Niedawno Narodowy Bank Polski zaprezentował statystyki, które wskazują, że w sześciu największych metropoliach działa ponad 700 firm deweloperskich. Kraków plasuje się na drugim miejscu pod względem liczby działających deweloperów.
Zakup mieszkania to bardzo poważny wydatek, pochłaniający większość życiowych oszczędności, nierzadko też wiążący się z zaciągnięciem kredytu hipotecznego.
Mieszkania na krakowskim rynku pierwotnym podrożały w 2020 r. o 13% w skali roku, co jest najwyższym wynikiem wśród największych polskich aglomeracji, analizowanych w raporcie Emmerson Evaluation.
Rosnące ceny mieszkań, rekordowa liczba lokali w realizacji i ofercie deweloperów, wysoka siła nabywcza oraz popyt konsumpcyjny – tak w skrócie można podsumować ostatni rok na pierwotnym rynku mieszkaniowym w Łodzi. Jak wynika z najnowszego raportu firmy OPG Property Professionals, pomimo coraz wyższych kosztów zakupu, chętnych na własne M w mieście włókniarzy zdecydowanie nie brakuje. Dlaczego Łódź to rynek z dużym potencjałem?
W ubiegłym roku na poznańskim rynku mieszkaniowym ceny wzrosły o 8% zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.
Tegoroczna, kapryśna jesień nie pokrzyżowała planów budowlanych deweloperów.
Początek 2025 r. na rynkach regionalnych przyniósł mniejszą kwartalną aktywność najemców, po mocnym zamknięciu roku 2024. Wolumen transakcji w I kw. wyniósł ok. 176 900 m², mniej niż w III czy IV kw. 2024 r. W pierwszych trzech miesiącach roku na rynkach regionalnych w Polsce oddano jedynie 2 400 m² nowych biur, ok. 25 000 m² mniej niż w I kw. ubiegłego roku. Aktywność deweloperów skupia się obecnie przede wszystkim w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku, gdzie w budowie było odpowiednio 60 000 m², 45 000 m² oraz 39 500 m². W I kw. 2025 r. wolumen inwestycji biurowych na rynkach regionalnych sięgnął 175 mln €, co stanowi wzrost o 67% w porównaniu z wynikiem z I kw. 2024 r. Eksperci JLL podsumowują I kwartał na regionalnym rynku biurowym.
W ciągu trzech pierwszych miesięcy pandemii ceny mieszkań były wyższe niż przed rokiem.
Jakie mieszkanie wybrać na początek? Zdecydować się na zakup tańszej kawalerki czy może od razu inwestować w mieszkanie, w którym komfortowo będzie się czuła cała rodzina?
Szybko rozwijający się trend biophilic design, czyli przywracania natury do otoczenia człowieka, towarzyszy nam zarówno w przestrzeniach komercyjnych, jak i prywatnych. Przejawia się we wprowadzaniu do wnętrz naturalnych materiałów, oświetlenia i oczywiście roślin. Jak wynika z obserwacji firmy Tétris, lidera rynku fit-outu powierzchni komercyjnych, moda na zieleń zaczęła się przed pandemią, ale w ostatnim czasie jest jeszcze bardziej widoczna. Potęgują ją zmiany jakie zaszły w podejściu zarządców nieruchomości oraz pracodawców do funkcji biura stawiając w centrum zainteresowania większy komfort pracowników.
Rynek mieszkaniowy zareagował ożywieniem na wprowadzenie Bezpiecznego Kredytu 2 proc. Jak wynika z danych rządu, do 26 lipca br. złożono ok. 12,5 tys. wniosków. W związku z tym, że część zainteresowanych używanymi mieszkaniami czeka na zniesienie podatku od czynności cywilnoprawnych, duża część bieżącego zainteresowania kieruje się na rynek pierwotny. Tymczasem oferta nowych lokali jest uboga. W Warszawie na początku lipca była najniższa od ponad dekady i wynosiła nieco ponad 11 tys. – wynika z danych CBRE i REDNET Property Group. Wąskim gardłem mogą być również możliwości banków, które muszą obsłużyć więcej wniosków przy niższej liczbie dostępnych pracowników, związanej z sezonem wakacyjnym.
Skonsolidowanie działań odgrywa ogromną rolę w strategicznym rozwoju firmy.
Zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym mieszkań miniony rok upłynął pod znakiem wzrostów cen.
Pandemia COVID-19 wpłynęła na całą gospodarkę, dotykając w mniejszym lub większym stopniu jej poszczególne gałęzie.
Victoria Dom w minionym roku sprzedała łącznie 1476 mieszkań i przekazała właścicielom 1176 gotowych lokali.