Polski rynek mieszkaniowy wciąż napędza jeden typ nieruchomości – kompaktowe i funkcjonalne lokale dwupokojowe. To one najszybciej znikały z oferty deweloperów. Ożywienie sprzedaży przyszło w momencie, gdy wielu ekspertów spodziewało się stagnacji. Dane mówią jednak jednoznacznie: Polacy masowo wracają do zakupów własnych “M”.
Właściciele mieszkań na wynajem często mają opinię tych, którzy tylko inkasują czynsz i cieszą się łatwym dochodem. W rzeczywistości jednak najem generuje spore koszty, o których rzadko się mówi. Czy rzeczywiście bycie wynajmującym to taki złoty interes?
Boom na działki rekreacyjne, który napędziła pandemia, wyraźnie wygasa. Po rekordowym popycie w latach 2020-2022, kiedy z oferty znikały działki zalegające w bazach od wielu miesięcy, rynek wszedł w fazę stabilizacji. Coraz większa liczba ofert i zmieniające się preferencje kupujących sprawiają, że nieruchomości letniskowe przestają być dobrem pierwszego wyboru.
W Sochaczewie trwa budowa nowych mieszkań na wynajem w dwóch lokalizacjach – przy ul. Osiedle Kolejowe i Łuszczewskich. To pierwsza w mieście inwestycja realizowana w formule najmu instytucjonalnego, czyli modelu zakładającego długoterminowy najem mieszkań na stabilnych i przewidywalnych zasadach. Budynki będą gotowe do końca 2026 roku.
Deficyt mieszkaniowy w Polsce wynosi kilkaset tysięcy lokali a rynek PRS, pomimo rekordowej liczby wprowadzanych zasobów, wciąż stanowi niewiele ponad 0,1 mieszkań. Jeśli to najem instytucjonalny miałby być odpowiedzią na potrzeby mieszkaniowe Polaków, należy zapewnić im odpowiednie warunki i stworzyć wysokiej jakości, dostępne obiekty. Eksperci Tétris Poland, spółki JLL, odpowiedzialnej za projektowanie i aranżację wnętrz nieruchomości komercyjnych, wskazują jak zaprojektowane powinny być inwestycje PRS.
Z raportu Walter Herz - 26 trendów biurowych na 2026 rok, opracowanego wspólnie z partnerami wynika, że biuro przyszłości redefiniuje rolę miejsca pracy. Przestrzeń biurowa zyskuje nową funkcję, staje się doświadczeniem i strategicznym narzędziem rozwoju organizacji.
Rok 2025 zapowiada się jako kolejny okres intensywnych zmian na rynku nieruchomości. Dynamiczne wahania cen mieszkań, zmieniające się warunki kredytowe oraz rosnące wymagania kupujących sprawiają, że podjęcie decyzji o zakupie własnego lokum wymaga szczególnej rozwagi. Wpływ na rynek mają zarówno czynniki gospodarcze, jak i społeczne - od inflacji i polityki stóp procentowych, po trendy demograficzne i migracyjne.Zakup mieszkania to jedna z najpoważniejszych decyzji finansowych w życiu. Dlatego warto podejść do niej świadomie - analizując nie tylko samą nieruchomość, ale również kontekst, w jakim się znajduje.
Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.
Zdecydowana większość (96 proc.) najemców powierzchni logistycznych w Europie deklaruje, że będzie potrzebować nowej przestrzeni magazynowej w ciągu najbliższych 12 miesięcy – wynika z raportu CBRE „European Logistics Occupier Survey 2025”. Odsetek firm planujących taką ekspansję w perspektywie trzech lat ustabilizował się na poziomie 46 proc., nadal jednak przewyższa odsetek podmiotów planujących redukcję (12 proc.).
Dla wielu osób zakup mieszkania jest największą inwestycją w życiu. Problem pojawia się wtedy, gdy termin odbioru lokalu przesuwa się o kolejne miesiące, a kupujący nadal spłaca kredyt, opłaca wynajem lub odkłada plany przeprowadzki. Eksperci zwracają uwagę, że choć opóźnienia w inwestycjach mieszkaniowych są problematyczne, nabywcy nie pozostają bez ochrony. Co możemy zrobić, gdy deweloper opóźnia się z oddaniem inwestycji?
Spółka deweloperska SGI rozpoczyna realizację kolejnego projektu zlokalizowanego na warszawskim Mokotowie. Pomiędzy ulicami Bluszczańską i Bartycką powstanie pierwszy etap kameralnego osiedla o nazwie „Moja Bluszczańska”, które dostarczy 67 mieszkań o metrażach od 40 do 120,5 mkw. W budynku znajdzie się też pięć lokali usługowych. Zakończenie budowy i rozpoczęcie przekazywania kluczy nowym właścicielom zaplanowane jest na koniec 2023 roku. Ponadto SGI wybuduje również fragmenty dwóch dróg publicznych od strony ul. Bluszczańskiej. Ulice wraz z całą niezbędną infrastrukturą – chodnikami, zielenią i zagospodarowaniem terenu, będą miały długość ok. 160 metrów. Koszt realizacji to ok. 2,2 mln zł.
Największy atut programu „Mieszkanie plus” to niski średni koszt wynajmu. Najsłabszy punkt – nieatrakcyjna lokalizacja nowobudowanych lokali. Wyniki najnowszego badania PFRN „Puls Rynku” wskazują, że zdecydowana większość pośredników w obrocie nieruchomościami nie wierzy, że planowane rozwiązania będą miały znaczący wpływ na rynek.
Polski Ład wprowadza zmiany w wielu sferach życia społeczno-gospodarczego i nie ominął także rynku nieruchomości. Nowe przepisy zmieniają model opodatkowania najmu prywatnego. Od 2023 r. podatnik osiągający przychody z tytułu najmu będzie mógł rozliczać się tylko w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Przy podejmowaniu decyzji o wyborze mieszkania kierujemy się przede wszystkim jego ceną (67 proc.) oraz kosztami eksploatacji i utrzymania (60 proc.), jednak priorytetowe znaczenie ma także bezpieczeństwo miejsca zamieszkania. Co ciekawe, kwestie środowiskowe i ekologiczne są dla Polaków o wiele bardziej istotne, niż prestiżowa lokalizacja czy dodatkowe udogodnienia lokalu – wynika z badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie kampanii „Gruntownie badamy zanim zamieszkamy”.
Rynek nieruchomości biurowych przechodzi poważne zmiany. Jak wynika z najnowszych danych PMR Market Experts by Hume’s, w 2024 roku odnotowano rekordowo niski poziom aktywności w sektorze budownictwa biurowego. Gwałtowny spadek popytu na nowe powierzchnie biurowe sprawił, że deweloperzy komercyjni masowo zamrozili realizację nowych inwestycji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zainteresowanie starszymi budynkami. Jakie powierzchnie wzbudzają największe zainteresowanie najemców i z czego wynikają obserwowane zmiany? Eksperci wyjaśniają.