejszych wyzwań w sektorze przemysłowym i logistycznym należą dostępność gruntów i nieruchomości w lokalizacjach spełniających oczekiwania.
Życzeniem inwestora było, by wystrój mieszkania odzwierciedlał jego wielką pasję: miłość do Japonii. Od kiedy pełen energii mężczyzna “na zabój” zakochał się w kulturze kraju Kwitnącej Wiśni, z zaangażowaniem uczy się języka japońskiego. Gdy tylko może odwiedza ten kraj, poznaje jego mieszkańców i obyczaje, a nawet planuje tam roczne studia.
Zakup apartamentu z najwyższej półki może mieć na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych lub też stanowić formę lokaty kapitału. A rosnąca liczba zamożnych Polaków przekłada się bezpośrednio na wzrost zainteresowania luksusowymi nieruchomościami. Te w stolicy cieszą się największym powodzeniem. Dlaczego zakup luksusowego apartamentu to wciąż tak korzystna inwestycja?
Bouygues Immobilier zapowiada nowe osiedle na Bemowie. Lumea wyróżni się nowoczesnym i kameralnym klimatem, minimalistyczną stylistyką i roślinami na ścianach, a przede wszystkim szerokim wyborem mieszkań, które właśnie trafiły do sprzedaży.
Stawki czynszowe za wynajem powierzchni w warszawskich budynkach biurowych klasy A są średnio ponad 30 proc. wyższe niż w biurowcach klasy B, wynika z raportu Walter Herz, w którym przeanalizowanych zostało 500 obiektów biurowych w Warszawie.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Kredyty hipoteczne to jedne z najpoważniejszych kredytów, a już na pewno najpoważniejsze, jeśli chodzi o statystycznego Kowalskiego. Często obejmują kilkusettysięczne kwoty, dlatego też wymagają dużej zdolności kredytowej ubiegającego się o pożyczkę. Bardzo ważne jest w tym wszystkim to, że na zdolność kredytową wpływają przeróżne czynniki. W dzisiejszym artykule zastanowimy się nad tym, w jaki sposób parametry naszego kredytu decydują o maksymalnej kwocie, jaką możemy pożyczyć.
Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na lata. Jego wybór nie jest więc łatwy. Wiele osób kieruje się w nim wyłącznie niskim oprocentowaniem, bądź wybiera bank, który przyzna im najwyższą zdolność kredytową. Istnieje jednak wiele czynników, na które warto zwrócić uwagę. W przyszłości znacznie ułatwią regularną spłatę rat.
Ponad 40 procent już sprzedanych mieszkań. To dane dotyczące drugiego budynku powstającego w ramach projektu Zalasewo Park. Budowa przebiega zgodnie z harmonogramem, a jej zakończenie planowane jest w IV kwartale 2020 roku.
Współcześnie coraz mniej Polaków odkłada pieniądze na lokacie, wychodząc z założenia, że nie są one źródłem realnych dochodów. Wybór ulokowania wolnych środków pada więc na zakup nieruchomości. Mieszkanie, którego przeznaczeniem jest wynajem to stały i pewny zysk. Szczególnie gdy inwestycja realizowana jest w ciekawej lokalizacji.
Przychody ze sprzedaży wyniosły 220,1 mln zł wobec 631,7 mln zł rok wcześniej. Spadek przychodów jest efektem mniejszej liczby przekazanych miesz-kań.
Zakup mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu, a wybór najlepszej opcji wiąże się z szeregiem pytań, wątpliwości i formalności. Dla wielu osób podjęcie decyzji o zakupie mieszkania z rynku pierwotnego lub wtórnego jest najpoważniejszą kwestią, często spędzającą sen z oczu.
Jeszcze nie tak dawno za kwotę 100 tys. zł można było kupić własne mieszkanie, dziś to suma tak niewielka, że ledwo wystarczy na wkład własny.