Kupujący coraz częściej poszukują rozwiązań, które będą swego rodzaju kompromisem. Mając do wyboru trzypokojowe mieszkanie na peryferiach i dwupokojowe w pobliżu centrum, chętniej skłaniają się ku drugiej opcji. Choć brzmi to jak truizm – wiedzą, że czas spędzony na dojazdach jest niepoliczalny. Część deweloperów stawia sobie więc za cel budowanie tylko w lokalizacjach dobrze skomunikowanych z sercem miasta.
Pandemia koronawirusa zmieniła wszystkie sektory gospodarki. Nie inaczej było w sektorze nieruchomości, bo COVID-19 z pewnością wpłynął na zachowania konsumenckie i trendy biznesowe. Warszawski rynek nieruchomości jest niewątpliwie największy w naszym kraju, a wzrost cen za metr kwadratowy stale napędza nieustający popyt.
Trójmiejski rynek nieruchomości biurowych bije kolejne rekordy podaży – przy średniorocznej dynamice wzrostu w okresie ostatnich 5 lat na poziomie 9%. Jest to obecnie trzeci największy rynek powierzchni biurowej w kraju wśród miast regionalnych (nie licząc Warszawy) i ta pozycja systematycznie się umacnia.
Popularność certyfikacji budynków rośnie z roku na rok. W przypadku powierzchni biurowych staje się wręcz standardem. Przemysł powoli zaczyna zmniejszać dystans do wiodącego sektora. Powstają już nawet pierwsze hale z certyfikatami na najwyższych poziomach.
Za nami rok rekordów na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy sprzedali najwięcej mieszkań w historii. Nowe inwestycje powstawały w zawrotnym tempie, a podaż ledwo nadążała za ogromnym popytem.
Polski rynek nieruchomości odnotowuje kolejne dobre wyniki. Według danych opublikowanych przez Reas w pierwszym półroczu 2017 roku rozpoczęto rekordową liczbę 441 nowych etapów inwestycji. Czy koniec programu MdM będzie miał znaczenie dla rosnącego optymizmu deweloperów?
Wzrosty cen mieszkań spowodowały zmniejszenie zainteresowania zakupami inwestycyjnymi pod wynajem. Jednak nadal na wynajmie mieszkań można dobrze zarobić. Najnowsze wyliczenia prezentuje sieć biur nieruchomości Metrohouse.
Wrocławskie nieruchomości premium i luksusowe plasują stolicę Dolnego Śląska – pod względem progu ceny za metr kwadratowy – na drugiej pozycji w kraju.
W okresie pierwszego półrocza 2019 oddano do użytkowania więcej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – czytamy w najnowszym raporcie „Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-VI 2019 r.”, przygotowanym przez Główny Urząd Statystyczny. Jak taką sytuację rynkową komentują deweloperzy i jakie trendy towarzyszą rozwojowi kolejnych inwestycji?
Rynek deweloperski od kilku lat przeżywa oblężenie. Zapotrzebowanie na nowe mieszkania jest duże, a liczba zakończonych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę nieustannie rośnie. Choć najpopularniejsze niezmiennie są lokale średniej wielkości, coraz więcej klientów decyduje się na większe lokum. Polaków stać na większe mieszkania.
Condohotele podbiły nadmorskie kurorty, a od niedawna to jedna z ulubionych form lokowania kapitału również w dużych miastach. Czym właściwie są tego typu nieruchomości i czy rzeczywiście warto w nie inwestować?
Jak kupić mieszkanie premium tańsze o kilkaset tysięcy złotych z doskonałym dojazdem do centrum Warszawy? Wystarczy spojrzeć na rynek inwestycji w mniejszych miejscowościach. Ceny w granicach stolicy są wyższe nawet o 150 procent.
Spośród największych polskich miast tylko w dwóch wzrosty cen na rynku wtórnym zostały nieco zahamowane. Tymczasem we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku ceny w transakcjach są najwyższe od 2011 r.
Zakup mieszkania pod wynajem jest kuszącą propozycją. Ze statystyk sprzedażowych w pierwszych miesiącach roku wynika, że nadal transakcje inwestycyjne stanowią istotną część obrotu. Dają też możliwość osiągania godziwych zysków. Ile można zarobić na wynajmie?
Rynek nieruchomości cały czas się rozwija i bije kolejne rekordy. Potwierdzają to nowy raport Reas za pierwszy kwartał 2017 roku i dane opublikowane przez Home Brokera. Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży coraz więcej nowych mieszkań, rośnie także ich sprzedaż.