Na sytuację rynkową w ostatnich miesiącach oddziaływało kilka kluczowych elementów, które miały wpływ na preferencje zakupowe klientów.
Akcje deweloperów to prawdziwy rollercoaster dla inwestorów inwestujących na warszawskiej GPW. W trudnych dla branży czasach kurs spółek borykających się z problemami z płynnością i niesatysfakcjonującą sprzedażą mieszkań leci na łeb na szyje.
Niskie stopy procentowe i taniejący kredyt to znaki, pod którymi upłynął rok 2013. Dzięki decyzjom Rady Polityki Pieniężnej kredytobiorcy zaoszczędzili nawet kilkaset złotych miesięcznie. Równie niskiego oprocentowania możemy spodziewać się w nadchodzącym 2014 roku.
W ostatnim czasie, za sprawą obniżek stóp procentowych, dostępność kredytów hipotecznych istotnie wzrosła.
Po ostatnich cięciach stóp procentowych raty kredytów hipotecznych znajdują się na najniższych poziomach w historii. A przecież rynek jeszcze nie zdążył zdyskontować ostatniej i dodatkowo znaczącej obniżki.
Początek roku zaowocował ożywieniem na rynku mieszkaniowym. Jednym z czynników wpływających na wzrost liczby zainteresowanych kupnem nieruchomości jest obniżeniem stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.
Koniec programu Rodzina na Swoim i niepewna sytuacja wokół jego następcy – Mieszkanie dla Młodych, nie muszą oznaczać znaczącego spadku popytu na rynku nieruchomości mieszkaniowych w 2013 roku. Sprzedaż zdynamizują transakcje gotówkowe, wywoływane atrakcyjnymi cenami oraz cięcia stóp procentowych w kolejnych miesiącach roku. Prognozy te potwierdza firma Dolcan. W ostatnich tygodniach ok. 70% transakcji przeprowadzonych przez dewelopera była finansowana w 100 proc. z wkładu własnego nabywców.
Pierwsze miesiące 2013 roku na rynku mieszkaniowym upływają pod hasłem wysokiej podaży, spadających cen i powoli odbudowującej się akcji kredytowej na skutek cięć stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Analitycy Działu Badań i Analiz firmy Emmerson zbadali aktualne preferencje lokalizacyjne osób zainteresowanych zakupem własnego M, aby sprawdzić jak powyższe zjawiska wpłynęły na popyt na warszawskim rynku mieszkaniowym.
Przed dzisiejszą decyzją Rady Polityki Pieniężnej uwagę zwraca dysproporcja oczekiwań ekonomistów bankowych wśród których przeważa przekonanie, że obniżki stóp procentowych nie będzie oraz analityków i inwestorów wśród których nie brakuje głosów, że możemy być świadkami kolejnego cięcia kosztu pieniądza nawet o 0,5 pkt proc.
Wraz z zakończeniem programu „Rodzina na swoim” spadł udział relatywnie tanich mieszkań w transakcjach zawieranych na rynku wtórnym. A to powoduje wzrost średnich cen.
Obniżone stopy procentowe w strefie euro i luzowanie polityki pieniężnej w Polsce pozwolą ożywić inwestycje na rynku nieruchomości. Wyraźny wzrost wartości transakcji inwestycyjnych w sektorze prognozowany jest jeszcze w tym roku.
Wraz z obniżeniem przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych, nastały lepsze czasy dla osób, które planują zakup mieszkania pod wynajem.
Przed dzisiejszą decyzją Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych nie ma większych wątpliwości, że będziemy świadkami kolejnego cięcia. Koszt pieniądza spadnie zapewne do 3,75%.
Frank szwajcarski mocno tanieje, spadają więc raty kredytów w tej walucie. W ostatnim czasie coraz mniej płacą także zadłużeni w złotych.
Kredyty w euro stają się konkurencyjne dla pożyczek w złotych. Marcowy spadek wysokości rat kredowych w euro i wzrost miesięcznych kwot spłaty pożyczek w PLN powoduje, że korzystnie jest teraz zadłużyć się w unijnej walucie. Tym bardziej, że nastąpiła kolejna podwyżka stóp procentowych, co wpłynie na dalszy wzrost rat kredytów spłacanych w złotówkach.