Eksperci JLL, lidera doradztwa branży nieruchomości w Polsce, podsumowują ostatni kwartał 2022 roku dla sektora biurowego na rynku warszawskim oraz przedstawiają prognozy na najbliższe miesiące.
Rok 2021 na rynku mieszkaniowym stał pod znakiem pogłębiającej się nierównowagi podaży i popytu. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 11 000 mieszkań mniej niż sprzedali. Kupujący traktowali mieszkania głównie jako bezpieczną lokatę kapitału. Gdyby nie pandemia, spowolnienie, które czeka polską mieszkaniówkę w 2022 r. przyszłoby znacznie wcześniej.
Wiosna przyniosła na rynek nieruchomości wyraźne ożywienie, ale nie takie, na jakie czekało wielu kupujących. Co prawda średnie ceny lekko spadły, ale skala zmian różni się w zależności od miasta. Rynek przestał być jednolity, a o przewadze coraz częściej decyduje nie sama cena, lecz lokalizacja i jakość projektu.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała aktywność inwestorów na rynku nieruchomości biurowych w I kwartale tego roku. W tym czasie w sektorze podpisano umowy o wartości 248 mln EUR, co oznacza wzrost o 35% r/r.
Obserwujemy obecnie wyraźną zmianę na rynku mieszkaniowym. Rosnące ceny mieszkań, coraz wyższe stopy procentowe i bardziej rygorystyczny sposób liczenia zdolności kredytowej powodują zmniejszenie liczby potencjalnych nabywców. W przeszłości niskie stopy procentowe były jednym z najsilniejszych czynników wpływających na wzrost popytu i początkowo osłabiły, a później zniwelowały uderzenie pandemii w rynek mieszkaniowy. Tym razem wzrost stóp ma przeciwny efekt, i to silny.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na największych rynkach biurowych w Polsce na koniec pierwszej połowy 2025 roku. W Warszawie aktywność najemców do końca czerwca 2025 roku zanotowała delikatny spadek. Z kolei dla rynków regionalnych pierwsze półrocze było bardzo owocne pod względem poziomu popytu, bo wyższe aż o 37% r/r. Jednocześnie nową podaż i aktywność deweloperską można niezmiennie określić jednym słowem – „stagnacja”. Ożywienia w podaży i co za tym idzie wyższych wolumenów powierzchni oddawanej do użytku można spodziewać się dopiero po 2027 roku.
Polska jest w ścisłej czołówce krajów Europy pod względem zainteresowania inwestorów. Jedną z przyczyn jest spodziewany wzrost wartości z inwestycji w nieruchomości komercyjne wynikający z presji na stawki czynszu – wskazuje raport CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Przedmiotem transakcji są zarówno pojedyncze aktywa, jak i portfele czy całe platformy. Dostępność kredytu na zakupy nieruchomości poprawia się, co dodatkowo wspierać będzie klimat inwestycyjny na polskim rynku.
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce pozostaje dynamiczna. Z jednej strony w największych miastach zakup mieszkania wymaga coraz większych nakładów finansowych, z drugiej – niższe stopy procentowe i stabilizacja na rynku kredytowym sprzyjają wzrostowi popytu. Dane pokazują, jak kształtuje się realna dostępność mieszkań, a eksperci analizują, co mogą przynieść najbliższe miesiące.
Kupno pierwszego mieszkania to nie lada wyzwanie, zwłaszcza w obecnej sytuacji. Rosnące stopy procentowe czy obecne stawki WIBOR stanowią dla wielu barierę nie do przejścia, w związku z czym musieli oni porzucić myśl o kupnie własnego M. Rozwiązaniem na tę sytuację ma być program Pierwsze Mieszkanie, przyjęty przez rząd w marcu br. Na czym polega i na jakie dopłaty mogą liczyć Polacy? Komentuje Emil Basta, specjalista ds. sprzedaży WPBM „Mój Dom” S.A.
Zjawisko transformacji budynków komercyjnych na szeroko pojęte cele mieszkaniowe zatacza coraz szersze kręgi na krajowym rynku nieruchomości. Na funkcję mieszkalną (włącznie z projektami alternatywnymi) zmieniono już w sumie ok. 1,1 mln m kw. dotychczas istniejących powierzchni, głównie biurowych i handlowych. Eksperci JLL prezentują raport „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowujący aktualną sytuację na rynku terenów inwestycyjnych w Polsce.
Zainteresowanie biurami w regionach w Polsce pozostaje stabilne. W sześciu największych miastach w Polsce po I kwartale br. znajduje się 6,4 mln mkw. powierzchni biurowej, z czego ok. 18 proc. pozostaje niewynajęte – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wolnych biur jest w Łodzi i Katowicach, a najmniej w Trójmieście i Poznaniu. Popyt w I kwartale sięgnął 165,6 tys. mkw., czyli więcej niż w tym samym okresie rok temu. Eksperci wskazują, że tempo realizacji nowych projektów w ostatnich latach spowolniło, co może wpływać na zmniejszanie się dostępnej powierzchni i wzrost czynszów.
Niesłabnący popyt na mieszkania, dynamika na rynku „zielonych” certyfikatów, a także wprowadzanie innowacji w zakresie obsługi klienta.
W pierwszym półroczu całkowity popyt brutto na rynku magazynowym w Polsce wyniósł 2,6 miliona m² - to trzeci najlepszy wynik dla pierwszej połowy roku, zaraz po rekordowych latach 2021 i 2022. Pomimo widocznego odbicia po stronie wynajmu, wskaźnik pustostanów w Polsce urósł szósty kwartał z rzędu, osiągając w czerwcu 2024 r. 8,1%. W drugim kwartale wyhamowała jednak spekulacyjna aktywność budowlana (poniżej jednego miliona m²), co pozwala przypuszczać, że wskaźnik pustostanów wkrótce zacznie spadać. Eksperci JLL podsumowują pierwsze półrocze na rynku magazynowym.
Firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji i selektywniej planują zatrudnienie, jednocześnie koncentrując się na optymalizacji struktur organizacyjnych – wynika z najnowszych analiz Gi Group Holding. Eksperci podkreślają, że nie jest to oznaka osłabienia rynku pracy, lecz jego stopniowe przechodzenie w fazę stabilizacji i większej dojrzałości, w której kluczowe stają się efektywność kosztowa oraz bardziej świadome zarządzanie organizacją pracy i przestrzenią biurową.