Końcówka roku to okres, w którym rynek nieruchomości notuje spore ożywienie i zyskuje na atrakcyjności zarówno dla inwestorów, jak i klientów indywidualnych. Za zakupem mieszkania właśnie pod koniec roku przemawia kilka istotnych argumentów, w tym możliwość optymalizacji podatkowej, mnogość atrakcyjnych ofert sprzedażowych czy korzystniejsze warunki wykończenia nabytego lokalu.
Milenialsi i pokolenie Z zaczynają dyktować warunki na rynku – także w nieruchomościach. Z badań wynika, że co trzecia osoba chce się przeprowadzić do innego miejsca na świecie. – Problemem dla najmłodszych w zakupie mieszkania staje się brak środków przy jednoczesnej niechęci do wiązania się kredytem i stałą pracą – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji z RRJ Group. Jak to zmieni rynek nieruchomości?
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Chwilowa stabilizacja cen nieruchomości w Polsce sprawia, że rok 2025 to dobry czas dla inwestorów. Osoby planujące ulokowanie kapitału w mieszkanie na wynajem lub z myślą o późniejszej odsprzedaży nadal chętnie wybierają lokale w dużych miastach wojewódzkich. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak mniejsze miejscowości położone przy aglomeracjach. Z czego może wynikać nowy trend?
Rynek nieruchomości w Polsce w latach 2023–2025 podlegał znacznym zmianom wynikającym m.in. ze zmienności stóp procentowych oraz programów wsparcia mieszkaniowego. Wybór między najmem a zakupem mieszkania stał się mniej jednoznaczny i zależał od relacji kosztów finansowania do tempa wzrostu stawek czynszowych. W 2023 roku w wielu lokalizacjach miesięczny koszt obsługi kredytu hipotecznego przewyższał koszt najmu porównywalnego lokalu. W 2024 roku w części miast obserwowano spowolnienie wzrostu stawek najmu, podczas gdy ceny nieruchomości nadal rosły, co utrzymywało atrakcyjność najmu jako rozwiązania elastycznego. Dane rynkowe z 2025 roku wskazują, że dla wielu osób najem pozostaje realną alternatywą wobec zakupu ze względu na wymagające kryteria oceny zdolności kredytowej. Brak konieczności angażowania dużego kapitału umożliwia jego wykorzystanie w innych formach inwestowania, które w analizowanym okresie często przynosiły korzystne rezultaty.
Utworzenie w 2013 roku Funduszu Sektora Mieszkań na Wynajem położyło podwaliny pod rynek najmu instytucjonalnego w Polsce. Miniona dekada była czasem wielu reform i przekształceń, nic jednak nie wskazuje na to, aby maszyna wprawiona w ruch przed dziesięcioma laty, miała się zatrzymać. Przeciwnie, rynek najmu rozwija się w coraz większym tempie, a dostępne oferty są coraz lepiej dopasowane do różnorodnych grup najemców. Podstawowym problemem pozostaje nadal niska dostępność najmu, dlatego niezbędny jest dalszy rozwój profesjonalnego rynku. PFR Nieruchomości i Polityka Insight podsumowały dekadę polskiego rynku najmu.
Po okresie dużej zmienności spowodowanej wahaniami stóp procentowych i skokowym popytem z lat 2023–2024, rynek deweloperski wchodzi w rok 2026 w znacznie spokojniejszym rytmie. Analizy wskazują, że kolejny rok może stać się jednym z najbardziej przewidywalnych okresów ostatniej dekady. W centrum uwagi znajdą się nie dynamiczne wzrosty, lecz stabilizacja, racjonalizacja decyzji zakupowych i zmiana struktury popytu.
Rok 2025 zapowiada się jako kolejny okres intensywnych zmian na rynku nieruchomości. Dynamiczne wahania cen mieszkań, zmieniające się warunki kredytowe oraz rosnące wymagania kupujących sprawiają, że podjęcie decyzji o zakupie własnego lokum wymaga szczególnej rozwagi. Wpływ na rynek mają zarówno czynniki gospodarcze, jak i społeczne - od inflacji i polityki stóp procentowych, po trendy demograficzne i migracyjne.Zakup mieszkania to jedna z najpoważniejszych decyzji finansowych w życiu. Dlatego warto podejść do niej świadomie - analizując nie tylko samą nieruchomość, ale również kontekst, w jakim się znajduje.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Choć oficjalne statystyki nadal pokazują relatywnie wysoki poziom dostępnej powierzchni magazynowej, rzeczywista sytuacja na rynku jest znacznie bardziej napięta niż wynika z raportów. Zdaniem ekspertów SQM Advisory rynek magazynowy w ciągu najbliższych kwartałów stanie przed gwałtownym spadkiem dostępności powierzchni. Powrót popytu przy ograniczonej nowej podaży może szybko zmienia układ sił na rynku.
Rynek nieruchomości, determinowany przez wiele czynników – ekonomicznych, politycznych, społecznych i technologicznych – stale ewoluuje. Przyjrzyjmy się, jakie trendy kształtują tę branżę obecnie, w jakim kierunku idą preferencje kupujących i jak rysuje się perspektywa przyszłego, 2025 roku w mieszkaniówce.
Dubaj jest jednym z najdynamiczniejszych i najatrakcyjniejszych rynków nieruchomości na świecie. Przyciąga inwestorów dzięki stabilności gospodarki, brakowi podatku od nieruchomości i możliwości inwestowania w luksusowe mieszkania, apartamenty i wille. Zanim jednak zdecydujemy się na zakup, warto dokładnie zrozumieć, czym różnią się freehold i leasehold, ponieważ wpływa to bezpośrednio na prawa właścicielskie, sposób inwestowania i perspektywy zwrotu z inwestycji.
Zamrożenie nowych projektów biurowych, rosnące zainteresowanie starszymi budynkami i redefinicja pojęcia „nowoczesnego biura” – to tylko niektóre z zaskakujących zmian, jakie zaszły na rynku nieruchomości komercyjnych w ostatnim czasie. Eksperci prognozują, że rok 2025 może być przełomowy dla całej branży, a kluczowe znaczenie zyskuje dziś oferta dobrze zlokalizowanych i gotowych do użytkowania przestrzeni.
Wiosna przyniosła na rynek nieruchomości wyraźne ożywienie, ale nie takie, na jakie czekało wielu kupujących. Co prawda średnie ceny lekko spadły, ale skala zmian różni się w zależności od miasta. Rynek przestał być jednolity, a o przewadze coraz częściej decyduje nie sama cena, lecz lokalizacja i jakość projektu.
Rośnie wartość inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce. W pierwszym kwartale 2026 r. przekroczyła 1 mld euro, co oznacza wzrost o 44 proc. w ujęciu rocznym – wynika z raportu CBRE „Investment Market in Poland Q1 2026”. Oznaki ożywienia widoczne są przede wszystkim w sektorze magazynowym i handlowym. Udział polskiego kapitału sięgnął 8,5 proc., a największy wkład rodzimych inwestorów dotyczył rynku biurowego - stanowił niemal jedną czwartą całego wolumenu. Na biura postawili również Czesi, Amerykanie kupowali głównie magazyny, a Węgrzy najwięcej inwestowali w handel.